-
kto to taki?
Pytam w następującym kontekście:
W TV było o Polańskim, że planuje jakiś nowy film i mądrzy panowie i
mądre panie zastanawiali się, który z aktorów w tym filmie zagra. I
właśnie padło stwierdzenie, że żaden rygorysta morlany na pewno nie,
ale to żadna strata, bo po rygoryście moralnym nie można się
spodziewać niczego twórczego.
Czy potraficie mi wyjaśnić to określenie?
-
przyszłam na to forum bo mam problem, z którym nie potrafię sobie poradzić już dobrych kilka miesięcy i bardzo mnie to gryzie...chodzi o chrzest mojego dziecka-zastanawiam się czy powinnam je ochrzcić, czy w moim przypadku będzie to 'szopka' czego bardzo chciałabym uniknąć.
postaram się w zwięzły sposób opisać sytuację i Was nie zanudzić, jednocześnie licząc na to, że pomożecie podjąć mi słuszną decyzję (oczywiście nie oczekuję, że powiecie mi co mam robić).
od kilku lat żyjemy w nieformaln...
-
"Niepracowanie" ujęłam w cudzysłów, bo chodzi mi o niepracowanie
w zawodzie. Wiadomo, w domu praca zawsze się znajdzie. Chodzi
o niewracanie do pracy, o przedłużanie pobytu w domu - ze wzgęldu
na dzieci, czy dlatego że tak jest wygodniej? - nie wiem...
A co np. ze zdobytym wykształceniem? Czy nie powinno się nim służyć,
właśnie pracując w zawodzie (piszę o sytuacji, gdy ten powrót jest
możliwy, a praca jest lubiana - a może to lubienie nie ma znaczenia?)?
-
Nasza 9 miesieczna coreczka nie potrafi sama usnac. ZAwsze zasypia kolysana
badz przy piersi. W ten sposob budzac sie noca zaraz wzywa nas placzem do
siebie by pomoc jej pograzyc sie znow we snie. Nasza polozna doradzila nam
zastosowac metode wyplakania. Brzmi to dla nas bardzo drastycznie. Polozna
deklarowala jednak, ze ta metoda jest bezpieczna, polecana i wplynie
pozytywnie na dziecko. NIe jestesmy przekonani. Chcemy w jakis sposob
polepszyc nasza sytuacje, ktora jest dla nas b...
-
Małgorzata Wałejko, "Tylko bądź", W drodze 2/2009:
"Zabieganie o doskonałość przed Bogiem i dla Boga jest pułapką b r a
k u p o k o r y, usilnym szukaniem możliwości mimo wszystko
odpłacenia się. Jednocześnie "wkładaniem" Boga w naszą ludzką miarę,
miarę "coś za coś": Jego miłość za poprawę, Jego bliskość za
dyscyplinę, moja świętość za doskonałość moralną".
Tymczasem ja ciągle się mocuję z wpojonym od dziecka religijnym
poczuciem winy, presją prawa i powinności. Jak radzicie so...
-
Jak oceniacie zakup rybek (żywych stworzeń, istot Bożych, zwierząt
prawdziwych) gdy się wie, że zginą marnie?
-
To pewnie ryzykowna teza.
Rozjazd pomiędzy tym co głosi kościół swoim owieczkom a tym co się dzieje w
realu powoduje,ze od najmłodszych lat rosniemy w przeświadczeniu,że tak musi
być,że przykazania sobie a postępowanie sobie,ze jedno obok drugiego mogą
istnieć i nie być w sprzeczności.Konserwa koscielna w głoszeniu recept na
zycie przyczynia sie do zupełnej dezorientacji co dobre a dopuszczalne,co
prawda a co fałsz,co własciwe a co nie właściwe....
-
Mam nadzieję, ze nie zostanę zbanowana, bo inspiracją stał się dla
mnie wątek na innym forum. Postaram się więc o maksimum ogólnosci.
Chodzi o wzbudzanie w dzieciach poczucia winy, gdy zrobiły coś
naprawdę złego. Dla mnie jest to jeden z wazniejszych elementów
wychowania. Dziecko powinno nie robić czegoś złego nie dlatego, ze
boi się kary, ale dlatego, ze będzie mu wstyd. Tzn. dla przykładu -
dziecko bałaganiarz powinno wiedzieć, że jak nie posprzata, to nie
obejrzy dobranocki i...
-
rozmawiałam wczoraj ze znajomą, otórz jest taka sytuacja: pracownik dowiaduje
sie że szef, żonaty, dzieciaty, ... ma kochankę, nie pierwszą, flirtuje z
różnymi paniami itd, dowody są ... nie w tym rzecz... rzecz w tym czy ów
pracownik (będący wierzącym chrześcijaninem) powinien coś zrobić czy nic?
ja sama nie wiem tak za bardzo...
-
Tak sobie myślę... że coraz częściej argumenty rozumowe w
kwestiach religijnych jakby nie były warte dla mnie, aby
je przedstawiać. Ktoś ma problem moralny, zastanawia się,
co Kościół (w moim przyapdku KK) na to, próbuje zrozumieć,
przełożyć dla siebie, a ja wyskakuję z ...wiarą, zawierzeniem.
A ja daję odpowiedź: bo tak wierzę, bo tak mówi mi Kościół.
...Wynika to chyba z tego, że rzeczywiście mam wrażenie,
że każdy argument rozumowy druga strona jest w stanie
obalić, dostos...
-
W V wieku Kosciol Rzymski przyjął do nauki powszechnej pogląd Arystotelesa, zgodnie z którym embrion przechodzi kolejno następujące formy życia: roślinną, zwierzęcą a następnie duchową i dopiero po osiągnięciu tej ostatniej staje się człowiekiem. Dlatego też papież Grzegorz VI (1045 - 1046) powiedział: "Nie jest mordercą ten, kto powoduje aborcję zanim dusza wejdzie do ciała". Z kolei Grzegorz XIII (1572 - 1576) powiedział, że nie jest morderstwem zabicie embriona żyjącego nie więcej niż 40 d...
-
Czytam tu niemal wszystkie wątki dotyczące wychowania i tak się zastanawiam.
Jak sądzicie, czym różni się wychowanie dziecka w rodzinie głęboko wierzącej
i "letniej" albo niewierzacej. I nie chodzi mi o takie oczywiste sprawy, jak
modlitwy, chodzenie do Kościoła, sakramenty czy nawet pewne zasady moralne.
Czy jest coś takiego, co Waszym zadaniem jest zupełnie inne w wychowaniu?
Bo ja, prawdę mówiac, widze tylko jedną róznicę. Dopuszczam większa swobodę w
wyborach moralnych, godzę si...
-
www.goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&art=1237798444&dzi=1207763630&idnumeru=1237541694
Tylko nieco ponad połowa praktykujących regularnie polskich
katolików uważa, że istnieją jasne zasady określające, co jest
dobre, a co złe.
8 proc. z nich więcej niż raz w tygodniu dopuszcza zdradę małżeńską.
18 proc. popiera aborcję. 31 proc. akceptuje współżycie przed
ślubem, 38 proc. rozwody, a 46 proc. nie widzi niczego złego w
stosowaniu środków antykoncepcyjnych. Wśród prakt...