Drogie emamy,
czy Wasze dzieci też tak egoistycznie podchodzą do swoich zabawek?
Moja dwuletnia córeczka wczoraj wprawila mnie w oslupienie swoim zachowaniem.
Przyszla do nas koleżanka z dzieckiem w podobnym wieku, a moje dziecko nie
pozwolilo dotknąć żadnej z "miliona" swoich zabawek, biegala krzycząc "oddaj
to moje!" doprowadzając się do takiego stanu emocji że gdyby nie zdrowe
serduszko to chyba zeszlaby na zawal ;)
Bronila doslownie wszystkiego, wspomnianych zabawek, książec...