-
Wiele z Was pisze o pracy nad sobą w kontekście eliminacji i kontroli nad
OBJAWAMI (wymioty, chudnięcie, dieta itd.). To jest bez sensu - moim zdaniem.
Opisze Wam, na czym polega moja praca nad sobą w terapii (psychodynamicznej)
na przykładzie problemów z lękami (CO MOŻNA PRZEŁOŻYĆ NA PROBLEMY Z
JEDZONKIEM) - bo ja oprócz problemów z jedzeniem mam BPD i zaburzenia lękowe.
1. Trzeba sobie uświadamiać swoje korzyści z choroby, bo nie
każdy sobie z tego zdaje sprawę. Nerwica i inne z...
-
po raz pierwszy do was trafilam i czytam wszystkie listy po kolei.
az trudno uwierzyc,ze nie tylko ja sama na swiecie siedze w tej klatce,nie tylko ja walcze KAZDEGO
DNIA, jest mi tak ciezko:raz tak bardzo,bardzo zle,a potem dobrze,jasno i wspaniale.a potem znow
czarno i tak strasznie samotnie.
jest srodek nocy,a ja rycze nad tym komputerem,ale gdzies w srodku ogarnia mnie ulga:dobrze jest
wiedziec,ze istnieja na swiecie ludzie ktorzy rozumieja to pieklo,bo sami w nim byli,lub sa.moj...
-
Od ponad dwóch lat bulimia trzyma Mnie w swoich „żelaznych szponach” Chciałbym widzieć koniec, początek rdzy rąk jej, co wiąże się z Moim wyswobodzeniem. Dwa lata, lata ciągłej walki, czas zwycięstw i porażek – Porażek w okropnej większości... Teraz jem, w nocy z nadzieją na lepsze jutro które nigdy nie nadchodzi. Każdego ranka wmawiam sobie że będzie dobrze, że to już koniec, jestem na mecie jako pierwszy „zdrowy” W rozwijającym się jasnym dniu ulegam pokusom, b...
-
długo nie pisałam bo zaczęlam sobie radzić
pznałam fajnego chłopaka z którym studiuję
i wyznałam m co czuję , właściwie nie gadaliśmy o tym
i uznałąm że to jest jednoznaczne z brakiem zainteresowania, ale widze go
niemal co dzień czasem pare słów wymienimy i gdy widze jak gada z innymi znów
ogarnia mnie smutek ,
życie na uczelni wydaje mi sie jałowe , nie umiem sie nim cioeszyć ,
a w domu- każda chwila znów przepełniona smutkiem i absurdalną chęcią
zaspokojenia nieistniejącego g...
-
Ale to nie bulimia bo nie wymiotuję. Taka żarłocznosc działa na mnie jak
środek uspakajający. Efekty są już widoczne z każdym dniem coraz większa
nadwaga. To mnie jeszcze bardziej stresuje i znowu jem, żeby się uspokpić.
Błędne koło. Rodzice na mnie krzyczą, żebym zaczęła wreszcie dbać o siebie,
ale czuję że to mnie przerasta. Czuję sie okropna i gruba, wstydzę się
pokazywać ludziom. Najchętniej zamknęłabym się w domu i nigdzie nie
wychodziła. Czasem żałuję, że to nie bulimia, bo ...
-
czy ja chora jestem? przedstawie wam moja syt.
mam 176/7 cm wzorstu i waze obecnie 56 kilo...kiedys wazylam 65/6...od czasu
kiedy zrzucilam te 10 kilo jem "znacznie inaczej" jem tylko 1000 -1200kalorii
bardzo przestrzegam zeby zmiescic sie w tym przedziale...jem tylko produkty z
0%tluszczu i ograniczam ilosc cukru,zero smazenia. slodyczy. obiadu tez nie
jem normalnego...itp.itd... od jakiegos czasu nachodza mnie mysli ze moze
lepiej byloby gdybym przytyla i podchodze do lodowki z m...
-
Witam!!
Mam pytanie do osob które zdrowieją z anoreksji...
Czy wy też czujecie że umieracie? ja wiem jest to dziwne, ale czuje ze
umieram ;-(
Trace kontrole nad sobą ! nad ciałem nad umysłem !!
