Od ok. 8 m-cy mieszkam z mężczyzną chorym na padaczkę. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad sensem tego związku. Z jednej strony bardzo mi zalezy na Nim ale gdy widzę jego niezdecydowanie stopuję się.. cechuje go duża zmienność, z jednej strony chce byc ze mną a z drugiej traktuje mnie jako przyjaciółkę. Ten stan trwa już dłuższy czas, jego chcę-nie chcę zaczyna mnie męczyć. Czasami myślę, że może ta choroba ma jakiś wpływ na niego, bo nie uważam za normalne to jego "miotanie" się samego ze ...