-
przyszło wezwanie do szkoły. Moja Elka będzie pierwszakiem....
zawsze źle znosiłam takie rewolucje, niby wiedziałam, że coś sie kończy, coś zaczyna, niemniej jednak każda zmiana powoduje we mnie jakiś dziwny smutek.
wydrukowałam kartę zapisu i pójde jutro do szkoły. wierzyć się nie chce, jak ten czas leci...
-
Moze to dla wielu z Was oczywiste, ale zaskakuje mnie to jak z malego
dzidziusia zrobił mi się kawał chłopa, z ktorym mozna sie już dogadać:)
Kilka odczuwalnych zmian;)
Jak mu się chce siku w nocy to budzi nas, łapie za rękę,z zamkniętymi oczami
prowadzi do toalety, po sprawie odprowadzamy go rowniez z zamkniętymi oczami
do łózeczka gdzie grzecznie się pakuje i spi dalej:)
Kiedyś: sikał w pampersy, a jak sie juz obudził w nocy, to zazwyczaj sie
wybudzał, nie komunikował czego chce,...
-
8 lutego skończyła pol roczku, Powiedzcie wy mi kiedy to zleciało? Pamietam
jeszcze jak robilam test ,chwile potem krzyczałam na położna ze zycze sobie
zeby ten porod trwal szybciej i nie byl tak cholernie bolesny, a teraz stoi w
pokoju łózeczko z rozesmiana krzykaczka ,ktora gada do karuzeli, a
"wypuszczona" z klatki na podloge ucieka na drugi koniec pokoju. No powiedzcie
mi kiedy to minęło?:)
picasaweb.google.com/patrice7777/Malwina