Dodaj do ulubionych

Koszmar...

IP: *.smrw.lodz.pl 22.07.09, 21:09
Nie wiem co robić. Leki nie działają. Boję się przedawkować. Boli
coraz bardziej a nie coraz mniej. Cały czas wymiotuję. Już nie mam
czym. Nie wiem co robić. Leki przeciwwymiotne też ani odrobinę nie
pomagają. Jestem sama w domu i powoli zaczynam się bać...
Mam nadzieję, że u Was lepiej
Pozdrawiam
meg22
Obserwuj wątek
    • mysza1973 Re: Koszmar... 22.07.09, 21:50
      Ja bym już jechała do szpitala w tym stanie, albo wezwałabym karetkę z czymś w
      kroplówce, potem dobrze się śpi, to nic ci się nie stanie.
      Poproś kogoś o telefon za kilka godzin kontrolnie...niewiem...ja tak czasem robię.
      W tej sytuacji może czopki byłyby lepsze, ja ich nigdy nie mam jak potrzebne:(
      ostatnio 3 dni wymiotowałam i nic nie pomagało, już miałam jechać do szpitala.
      To zależy też jaką masz sytuację. Mi mąż pomaga, szczególnie przy dziecku...
      Oby szybko przeszło!
    • sekret115 Re: Koszmar... 22.07.09, 22:17
      Hej,

      Ja generalnie skorzystałabym z pierwszej rady i zatelefonowała po pogotowie..Nie
      ma sensu się męczyć..a tak przyjedzie lekarz da zastrzyk i ból musi minąć..


      Może dodatkowo wzięłabym jeszcze coś na uspokojenie..

      Bo jak jesteś sama w domu to dochodzi dodatkowy stres..


      Trzymaj się..i daj znać , jak się czujesz,,:)

      Pozdrawiam:

      J
      • anthonka Re: Koszmar... 23.07.09, 16:07
        Państwowe pogotowie niechętnie przyjeżdża w takim przypadku. Trzeba nałgać, że
        chory stracił przytomność...
    • Gość: meg22 Re: Koszmar... IP: *.smrw.lodz.pl 22.07.09, 23:45
      Myślałam, że wytrzymam ale w końcu zadzwoniłam do przyjaciela.
      Jedziemy do szpitala. Zobaczymy...
      Dzięki
      meg22
      • minniemouse Re: Koszmar... 24.07.09, 02:35
        No i jak dzisiaj, Meg?


        Minnie
    • Gość: meg22 Re: Koszmar... IP: *.smrw.lodz.pl 25.07.09, 12:18
      Właśnie wróciłam. Zostsawili mnie na chwilę w szpitalu żeby mnie
      nawodnić. Jest lepiej. Przynajmniej wiem jak się nazywam.
      Dzięki minnie!!
      Pozdrawiam
      meg22
      • minniemouse Re: Koszmar... 25.07.09, 22:54
        No to chwala najwyzszemu ze jest lepiej.
        Meg mowie cie WALCZ ze swoimi lekarzami zeby wypisali ci oksykodon
        albo cos na tym poziomie bo to nie ma sensu zebys tak sie meczyla.
        Zobaczysz czy ci to pomoze jak wezmiesz
        w razie napadu razem z tryptanem i ew. ze srodkiem p/wymiotnym.
        postaraj sie zeby byly to albo czopki albo wafelki do rozpuszczania
        na jezyku skoro tak mocno wymiotujesz albo chociaz spray do nosa.

        Jak chcesz moge ci poslac linki z portali gdzie pisze - ale po ang -
        jakie leki stosuje sie w USA na migrene doarznie i profilaktycznie,
        pokazesz lekarzowi i niech sie odwazy.

        Minnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka