-
Moja ma kilka, ale jedno największe to ... pociągi. Mieszkamy tuż obok
przystanku na ważnej linii kolejowej, oprócz tego tata jest miłośnikiem kolei,
i mała się chyba zaraziła od niego. Potrafią oboje siedzieć godzinę przed
kompem i oglądać różne typy lokomotyw, a tata tłumaczy przy tym malej dlaczego
taka nazwa, ile i kiedy ich wyprodukowano i skąd ten konkretny model jest.
Mnie za to ciągnie za rękę, siada przed telewizorem i woła ciuch ciuch.
Oznacza to, że chce oglądać płytę z parow...
-
..pranie dywanow. Chyba popytam znajomych czy nie maja jakichs do wyprania- moze nawet zarobie cos? :)
Tutaj maja takie fajne zlewy i wyzymaczki specjalnie do dywanow niedaleko brzegu i w zlewie woda morska mozna calkiem elegancko umyc. Juz opralam tesciowa, nasze dywany i tesciowej kolezanke z pracy
-
Nie mam pojecia,zreszta jak zawsze mam z tym klopot.Dziewczyny
pomozcie pisssss
-
Ja niektore z was wiedza moj m wczoraj wrocil po 2 tygodniach,ja
poszlam do pracy i widzelismy sie raptem 3-4 godziny,wrocilam o 1 w
nocy i on juz spal a dzisiaj rano budze sie a jego nie ma....no
myslalam ze mnie rozerwie.Oczywiscie nie musialam sie dlugo domyslac
gdzie jest bo jak zawsze w niedziele musi podpisac liste obecnosci
na gieldzie samochodowej,jakby nie pojechal to normalnie dzien
stracony.Szlag mnie trafia i tak co niedziele