-
Drodzy forumowicze,
mam szczęscie zajmowac sie zawodowo decyzjami moralnymi. co ciekawe, ludzie bardzo mocno róznia się w rozumieniu tego tematu, stad prosba o rozwiązanie jednego z nich oraz wypełnienie którkiej ankietki (4 pytania). Badanie jest oczywiście anonimowe, a znajduje sie ono na stronie:
mbialek.cba.pl/bm/show.php
zapraszam do udziału, całość zajmuje około 3 minut, więc chyba warto:)
-
Witam,
Tyle z nas pisze tutaj o swoich problemach,kłopotach, często dotyczące
związków.
Wyjawiamy tutaj czasem największe sekrety z naszego życia, i nie tylko-z
życia naszych partnerów.
I moje pytanie:Czy to jest moralne? Czy Wasi partnerzy wiedzą,że piszecie i
dzielicie sie Waszymi problemami na forach publicznych; a jeśli nie wiedzą,to
gdybyście im powiedzieli, lub gdyby doiwedzieli się przez przypadek,to
jesteście spokojni o ich reakcje?
P.S. Uważam nieskromnie,że to jest...
-
heh...swiat jest zdziczaly, panuje tutaj kompletne zezwierzecenie, a jednak,
czy dobrze ze sa ludzie tacy jak ja?? mogliscie juz przeczytac moja historie,
a wiec wiecie w jakim jestem polozeniu, co sie u mnie wydarzyly, a teraz,
poznalem kobiete i no wlasnie i, nie chce zwiazkow, ona rownierz, moglibysmy
sie spotykac tylko dla "zabawy" a jednak jest jeden (dla mnie) duzy problem,
ona ma meza...heh, co to ma byc?? Los mnie sprawdza czy jak? Czy ja mam zawsze
jakies takie szczescie? sam n...
-
Wątek zatytułowany ZłO JEST NIE TYLKO BRAKIEM DOBRA... umieściłam również na
innym, towarzyskim forum.
Z niewiadomych powodów dyskusja zaczęła oscylować w kierunku "wolnej miłości"
, "niezobowiązującego seksu" i "wspólnych partnerów"(!)
Nie muszę chyba dodawać, że szokujący brak podstawowych zasad moralnych u
niektórych wypowiadajacych sie osób budzi przerażenie, ale moja próba
uświadomienia ludzi o ich morlanej abnegacji została oczywiście storpedowana
niewybrednymi postami.
Taka je...
-
czy mam prawo moralne zażądać przesluchania adminów tego forum
zarzut mogę wymyślić od ręki ? czy to będzie moralne?
-
Bardzo często słyszy się/czyta zdanie:
"mam prawo postąpić tak czy tak, mam prawo do tegoczytamtego...".
Zazwyczaj jeszcze następuje banalne stwierdzenie, że "człowiek
przede wszystkim ma prawo do szczęścia" i takietam...
A ja tak sobie myślę, że to sposób na to, żeby zagłuszyć w sobie
poczucie moralnej powinności.
Istnieją przecież takie zaangażowania, które pociągają za sobą
następne zobowiązania. Moralne zobowiązania.
Co o tym myślicie?
(w sam raz na andrzejkowy weekend takie...
-
Jak w kategoriach moralnych potraktowałać zdradę?
-
Ze zgroza stwierdzam, ze relatywizm moralny myli sie tu wielu
z nihilizmem moralnym.
Otoz panujaca na ZACHODZIE filozofia - liberalizm obyczajowy, polityczny
i ekonomiczny, nie ma nic wspolnego z bezprawiem i nihilizmem.
Przeciwnie - jest to KULT Prawa.
Mozesz zdradzac zone i kochanke, ale masz smierdzacy obowiazek placic podatki
(pod grozba wiezienia - latwo tam za to trafic), masz obowiazek utrzymywania
Twoich dzieci i zony (gdy ta nie moze pracowac) itd, itp...
Mam wrazen...
-
Witam
Mam taki problem. Mianowicie teść na 90% straci prace i najprawdopodobniej
nie bedzie mial za co sie utrzymac. Posiada on jednak dwa mieszkania, jedno 2
pokojowe w ktorym mieszka wraz z teśćiową, oraz drugie 4 pokojowe gdzie
mieszkam ja z zona i jej dwiema siostrami. Ja z żoną od dwóch lat marzymy o
własnym mieszkaniu bo niestety ciężko dogaduje się nam z jej siostrami, zbyt
duża różnica wieku (prawie 7 lat), zbyt różne charaktery. Czy w związku z
taką sytuacją moralne jest...
-
Eh chcialabym o tym zapomniec, ze mam rodzine. W zasadzie jej
resztki. Rodzice nie zyja. Siostra - zawsze bez zbytniej moralnosci -
wyszla za maz za goscia z marginesu. Gosc od razu zakasal rekawy i
zaczal dzialac w naszej rodzinie. Przyspieszyl i uczynil nieludzka
smierc babci - zadzialalm zbyt pozno, ale chociaz wezwalam
pogotowie. Teraz zajal sie sprawa spadkowa. Ale zamiast wynajac
prawnika do rozmow lub isc do sadu moja siostra z mezem zaczeli od
grozb pobicia i prob wlaman...
