Tak sobie właśnie z braku towarzystwa męża nadrabiam zaległości w prasówce.
I rude moje naturalnie farbowane włosy dęba stają jak czytam o coraz to
nowszych pomysłach m.in. LPR i ministerstw odpowiedzialnych za politykę
społeczną i prorodzinną. I mam wrażenie nieodparte, iż wszystkie te
udogodnienia z zakazem aborcji i antykoncepcji włącznie mają służyć tylko i
jedynie temu, aby sprowadzić kobietę do roli że tak powiem "podstawowej" -
czyli reproduktora. A każda kobieta która ma o tej r...