-
-
czesc wam wszystkim dawno tu nie bylem a teraz mowie halo i narazie
naraz ,kolejny pobyt w szpitalu na wtorek,akatyzja ktora trwa u mnie
juz prawie rok wprowadzila mnie w stan mieszany ,nawet kolejne
zmiany lekow nie pomogly .nie wiem, ale z objawow pozaparamidowych
te gowno jest najgorsze,tylko ci ktorzy to maja wiedza co to
jest ,tylko doprowadzilo to i zmiany lekow do kolejnego bileciku za
kraty ,wszytkiego najlepszego magda i udanej wspolpracy w twojej
fundacji vinci
-
To może nie ma związku z moim ChAD-em,ale.....
Chcę wziąć swoje życie w swoje ręce. Nie potrzebuję ochrony- jestem
dorosła. Mam wolny wybór, prawda? Może ja chcę poddać się miłości?
Moja sprawa. Zawsze w razie jakiegoś niepowodzenia mam wybór. Albo
terapia, albo ostateczność- Soła w moim przypadku.......
Romantyczni kochankowie zawsze kończyli tragicznie, prawda? Może ja
też tak chcę?..........
Może dramatu poetyckiego nie napiszę, ale jestem pewna, że wydam
choćby bajki moje. ...
-
W poniedziałek byłam z mężem na tomografii głowy. Wczoraj odebraliśmy wynik.
nie jest tak całkiem dobry: zaniki kory w płacie czołowym, czy jakoś tak.
Reszta bez zmian patologicznych. Lekarz wczoraj widział wynik, niby mówi, że
jest dobry, a te zmiany musiały być spowodowane jakimś urazem głowy, że nie ma
co się martwić. Ale leki na poprawę naczyń w mózgu zapisał. Dawid chodzi jak
struty, zapowiedział, że nic dziś nie ugotuje i w ogóle odchodzi w Bieszczady.
(który to już raz...)
Nie w...
-
Hej!
Powoli zakładam Grupę wsparcia dla chorych z zaburzeniami psychicznymi i ich
rodzin i mam na początek pewne dylematy.
Słuchajcie, jak jest lepiej: chorzy i zdrowi mogą spotkać się razem w tym
samym czasie, czy lepiej będzie dwie grupy powołać i rozdzielić osoby zdrowe
od chorych. Jak byście to widzieli?
Pozdrowienia, Magda
-
mam przyjaciela który zachorował na chad.teraz leży w szpitalu.odwiedzam go
codziennie ale kontakt z nim jest jeszcze ograniczony.jeszcze jego głowa nie
pracuje tak jak trzeba.jak długo może trwać taki stan?pozatym ma same
roszczenia wszystko by chciał nie wiem w jakim stopniu można realizować jego
potrzeby i zachcianki?.czasami wydają się bardzo śmieszne ale zdaję sobie
sprawę z powagi sytuacji i to o co prosi a jest realne to dostaje.szantażuje
że wypisze się ze szpitala oraz po...
-
Od 7 lat jestem żoną chorego na zaburzenia schizoafektywne. Właściwie to leczy się od 3 lat, przed ślubem nie przyznał mi się , że choruje, zbagatelizował to. Dobrze, ale wróćmy do obecnej chwili.Mąż jest na rencie i jest osobą niepełnosprawną, ma 30 lat. W jego zachowaniu przejawia się dużo agresji, szczególnie na mnie z byle drobnych powodów, które dla niego urastają do rangi mega problemów. Zażywa zalastę, zrezygnował samowolnie z anafranilu, mówiąc, że nie ma zamiaru spać do 12 w dzień. N...
