dla mnie chor jest,że dzieci w klasach 1-3 nie mają prawie zajęć z
wychowania fizycznego- wtedy gdy powinni się ruszać- siedzą w łakach
i nie mają jak wyładować swojej energii;jak mawiali starożytni- "W
zdrowym ciele, zdrowy duch"- warto nad tym pomyśleć