Ja jeszcze do niedawna pilam wode mineralna butelkowana, ale przerzucilam sie
na filtrowana wode z kranu. Podobno woda z kranu w Anglii jest bardzo dobrej
jakosci, poza tym, ze ma duza zawartosc chloru, co mi bardzo przeszkadza,
dlatego ja filtruje. Filtruje wode do wszystkiego - do herbaty, do zup, do
gotowania na parze, no i oczywiscie do picia.
W pracy nie mam filtra, ale tez pije z kranu - tam chlor jest zupelnie
niewyczuwalny w smaku.