-
Mam pytanie, czy ktoś z Was choruje, albo ma kogoś bliskiego właśnie a zaburzeniami schizoafektywnymi? To są dwie choroby w jednym człowieku: schizofrenia i CHAD. Mój mąż ma taką diagnozę postawioną w szpitalu. Od paru dni ma depresję, a do tego dziwne urojenia. Mianowicie chce nakarmić papugę zupę ziemniaczaną, albo ugotować jej kompot z truskawek, bo biedna ma na pewno dosyć swojego standardowego prosa i słonecznika, pewnie ma ochotę na zmianę pokarmu. Właśnie nie wiem, jak rozmawiać z męże...
-
Tak, tak znowu do tego wracam, ale tak w ogóle to wcale od tego nie odeszłam.
Jestem już dawno po rozmowie z panią kierownik i panią psycholog Centrum
Pomocy Rodzinie w Żywcu w sprawie założenia Grupy Wsparcia dla osób z
zaburzeniami psychicznymi i ich rodzin.
Napisałam program tej grupy, oddałam pani kierownik, teraz czekam na
akceptację tegoż programu. Pani kierownik ponagla mnie z rozpoczęciem
pierwszego spotkania tej grupy.
Na razie umówiłam się na pierwszy termin w maju, ale musz...
-
no i miałam "małe przeziębienie". a ponieważ mam dziwne poczucie
obowiązku, to pracowałam. i teraz mam "całkiem sporą anginę" i fajne
kratery na migdałach.
lekarz proponuje wyciachanie migdałków. a ponieważ, ja szpitali nie
znoszę, więc muszę wyłożyć około 1000PLN na prywatny zabieg.
zresztą, na państwowy bym czekała dłuuugo.
ale jest pewien plus tego burdelu całego, śpię, około 6 godzin na
dobę.
-
Ja już nie wytrzymam tego napięcia...Najpierw Vinci28 nie odzywa
się...Teraz nie mogę wysłać maila do Gąsiennicy(pisze adresat
nieznany)...Tak się przejęłam, że pot ze mnie spływa i czuję się
tak, jakbym miała zaraz zemdleć...
Gąsinico, Vinci28, odezwijcie się, bo do tych moich chorób jeszcze
zawał dołączy.
-
Witam,
Mam siostre Magde, matke 5 miesiecznej dziewczynki, ktorej kilka godzin temu
doktor psychiatrii postawil diagnoze- Choroba afektywna dwubiegunowa. Moja
mama niemalze sila zaprowadzila siostre do lekarza. Magda twierdzi ze jest
zdrowa i to my powinnysmy sie leczyc.
... nasze dziecinstwo bylo jedna wielka klotnia... Jako nastolatki
stracilysmy ojca, Magda rzucila szkole i wyjechala z chlopakiem do W-wy.
Wrocila pobita i w ciazy. Ciaze usunela, wrocila do szkoly i skonczyla
...
-
Namieszam, ale w tej chwili tak się czuję...
Mąż narobił długów w czasie manii, a teraz załamuje ręce, nie wie co
robić, denerwuje się. Przed chwilą powiedział, że idzie się wieszać,
bo sobie nie radzi. Nie poszłam za nim...Prawdę mówiąc(potępicie
mnie teraz?)-zwisa mi to.W ogóle wszystko mi jest obojętne. Jestem
kłębkiem nerwów...Leki jeszcze nie działają. Ja płaczę i płaczę, i
płaczę...Okulary już mi zaparowały. Lęk potężny szarpie mną...Wiem,
wiem, że są relaksacyjne techniki,...
-
Wiecie, ja już nie mam siły prosić męża, aby zmienił swój stosunek do dziecka (3,5 roku dziewczynka). Kompletnie rozkłada mnie...Leżymy razem w łóżku wieczorem z córką, a on mówi jej tak: wiesz Klaudusiu, tata niedługo cię zostawi, pojedzie daleko, daleko w Bieszczady, zbuduje sobie tipi a ty przyjedziesz, jak ci mama pozwoli. Albo: tatuś musi się powiesić, bo już mu się nie chce żyć, wiesz Klaudusiu, będziesz za mną płakać? Tak to wygląda
mniej więcej codziennie, ja już nie wiem, co mam mó...