Witam wszystkich.
Ponieważ mój problem związany jest z DDA, od jakiegoś czasu czytam
to forum i mam nadzieje, że ktoś albo rozwieje moje złudzenia, albo
doda mi wiary i nadziei. Moja historia jest banalna i dla niektórych
pewnie bulwersująca. Poznałam mężczyznę, żonatego i dzieciatego, a
ponieważ o ile umiem sobie wyobrazic życie z rozwodnikiem, który
bardzo kocha dziecko i dzieli czas między dwie rodziny, o tyle nie
interesuje mnie bycie tą trzecią. Z mojego pkt widzenia było t...