-
znaczy się, że kurna koniec polegiwania z rana, trza wstać i jechać do fabryki na rano.
kurde, te ranne wstawanie najgorsze :/
-
Kto jeszcze ma?? Ja go mam odkąd zaczęłam chodzić do podstawówki, i, mimo że pracuję na swoim i do żadnego biura w pn nie musze gnać, nadal go mam. Ktoś jeszcze? Jak sobie z tym radzicie?
Gwoli wyjaśnienia - syndrom niedzieli polega na irracjonalnym skurczu żołądka i d... od niedzieli rano :) W sobotę nie występuje.
-
W związku z tym,że Dzień Dziecka będzie w poniedziałek(M i moi Rodzice pracują)postanowiliśmy zrobić Młodej święto w niedzielę.
W planach mamy zoo we wrocku ale wszelkie prognozy zapodają że będzie padało:/
Napiszcie proszę że pogoda będzie ładna.Albo polećcie cos we Wrocku "pod dachem"(uparłam się na Wrocek bo to jest połowa drogi od nas do Rodziców i odwrotnie-poza tym to jedyne większe miasto po drodze)
-
I czy u was też się tak kurzy? Wczoraj też sprzątałam a dziś mieszkanie
wygląda na powrót zajechane. Kuchnię już sprzątałam dwa razy a znów zajebana.
A właściwie to ja tak często nie sprzątam, ale w weekendy jest najgorzej. "A
ja mam już dość..." ;)
-
Dzieć mój w poniedziałek ma urodziny, więc na niedzielę muszę wykonać tort.
Wymyśliłam taki: ciemny biszkopt przekładany bitą śmietaną, w środek wiśnie (takie w syropie tylko że odsączone), na górę zamówiłam zdjęcie dziecia wykonane na papierze opłatkowym, boki w bitej śmietanie z dodatkiem wanilii. No i trochę górę muszę udekorować tą bitą śmietaną, takie gwiazdki jadalne zakupiłam (zdjęcie młodego też jest na tle gwiazdy).
Teraz zapytanie moje, czy to do siebie pasuje i pytanie nr 2, gd...
-
Pogoda idealna do wszystkiego :) Jakie macie plany na taki dzień jak dziś?
Widzę, ze ludzie pakują się w samochody i gdzieś wyjeżdżają - nie wiem, czy do teściów na obiad, czy na łono natury:)
Ja muszę - po prostu muszę iść na rower, muszę przejechać min 20km bo po wczorajszej kolacji czuję jak mi uda tyją :) No i mam fantastyczną książkę, która kusi bardzo - ale obiecałam sobie, że po rowerze.
No i jeszcze się waham, czy jej sobie na wtorek do 12h w pociągu nie zostawić, ale chyba nie w...
-
bardziej niż się jest :/
-Co można zrobić, jak się ma mega doła??
-Można obejrzeć film.
- A jak się obejrzy "Tatarak" Wajdy?? Co wtedy??
- WTEDY MA SIĘ DOŁA DO KWADRATU :/
To o mnie dzisiaj :(
Film mnie zdołował bardziej niż byłam.
Może komedię jakąś polećcie. Bo "Dom nad rozlwiskiem" mnie nie
rajcuje :(
--
--------------
< www.youtube.com/watch?v=Jap0h6X0OEc&feature=related
-
...a słowo ciachem sie stało... proszę mniem tu lasencje niewydymencje dawać jakies fajne ciacha, najlepiej w neglizu, coby w szybkim a intensywnym głosowanku wyłonić misstera niedzielnego (nie mylic z *mini*sstrantem)
-
i co, znowu w łikend sklepy zamkną????????? Ja mam gości od soboty do
poniedziałku a w tygodniu nie mam kiedy po zakupy jechać :/
-
Mam pytanko, może będziecie wiedziały. Jak to jest, kiedy są 2 dni Świąt to trzeba iść do kościoła w oba te dni, czy można sobie wybrać 1 dzień? Co na ten temat mówi kościół? I czy 1 dzień świąt jest w jakiś sposób ważniejszy i to raczej wtedy powinno się iść do kościoła? I jeszcze jedno - jak jest taka sytuacja jak w tym roku, że 1 dzień świąt wypada w niedziele to i tak trzeba iść, bo niedziela swoją drogą (dzień nakazany), a święta swoją drogą? Czy jest możliwość aby nie iść w 1 dzień świą...
