Mamuś to juz rok od Twojej smierci. Wiesz, bardzo za Toba tesknie. Moj swiat
przez ten rok bardzo sie zmienil, bez Ciebie jzu nic nie jest takie samo :( Ja
sama bardzo sie zmienilam. Nie potrafie sie tu odnalezc bez Ciebie. Dzis bylam
u pani psycholog. Powiedziala, ze sie nad soba uzalam. A mi jest po prostu tak
strasznie, stasznie źle. Mamus tylko Tobie moglam powiedziec wszystko,
powierzyc wszystkie smutki radosci. A teraz? Czuje ogromna pustke., ze Cie
przy mnie nie ma. Mam nadzieje...