-
Rozmnożą się a potem "chliba wody pracy" (Afryka , Indie , Chiny ,
Polska ) .Czy ta dzicz z buzującymi hormonami nie ma żadnego rozsądku ???
Technologia wymyśliła wibratory , sztuczne pochwy (można sobie też wystrugać
jak kogoś nie stać ) od czego też ma się ręce . Są również biedne sierotki
których nikt nie chce . Czas wprowadzić limity narodzin . Czas postawić na
jakość nie na ILOŚĆ .
-
Mowicie o bezinteresownosci i milosci - jesli chodzi o wychowywanie dzieci.
Mowicie o swietosci i wielkosci rodziny - a to tylko nisko uwarunkowany model
pozycia miedzy istotami, swoista symbioza, wymiana pozytkow i atutow. Branie
i dawanie = wymiana.
Kochacie, dlatego/pomimo, ze... - czyli uwarunkowane uczucie.
Rodzina to nic innego, jak instytucja laczenia egoizmow wlasnych - w ktorym
kazdy jej czlonek cos daje, czyms sie dzieli, cos dostaje i jakos profituje.
Ah, rodzice dro...
-
czy prawdziwa miłość jeszcze istnieje? czy kiedykolwiek isntiała? czy to
tylko pobożne życzenie? wymysł na potrzeby kinematografii?
zauważam, że teraz większość par jest osobno nie razem. tzn najpierw ja,
później ja w związku ,a na końcu moja "druga połowa". egoizm wszędzie
dookoła.
może tylko szukamy swoich odpowiedników innej (bądź tej samej) płci, bo
boimy się być sami. bo potrzebujemy oparcia, zrozumienia. potrzebujemy żeby
ktoś zaspokoił naszą próżność no i potrzeby seks...
-
" ...Mówienie ludziom " NIE" jest wspaniałą rzeczą,jest to część
przebudzenia.I zrozum,to nie jest egoizm.
Egoizmem jest wymaganie od innych,by żyli zyciem,które akurat tobie
wydaje się najwłaściwsze.To jest egoizm.[b]ŻYĆ SWOIM ZYCIEM NIE JEST
EGOIZMEM ".[/b][u][/u]Zródło : Anthony de Mello - " Przebudzenie" (
Zmiana jako żądza ).
Dnia 19 lipca 2010 r.
-
za dwa tygodnie ślub mojego chłopaka, spotykamy się od kilku miesięcy,; ja
formalnie jestem mężatką, on - zaręczony, z wyznaczoną datą slubu; Nie jestem
pewna swoich uczuć do niego, ale jedno wiem na pewno: nie chcę żeby się żenił
z kimkolwiek innym. Czy to egoizm? Czy możliwe, że zda sobie sprawę, że nie
warto żenić się bez miłości (bo 5-letnie narzeczeństwo, nie chce łamać danego
słowa?). Co robić?
Po pierwsze poznałam go w trakcie swojego rozwodu, nie brał się za mężatkę
(mój ...
-
Pod pojęciem bycie dobrym rozumiem chociażdy sprawę mojego wcześniejszego
wątku "Dziś zostałam mamą" czyli adopcja dziecka afrykańskiego, a także:
deklaracja oddania szpiku kostnego, narządów do transplantacji, zostanie
wolontariuszem w domu dziecka, ustąpienie miejsca starszemu w tramwaju,
wpłacenie 1% podatku na cele społeczne.... bla bla itp itede...
Odnoszę wrażenie że te ludzkie i chyba (wydawało mi się) normalne odruchy
serca są czymś co nie powinno budzić chociażby najmniej...