-
Gość skręca w lewo i zamiast zjechac do środka jezdni zatrzymuje się na
środku nie dając sie wyprzedzić z prawej strony,zatłoczna ulica Gość
przeskakuje skrzyżowanie na żółtym świetle praktycznie nie dając szans na
skręt w lewo(na następnym sam będzie chciał skręcić),wjazd na skrzyzowanie
gdy "gołm okiem widać"że się nieda zjechać po zmianie świateł,brak
nawyku"suwaka" itd.itp.Znamy to wszyscy i mamy tysiące przykładów.A przeciez
nie chodzi o pomaganie sobie,wystarczy tylko nie pr...
-
Jade ja sobie dzis rano do domu, po odwiezieniu pociechy do przedszkola.
Sloneczko przygrzewa, muzyczka gra, kawa jeszcze nie zaczela dzialac. Jade
sobie spokojnie 50-60 km/h po szosie. Nie po miejskiej ulicy. Po szosie w
lesie. I tak sobie jade i jade... I nagle cos mnie "przebudzilo". Diabli,
przeciez nie jestem sam na drodze. Spojrzalem w lusterko... Uffff. Nikogo. Na
tym odcinku bowiem jakis gosc z nadmiarem farby wymalowal dluga podwojna
kreske, ktora zadziwiajaco duzo kierowcow re...
-
Przynajmniej mnie mocno denerwują kierowcy (czy inni uczestnicy
ruchu) działający na zasadzie - teraz ja, a po mnie choćby potop.
Kilka razy w ostatnich dniach się na takich trafiłem:
- gość zaparkował na zatłoczonym parkingu na dwóch miejscach -
poprosiłem go o przestawienie kawałek auta (żebym się i ja
zmieścił), to stwierdził, że nie ma czasu i poszedł;
- sąsiadka namiętnie parkuje na odśnieżonym chodniku tak, że żeby
wejść do domu muszę przejść przez zaspę, ale ona oczywiście n...
-
www.tvnwarszawa.pl/-1,1630021,0,,o_samochodzie__ktory_nie_bal_sie_tramwajow_wybierz_absurd_tygodnia,wiadomosc.html