-
Potrzebuje na swoj slub (11 sierpnia 2007) jakąś fajną fryzurke, najlepiej
niskie upięcie. Mam wlosy do ramion, wiec cudow zrobic sie nie da. Proszę-
wklejajcie swoje zdjecia fryzur, albo jakies stronki z ciekawymi fryzurami.
I jeszcze jedno- na poczatku chcialam miec wlosy rozpuszczone, ale doradzono
mi, ze lepiej upinac bo rozpuszczone wygladaja niefajnie i po kilku godzinach
wyglada sie jak bez fryzury. Co o tym sądzicie? Pozdrawiam!
-
Dziewczyny doradzcie, bo już mam mętlik w głowie...
Jest kilka sposobów na upięcie welonu w ślubną fryzurę..m.in:
wysoko prawie na czubku głowy( niektóre PM zakrywają twarz
welonem), jest też welon niżej tak w połowie głowy i najniżej
wpięty pod kok, tak by pokazać to cało piękno fryzyry.
Mi podoba się wpięcie tak po środku nie za nisko nie za wysoko, ale
moja fryzjerka doradza mi bym miała wpięty welon pod całe to
upięcie bo tak naprawdę dopiero wtedy będzie ją widać a jak chcę
...
-
od paru miesięcy przeszukuję internet, żeby znależć jakąś odpowiednią fryzurę
dla mnie na ślub i nic.
ciągle te same fryzury albo jakieś wariacje na głowie, z którymi bałabym się
chodzić, a co dopiero tańczyć.
jestem dośc niska 161 cm i normalnej budowy-49 kg.
na zyczenie mojego kochania zapuszczam włosy do ślubu.
mimo tego ,że do najwyższych nie należę nie chce wysoko upiętego koku tulko
włosy zwinite w "rulonik" i przyszpilone nisko, przy szyji.
Znacie jakies strony, bo wyszukiw...
-
"Zawarcie małżeństwa z osobą tzw. niższego stanu lub pochodzącą ze środowiska
niżej cenionego w społeczeństwie; dziś (nieco żartobliwie): poślubienie osoby
uważanej z jakichś względów za nieodpowiednią" - tak hasło 'mezalians'
objaśnia Słownik języka polskiego PWN. Ja bym tę definicję rozszerzył o "o
znacznie gorszej sytuacji finansowo-materialnej". Zresztą wydawnictwo
pozostawiło sobie pewną furtkę, pisząc o nieodpowiedniości "z jakichś
względów".
A co Wy rozumiecie pod tym poję...
-
Chcemy wesele, ale... takie nieweselne. Bez konkursów, bez oczepin, bez
przyśpiewek, bez gorzko - gorzko, bez polskiej muzyki biesiadnej... Właściwie
to chcemy fajną imprezę po ślubie.
Czy jest sens brać wodzireja? Czy jest potrzebny? Czy wystarczy DJ
puszczający muzykę? Jak myślicie?