-
Malwinka była leczona szpitanie na ZUM, potem po ok. 2 m-cach znów
wykryliśmy bakterie w moczu, ale udało się wyleczyć antybiotykiem w
domu. Minął ok. 1 m-c, cały czas kontrolujemu mocz.
Moje pytanie, czy jak wszystko będzie ok to można z takim dzieckiem
jechać nad morze?
Basen jest zakazany, ale zapomniałam spytać lekarza czy również
morze.
-
Witam wszystkich! :))Dziewczyny czy można jechac z dzieckiem które ma ZUM
latem nad morze?Pytam bo już teraz musze złatwiac formalnosci na wczasy a nie
wiem czy taki wyjazd byłby wskazany?Moja córcia ma częste nawroty infekcji,
boję się że jak zacznie mi szleć na piasku, to złapie więcej
bakterii.Poradzcie co robić, jechac czy nie?Czy któraś z Was już była z
dzieciątkim nad morzem i czy nic się złego potem nie działo????Pozdrawiam i z
góry dziękuję za rady.Sylwia mama Karolinki
-
Iga znów bierze furagin , jedną tabletkę na noc,w najbliższym czasie
wybieramy się nad morze, czy wolno będzie jej się kąpac? Czy może są jakieś
specjalne środki ostrożności, czy pampersy do kąpieli byłyby przydatne? a
może wogóle nie wskazane są jakiekolwiek kąpiele?Dodam tylko, że Iga nie ma
wady,ale ma zumy.
-
No właśnie, takie mam do Was pytanie. Czy w ogóle to liczycie. Moja Ninka
(1,5 roku) prawie w ogóle w nocy nie sika - czsami jej się zdarzy, no a w
dzień też coraz rzadziej. No chyba że "wisi na cycusiu" przez godzinę to
wtedy częściej. Prawdę mówiąć wolałabym żeby w nocy siusiała a nie
przetrzymywała mocz do rana. Nie wiem dlaczego tak jest.
A jak jest u Was
Pozdrawiam
-
Witam
Czytam czasem te wątki mam i stwierdziłam, że od was dowiem się więcej niż od
mojego lekarza!!
Synek - 5 lat, w ubiegłym roku miał bakterie e coli 10^5 leczona bactrimem, w
zasadzie po kilku dniach było po kłopocie,,,badania moczu w miarę, jak to
stwierdza mój lekarz, usg miał też w porządku, więc odpuściłam,,,borykam się
jednak z innym problemem,każdy mnie w sumie uspakaja i twierdzi że to minie,
że wyrośnie a ja się jednak martwię, konkretnie chodzi mi o to, że synek nadal
siu...
-
Witam
Madziulec polecila mi to forum i szybciutko prosze o porade
jakim sposobem uzyskac ten cenny mocz do badania na posiew?
to jest takie trudne !!!
1.5 roczny maluch biegający uciekający na widok pojemniczka itp..to co zrobic
jesli mi sie nie uda złapac moczu do pojemniczka??wogole wtedy nie ma sensu
zanosic do badania moczu z woreczka??
i czy wiecie ile musi byc moczu minimum zeby wsytarczylo na posiew?
rano zaniosłam łyzeczke na bad. ogolne i wystarczylo..
jola
-
Gdzie sie wybieracie???
Opowiedzcie:-)))