No to teraz Autorow "sensacji" czeka niezla gimnastyka: jak na
sile naciagac interpretacje faktow, bo zaczyna sie Wam grunt
palic pod nogami! (Choc w naciaganiu interpretacji jestescie
niekwestiowanymi mistrzami.) Panowie, wyluzujcie, tu nie bylo
takiej afery, jaka z tego robicie!!!