Coraz trudniej jest mi NIE JEŚĆ !! ;(
Tyje.. już waże 44kg.. to o wiele za dużo..
Kiedy będe chodzić na terapie wiem że waga znów będzie większa...
Trace samą siebie..
Co robić w takim przypadku ? jak znaleźć sposób aby to tak nie bolało ?:(
Ratujcie mnie Przyjaciołki !!! ;-(
-
Wyrzygać się...:( Mam 23 lata i wyrzucam jedzenie:( I to jest pierwsza opcja,
w drugiej, mam napad obrzarstwa - wtedy napycham się i wymiotuję (jak zrobiłam
to dziś...) Ogólnie wydawało mi się, że pozbyłam się tego problemu - 5 lat
temu się zaczęło, schudłam wtedy bardzo bardzo, przez ponad rok nie miałam
okresu, potem jakoś zaczęłam jeść. Poza tym, że odruchowo zerkałam na
zawartość kalorii wszystko było ok. Czasem jakiś napad na odchudzenie, ale
krótkotrwały bardzo. Niestety, w zeszły...
-
Zastanawiam się nad tym jak długo powinno się brać udział w terapii.Ja
chodziłam do pani psycholog dwa lata.Gdy zadałam Jej pytanie kiedy będę
zdrowa i nie będe musiała się z Nią spotykać powiedziała że sama będę
wiedziała kiedy ten moment nastąpi.I przyszedł w końcu dzień kiedy
stwierdziłam że nie potrzebuję już Jej pomocy i przestałam chodzić na
terapię.Teraz jednak sama nie wiem ale brakuje mi tych spotkań z
Nią.Psycholog i psychiatra(bo do Niej też chodzę i dostaję leki
prze...
-
... zdrowienie dla kogoś ma małe szanse wygranej. Bo co jeśli ta osoba
zniknie? - zniknie i nasze "ozdrowienie"
Trzeba chcieć być normalnym dla siebie...
Doświadczyłam tego na własnej skórze...
Poznałam kogoś... na początku było cudownie... poczułam że mam dla kogo żyć,
że jestem na tym świecie "chciana", że ktoś mnie akceptuje, lubi... że może
powstanie z tego jakaś przyjaźń, może kiedyś coś więcej?
Ale niestety... czar prysł... stała się jedna, bardzo drobna rzecz... jednak
on bardz...
-
Czytam to forum i czytam i chce się podzielić swoimi uwagami:
Przede wszystkim wiele dziewczyn myli ciągłe żyganie po jedzeniu z bulimia- TO NIE TO SAMO!!
Bulimia wcale nie oznacza żygania, ale obżeranie się i ciągłe zapobieganie skutkom tych obżarstw i to wcale nie muszą być wymioty, ale samo głodzenie sie przez kolejne dwa dni albo uprawianie intensywnego
Śmieszy mnie jak ktoś pisze że przez bulimię schudł 13 kg:/
To niemożliwe!!
Chyba ze te ataki polegaja na wyjadaniu 3 ciastek na ...
-
Dzien dobry dziewczyny.
odwazylam sie napisac bo potrzebuje waszej opini i pomocy. Czy mam zaburzenia
odzywiania? Od dwoch lat mam obsesje na punkcie wagi. Stale jekies diety,
ktore owszem, przynosza skutki, ale krotkotrwale. Jednak od kilku tygodni
dodatkowo towarzysza mi ataki obżarstwa. Potrafie zyc o salacie przez kilka
dni, jednak przychodza takie chwile kiedy pozeram mase jedzenia. Nie potrafie
nad tym zapanowac. Tylko jedzenie przynosi mi ukojenie. Pozniej oczywiscie
przychodza...
-
Tak...laski, nie gniewajcie się, ale gdyby przyszło wam przeżyć
głód, cierpienie z przymusu (chocby Oświęcim), gdybyście w swoim
patrzeniu na czubek wlasnego nosa, dostrzegly, ze są ludzie na
świecie, którzy oddaliby wszytsko za kawałek chleba dla sibie i
swoich dzieci to moze wtedy zauwazylybyscie, ze w swietle takicj
zjawisk, mowienie ( z samolubnego, egocentrycznego punktu
widzenia ); "nie jem bo tak mi sie podoba" jest k...
niemoralne.Czasami jak slucham takich bredzących pa...
