-
Przecież to sakramenckie bzdury.
-
BARAN
Jest 21 III, rozpoczyna się wiosna, słońce wchodzi w znak BARANA,
rozpoczynając Rok Astrologiczny. Dzieci urodzone w tym znaku są wściekłe,
kłamią, histeryzują, kradną cukierki, niszczą ubrania i kłócą się z
rodzicami, których prędko wykończają psychicznie.
PANI BARAN
Wygląda zwykle dość efektownie dzięki wyzywającemu spojrzeniu, dużemu
biustowi i zbyt ekstrawaganckiemu ubraniu. Musi natychmiast być w centrum
uwagi. Przysiada się do pierwszego lepszego pana, który np. jest ...
-
Ja nie jestem pewna. Chociaż staram się nie wierzyć. Jestem wściekła na siebie
ilekroć przeczytam coś tego typu, bo albo będzie źle i wtedy wpadam w dołek,
albo ma być wspaniale, a wcale nie jest i znowu przykrość. Z tego samego powodu
nigdy nie pójdę do wróżki. A jak to z Wami bywa?
-
Zastanawiam sie czy wierzycie we wszelkiego rodzaju przepowiednie? Wrozby i
horoskopy to dla mnie zabawa - czytam i zapominam o nich natychmiast. Ale
sny? Ostatnio snilo mi sie cos milego - i czulam radosc jakby to bylo na
jawie! Prosze, piszcie czy tez Wam sie tak zdarza.
-
wierzycie? czytacie ukratkiem? ostatnio czytuję i wszystko tak pasuje do
mojej obecnej sytuacji życiowej... a potem sobie myślę: boshhhe, przecież nie
mam 12 lat, żeby wierzyć w te bzdury....
-
mamy ten szablon, szablon zachowan i kanonow, kto jest ladny, kto jest madry,
skad to wiemy? wszyscy to wiedza, dlaczego ogladasz sie za kobieta na ulicy?
skad wiesz ze jest piekna? o naiwnosci, skad wiesz ze czlowiek ktorego
spotkales pare godzin temu i ktory wyglosil pare interesujacych zdan jest
madry, skad mozesz to wiedziec, po paru miesiacach ten fajny gosc oszuka cie
i sprowadzi do parteru, nosimy maski a uchylenie jej rabka zawsze zajmuje
kawalek czasu, czy spotkaliscie ki...
-
Wydaje mi sie, ze sprawa jest warta nowego watka, ciekawy jestem Waszego
spojrzenia.
Otoz w innym watku "Doppelgaenger" dyskutowalem z Renka (kazdy moze poczytac)
Krotko mowiac, ona wierzy w przepowiednie i wahadelko, ja nie i dalem jej
prosty sposob zweryfikowania "dzialalnosci" wahadelka. W nastepnym jej poscie
podtrzymuje swoje twierdzenia, slowa krytyki do mnienie ma, oczywiscie nie
przeprowadzila tego prostego doswiadczenia ktore mogloby obrocic jej piekne
teorie w gruzy. Nastepn...
-
jestem skorpionem.tzn. spod znaku skorpiona.czy to coś znaczy?dlaczego utarło
się, że to najgorszy ze znaków?wiem, że nie jestem obiektywna, ale nie mam
najgorszego charakteru.znacie jakieś skorpiony?jacy to ludzie?