tak...mam dzisiaj szczęśliwy dzionek:)
Zawsze myślałam, że do zmiany orto niczego nie potrzeba...ale trzeba mieć
jednak duzo odwagi. Wbrew pozorom odzyskanie RTG od orto równiez graniczy z
cudem. Ale jak już się po kilku miesiącach uda, to jest problem ze
znalezieniem orto, który chciałby kontynuować leczenie.
Ja po roku wróciłam do mojej poprzedniej orto(do tej, u której leczyłam sie 10
lat temu). I ku mojemu zdziwieniu...usłyszałam dokładnie to samo, co napisał
mi Pan dr Piskorski....