-
Wiele z Was szuka pomocy, wiele naprawdę chce sobie pomóc.
zerknijcie na stronę www.hellinger.pl i poczytajcie na temat tej metody.
Dla mnie była ona kropką nad i (już to pisałam w jednym z postów).
Chorowałam na bulimię przez 12 lat.
Kiedy naprawdę podjęłam decyzję o tym, aby pożegnać bulimię - trafiłam na
ustawienia wg. metody B. Hellingera i to bardzo mi pomogło.
Od razu zaznaczam, że jest to metoda dla tych z Was, które naprawdę chcą/są
gotowe aby wyzdrowieć .
Wiem, że...
-
Hej dziewczyny!Od jakiegoś czasu czytam posty na tym forum w poszukiwaniu
odpowiedzi na pytanie:co mi jest? jeszcze 1,5 miesiąca temu byłam szczupłą i
ładną dziewczyną,z dumą przeglądałam się w lustrze.Teraz mam ochotę zalać się
łzami,unikam lustra i wagi-przytyłam 12 kilo!;( Nie powiem,żeby z powietrza.Po
prostu odbiło mi totalnie.Nie było dnia,żebym nie objadła się jakimś
świństwem. jestem załamana.Kiedyś gardziłam wszelkimi bułami słodkimi,
słodyczami,itp.a od tych paru tygodni moje ...
-
####################################################
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Jest mi strasznie ciężko.
Moja dziewczyna ma anoreksje. Kiedy Ją poznałem i tylko moje uczucie do Niej
urosło, powiedziała mi o tym problemie, wręcz ostrzegała abym nie miał
wątpliwości, że to nie grypa. Nie jestem człowiekiem który ucieka przed
problemami, a ponieważ bardzo Ją pokochałem postanowiłem walczyć z anoreksją
razem z Nią. Choroba ta jest tak specyficzna i tak indywidualna dla każdej
...
-
mam taki dziwny problem, nie wiem jak go nazwac:
robie sobie sałatke, bardzo zdrowa itp.
jem sałatke, chlebek razowy, serek
mija troche czasu
rece mi sie trzesa
dostaje histerii, nie potrafie nad tym zapanować
ide rz....
jest ok
jestem głodna
jem czekolade, lub cukerki itp.
i tak jest cały czas
co mam zrobic bo nie panuje nad tym
-
od pewnego czasu obserwuje to forum i dopiero dzisiaj odważyłam sie odpisać.Choruje na bulimie , rozpoczelam leczenie, efekty są , ale wiadomo nie wszystko od razu, zdarzają sie chwile słabości.
Mój problem jest bardzo dziwny , głupio mi o tym pisać.Nie moge , nie umiem się przeczyszczać. Chodzi o to , że ataki mam i chce sie przeczyścic( zeby bylo jasne prowokowalam zawsze wymioty), ale nie moge.Nie udaje sie. Męcze się nad kiblem godzine , 2 godziny czasem pol nocy, próbuje różnych sposobó...
-
Witam:)Moja "historia" zaczela sie 4 lata temu....."Umieralam z
milosci"...Majc 16lat wazylam 28 kg..lezalam w 2 szpitalach....Na koncu
trafilam do psychiatryka...Przelezalam tam 7 miesiecy...7miesiecy strachu,
bolu,nienawisci do smej siebie,obsesji...Nikt mi tam nie pomagal,sama musiala
dojsc do tego ze CHCE zyc..Po wyjsciu ze szpitala (z 44kg)dlugo sie
meczylam...dalej nie jadlam,ostro cwiczylam i zylam jedzeniem....Zamykalam
sie w domu nie wpuszczalam nikogo do mojego "swiata"....
-
czesem jest tak, ze przez pare dni jem normalnie
poterm jest tak ze sie obżeram
a potem wymoitjue
potem sie głodze
(np 5 dni bez żarcia)
pije ocet, zrem alax, xenne, regulax i te inne
niby nie mam nadwagi (43-51 kg przy 164c5, 166cm)
ale nie moge patrze c na tluszcz ktory odbija sie w lustrze
CZY TO JEST BULIMIA?