-
nic mi się nie chce.
zwłaszcza po tym, jak postanowiłam dzisiaj rozkopać stertę dokumentów, zbieranych od jakichś 3 llbo i 4 lat.
wykopałam przy okazji segregator deklaracji podatkowych, nawet z 1999 roku były. ścięłam.
rmuły ścięłam.
jakieś inne pierdy ścięłam.
trzy wory ścinków.
zostało teraz tylko posegregowane na kupki dokumenty i rachunki ułożyć chronologicznie, przedziurawić i włożyć do segregatorów.
ale mi się kurna nie chce.
nie chce mi się wstać, pójść do sypialni i położy...
-
w piątek wieczorem uczucie, że nic nie muszę.
w sobotę wieczorem uczucie, że wszystko zrobione i cała, wolna niedziela przede mną.
w niedzielę wieczorem uczucie, że cały, ekscytujący tydzień przede mną.
w sumie ze wszystkiego, to najbardziej lubię piątkowe wieczory :)
a jak u was?
-
--Salve!PANIE Pracujce i Pracowite nIE trolom ale ludziopchodnym
pASZol WoN!Zycze Dalszych Dni bEZ jAj!PA!
-mamaniemam>?!...
-
jadę w ciepłe kraje i mam nadzieję się sfajczyć na mahoń :)
pilnujcie interesu :)
-
jestem miastowa, a zdarzyło mi się na wsi zamieszkac. I tak się
zastanawiam czy mogę jutro siano grabic. No bo to przeca niedziela i
trza się w najlepsze ciuchy ubrac i na tyłku siedziec;) Szkoda by mi
było słońca, bo jak lunie to na huj całe tygodniowe koszenie i
przerzucanie siana. No i właśnie, że huj. Będę grabic i kopkowac.
Niech se wieśniaki miejscowe myślą co chcą. Dla mnie grabienie siana
to relaks i odpoczynek;)
No i sama se odpowiedziałam:P
-
moja dobra kolezanka znów mi faceta przyprowadziła :) i znow jakis trefny :) w
sensie ze 'chwilowo' zajety :)
a tak serio to znajomy z naszej paczki z czasow liceum. sie całe lata we mnie
kochał, ale nie mógł trafic momentu kiedy wolna byłam :P a on zawsze na mnie
działam tak samo - banana na twarzy wywołuje sam jego widok :) a jak sie
jeszcze odezwie, to o matko :) hihram sie jak blondynka :)
zapowiedzieli sie na kolejna wizyte i zaproszenie na sylwestra dostałam. no
wymieam, naszecie...
-
Już było ok, od niedzieli znowu kaszle. Nic mu nie jest, nie ma gorączki (tfu, tfu). Czuje się świetnie - wariuje, bawi się. Ale kurde kaszle paskudnie. I nie wiem, posyłać drania do pkola, czy go w domu potrzymać do końca tygodnia? Co robić, drogie brawo :)
-
No wiec jak minał wam weekend?..
U mnie roznie. W sobote super a w niedziele juz mniej.I pogoda
raczej nie dopisala i jakos tak ten syndrom troche sie odezwal. Ale
juz nie jest tak zle jak kiedys.
ogolnie sobota - dzialka+ slonko i ogolnie fajnie+dobre winko
wieczorem
niedziela- dom - spacer, zimno i jakos wilgotno+ pakowanie itd.
No i mam fajna corke .Kolacje nam zrobila sama wiedzac ze wracamy do
domku. fajna jest chociaz nie ruda:)) .
-
pracujecie w weekendy?
bo ja to zależy jak mam szkołe to mam wolne wiadomo ale co to za
wolne jak musze isc na studia
także zazwyczaj jak nie mam szkoły to pracuje zeby było
sprawiedliwie i żeby ktos inny mial wolne,jutro wlasnie ide i w
niedziele tez od 12 do 20!
Koszmar z tymi weekendowymi godzinami
-
Młoda własnie ma trzydniowke, czyli temp+katar, Często (tfu, tfu) nie choruje, 1-2 razy w roku, max3.
Ale zauważyłam pewną regułe.. niedziela rano wszystko ok, humor w normie, apetyt też, a w południe totalny odlot.. leży niemrawa z wysoka temperatura. Teraz jestem już przyzwyczajona, ale na początku byl to dramat szukac lekarza w niedziele
Czy wasze dzieciaki też zaczynaja chorować w okreslone dni??