dootchka
06.11.08, 17:34
witam,
dawno mnie nie było - trzy miesiące. Przez te trzy miesiące miałam spokój z
migreną a zwłaszcza z aurą, która jak pisałam potwornie mnie przeraża. Aż do
dzisiaj.
Po trzech miesiącach i sześciu dniach przerwy dwie godziny temu miałam atak.
Jak zwykle najpierw aura, a potem słabiuteńki ból. Nienawidzę tej aury.
Pisałam dużo o tym wczesniej, więc wiecie.
Jestem totalnie załamana i odeszła mi cała radość życia i chęć do czegokolwiek.
Pocieszcie dziewczyny.
d.