-
bo o dorastających dziewczynkach jest pełno. Ale o chłopcach? i nie
chodzi mi o jakieś starocie typu "Tomek wśród Indian" tylko o
literaturę współczesną.Pierwsze miłostki,pierwszy papieros,pierwsze
piwo,pierwsza impreeza,odkrywanie własnego ciała,kłopoty w szkole
itp.itd....Kurcze a może by napisać taką książkę...tylko za mało
danych mam...
-
Witam serdecznie forumowiczów!
Prosiłbym o polecenie ciekawych książek związanych z dorastaniem. W
szczególności intersuję mnie gdy proces ten odbywa się w
rzeczywistości dorosłych. Chodzi głównie o aspekt psychologiczny
tego problemu. Z góry dziękuję wszystkim za pomoc.
-
Po przeanalizowaniu tytułów moich ukochanych książek doszłam do wniosku, że
większość z nich traktuje o dorastaniu, o dzieciach, o młodych ludziach,
którzy muszą stanąć oko w oko z utratą niewinności, z dorosłością, z rytuałami
przejścia. Chciałabym więc prosić o wspomnienie tytułów książek, które o tym
traktują. Moje tytuły to: Zabić drozda, Bóg rzeczy małych, Władca much, Cień
wiatru, Historyk, Buszujący, Życie Pi, Dublińczycy. Proszę o pomoc, bo
chciałabym sobie usystematyzować wiedzę:)
-
Czy sa jakies korzysci czytania ksiazeczek, ktore rozumie sie opatrznie, ktore
sa obce zyciu czytacza, budza refleksje sprzeczne z intencjami autora,
wyplywajace z oglnego niedorastania do lektury?
Smiem watpic.
A co wy sadzicie w tej kwestii?
-
chcialabym zachęcić pewną szesnastolatkę do czytania, co mogłabym jej
zaproponować,zeby nie zniecheciła się po kilku stronach?wiem,że na pewno nie
interesują jej żadne romantyczne opowieści?dziękuję i pozdrawiam
-
Czy ktos z was czytal tegorocznego nobliste, Imrego Kertesza?
-
Nie mialem pojecia, ze poza Sekretnym dziennikiem Adriana Mole'a i Bolami
dorastania, Sue Townsend napisala cos kolo 4 tomow sagi a Adrianie. Ostatni
tom nazywa sie jak w temacie, i wlasnie go sobie skonczylem po angielsku -
czy w ogole te ksiazki sa tlumaczone na polski nie mam pojecia, ale wierze,
ze fanow Adriana ucieszy wiadomosc, ze w wieku lat 34 i pol Adrian nie bardzo
jest rozny od tamtego, ktorego znamy z serialu. Czyta sie b. przyjemnie,
chociaz nie jest to jakis niesamo...
-
Kilkanascie lat temu, bedac w wieku obecnych fanow "HP" zachwycilem sie polskim
wydaniem 3 pierwszych czesci "Kronik Narni" ("Chronicles of Narnia"). Potem
kilka razy czytalem calosc, juz w oryginale (zreszta polecam jako cwiczenie, bo
nie jest to trudny angielski). "Harrego..." nie znam, ale czytajac wiele
artykulow na ten temat mam lekkie wrazenie deja vu. Z owych artykulow odnosze
wrazenie, ze "Kroniki..." byly raczej lepsze -- ale moze to zwykly sentyment.
Wiec, czy moze jest ...