-
czy egoizm to waszym zdaniem aż taka zła cecha ?
czy zawsze "ja" ma być na dalszym miejscu...
-
zawsze wydawalo mi sie ze milosc do kogos to przede wszystkim dawanie, dbanie
przede wszystkim o dobro i interes tej drugiej osoby, bycie pomimo..itd., w
imie milosci trzeba czasem odejsc,
a zycie pokazuje ze ta szumnie obwieszczona milosc to prosta kalkulacja
wygody wlasnej z duza domieszka feromonow, i na fali tzw.milosci zalatwia sie
egoistyczne interesy tylko swojego szczescia
-
To uwaga do osoby, ktora twierdzi, ze gotowanie stracilo sens,
gdy nie ma dla kogo gotowac.
Otoz lubie gotowac. I najbardziej wlasnie dla siebie.
Wiem, ze wlozona praca zawsze mi sie oplaci.
Gdy gotuje dla siebie i jeszcze dla jakiejs kobiety, nigdy nie moge byc
pewien, czy moj zainwestowany czas i wysilek - zwroci mi sie :)))
-
Najpierw byla taka jedna, ktora ciagle tu pouczala uzywajac Bogiem i grozila
tym ktorzy sa za aborcja, potem
pod roznymi nickami pisala po kilkanascie watkow dziennie dla quickly i
przeciwko niby rywalkom. Nawet na caly ekran napisala quickly PRZEPRASZAM
setki(tysiace?) razy.
A teraz tematyka janek/mesja pod roznymi postaciami. Ludzie! miejcie szacunek
dla innych. Forum jest dla wszystkich. Zabierajcie swoje prywatne sprawy na
fora prywatne. Mnie (i napewno wiekszosc) to nie...
-
pochodzilam sobie po forach i obserwuje cos ciekawego - wszystko sie robi
zeby tylko uratowac ego - nie patrzec prawdzie w oczy:
1. Kobieta spotyka faceta po znajomosci przez internet - on potem sie nie
odzywa. Ona zaklada ze moze go dostraszyla nadwaga(przy tym ona mowi ze ladna
jest).Bo lepiej dla niej tak myslec niz ze jest inny powod. Ostatecznie moze
schudnac nie?
2. Gdzie indziej kobieta twierdzi ze faceci nie prosza ja na randke, bo
pewnie oniesmiela ich swoja uroda, in...
-
Co znaczy kochać? Iść na kompromisy, czekać na spotkanie, marzyć o wspólnej
nocy, kiedy to przytuleni do siebie zasypiamy oddychając soba, marzyć, ze
będzie lepiej-kiedyś? Czekać i nie wiedziec, czy się doczeka? Ryczę jak bóbr,
bo znów nie udało się pobyć razem, z powodu sił " wyższych". Czy kochać to
znaczy czasem wątpic? Zastanawiać się, jakby to było z kimś innym? I nie
dlatego, ze nie kochamy, tylko dlatego, ze juz brak sił. Bardzo brak. Czy to
juz jest egoizm?