-
Rozmawialam ostatnio z kolega,ktory zadal mi takie oto pytanie:twoja matka i
maz topia sie,kogo uratujesz(zakladajac ze obie osoby sa jednakowo kiepskimi
plywakami).Zapytalam kogo on by uratowal,matke czy zone.Odpowiedzial ze
matke,bo ta nigdy by go nie zawiodla,kocha go miloscia bezwarunkowa.Natomiast
jest szansa ze zona np.zostawi go dla kogos innego.Co wy byscie zrobili?Czy na
wasza decyzje mialby wplyw fakt kto tonie:matka-brat,ojciec-brat,ojciec-zona.
Zastanawia mnie jeszcze jed...
-
Chodzi dokładnie o mezczyzne z którym razem studiuje. Jest on w długoletnim zwiazku- nie jest ani zareczony, ani zonaty. Długo jest ze swoja kobieta około 7lat. I trafiło akurat mnie, ze akurat to on mi sie podoba- na jego widok szybciej bije mi serce, jak usmiecha sie to mi miekna nogi. Flirtuje z nim na razie ale chciałabym zeby wyszło z tego coś wiecej. Zaczelam miec wyrzuty sumienia, ze on zajety, co poczuje jego dziewczyna jesli z nas by cos wyniklo i ze w koncu nie buduje sie szczescia ...
-
Za ciasno nam pod gwiazdami tłumią i ciążą ramy
prawo moralne w sercu niebo gwiaździste nad nami
majaczą gdzieś w oddali jak światła ludzkie słowa
w milczeniu i cierpieniu rodzi się świat od nowa
i w każdym miejscu na ziemi ktoś swoje drzwi otworzy
w milczeniu i cierpieniu rodzi się świat od nowa
raz nawet po tym zakochala sie we mnie pewna dzialaczka
a zaraz potem sie otrula
haaay la laj la laaaj
film cma uwielbiam
-
Jestem antypatycznym, psychopatycznym moralnym zerem, wiem o tym dobrze,
nienawidzę siebie, ale NIE POTRAFIĘ się zmienić. Nie potrafię przestać
pełzać.
-
Mam pytanie kiedy dziecko zaczyna odróżniać dobro od zła.
Kohlberg podaje (podobno) że od 10 roku życia,ja znalazłam też info ze od 6
roku życia.
Jak to jest?
czy naprawdę wśród psych. teorii są aż takie rozbieżności wiekowe?
I jak to jest w rzeczywistosci?
-
Sytuacja moja przedstawia się nastĘpująco: mam chłopaka, z którym jestem 6
lat. Mieszkamy razem. Oboje dużo pracujemy, rzadko się widujemy. Generalnie
kochamy się, ale trochę wieje nudą, nie ma już tych "motylków w brzuchu", nie
ma namiętności. Uważam jednak, że jest to facet, z którym chce spedzić resztę
życia.
Od niedawna pracuję w dużej firmie. Bardzo spodobał mi się pewnien facet
(jeden z dyrektorów) - jest b. przystojny, sexowny, błyskotliwy, zabawny,
świetnie się ubiera,...
-
tak mi się płšczyły dwa wštki tutaj podjęte - o wegetarianizmie i o hip-opie -
oburzona pani naskakiwała na "więziennš modę" hip-hopowców (ogolone głowy),
i tak sobie się zastanowiłem, co może być atrakcyjnego dla hip-hopowców z
subkultury więziennej - chyba chodzi o to, że ?wiat więzienny jest czarno-
biały (patrz o tym problemie : "Symetria"), wszystko jest brutalne i
jednoznaczne - być może więc jest to tęsknota młodzieży za ?wiatem, w którym
nie cišgnie się w nieskończono?ć mor...
-
Moi przyjaciele. Zrobiłam imprezkę, zapoznałam ich ze sobą. Miało być fajnie,
wesoło, mieliśmy tworzyć paczkę, razem wyjeżdżać. Tzn. Ona miała dołączyć do
naszej paczki. A Ona zaczęła kręcić do mojego najlepszego wieloletniego
przyjaciela. Za moimi plecami. Żeby to chociaż była miłość. Ale nie, to tylko
jakieś własne ego, próba dowartościowania się. Jestem wściekła na nich
obydwoje, szczególnie na nią. Wszystko zepsuła. Nie chcę jej widzieć.
Odwołałam wyjazd, który zaplanowaliśmy. To zn...
-
Idzie Milusia lesna drozka
macha sobie lewa nozka
Wtem zza zarosli wilk sie wychyla
Pysk w szramach caly, golen na temblaku
Widok Milusi narobil mu smaku...
Niezdolny do lowow - i z tej to przyczyny
Musial przerzucic sie na maliny
Bez polowania popadl w frustracje
czesto wiec wpadal po wodke na stacje
Ten stan oplakany z winy byl klusownika
Co las we wnykach byl poutykal.
Rzecze Milusia - widzisz moj Mily:
- Jam dzis jest ponad Twe watle sily
A moral z tej bajki jest sm...
-
ziewczyny, która ma chlopaka?