zastanawiam sie tak, czy jezeli by przy braniu tabletek doszlo (odpukac!) do owulacji, to czy pojawi sie ona w tym samym momencie cyklu, co normalnie (bez antykoncepcji)? czy w zwiazku z tym, jezeli juz sie obawiamy ciazy, to mozemy troche bardziej uwazac w ciagu tego tygodnia, a w pozostale sie nie przejmowac?
no ja sie tak bardzo nie przejmuje, ale widze, ze trapi to sporo forumowiczek