-
Czołem:)
Wyczytane w dzienniku "Rzeczpospolita":
"Według wschodniej tradycji zakochane pary zachowają swoją miłość na
wieczność, jeżeli zawieszą kłódkę na moście i wrzucą kluczyk do
wody. Coraz więcej mostów na świecie staje się miejscem tego obyczaju
W Chinach miłość demonstrowana kłódką i inicjałami wyrytymi w murze
ma według legendy trwać tak długo, jak istnieje ta gigantyczna
budowla. W Rydze pan młody przenosi wybrankę przez most i pozbywa
się kluczyka. W Moskwie pary ...
-
Czołem:)
Dzień coraz dłuższy, temperatura powietrza coraz wyższa. To i przyroda budzi się do życia.
Tu za dziennikiem "Rzeczpospolita":
"Żyjące na Podkarpaciu orły przednie zaczynają tokować i odbudowywać gniazda. Podobnie zachowują się kruki. Natomiast z zimowisk nie wróciły jeszcze skowronki i szpaki - poinformował ornitolog dr Marian Stój z Komitetu Ochrony Orłów
- Dłuższy o kilka godzin dzień oraz wyższa temperatura powietrza sprawiają, że obserwujemy spore ożywienie w przyro...
-
www.dziennik.pl/polityka/article393136/Wybuczeli_Pawlaka_i_prezydenta_Gdanska.html
Co to ma być za buczenie, czy to jest cywilizowany sposób okazywania
odmiennego zdania? Tak się zachowują ludzie mieniący się patriotami
i gorliwie wierzącymi Polakami? Może ktoś z piszących tutaj (a
wielbiących skrycie) odważy się i wytłumaczy mi - czy tak postepuje
zdrowy psychicznie człowiek?
-
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6859102,USA_wstrzasniete__8_latka_zgwalcona__rodzice_sie_jej.html
I dlatego jak piszę "albo asymilacja, albo wypad" i ktoś mnie potępia to
stwierdzam wprost - nie ma racji. Celny pierwszy komentarz pod felietonem.
-
Czołem:)
Każda kultura ma swoje charakterystyczne potrawy, przysmaki. Tu o
potrwach egoztycznych:
"Ludzie Zachodu świętują Boże Narodzenie przy potrawach, które
uważają za tradycyjne, poprawiające nastrój lub ciekawe: zapiekance
z mięsa mielonego, keksie, ajerkoniaku itp. W tym samym czasie po
drugiej stronie globu miliony ludzi objadają się z równie dużym
apetytem lokalnymi przysmakami, wśród których mogą znaleźć się
robaki, węże i konina – i to nie na specjalne okazj...
-
Nie wypada psuć innym ich zamków, obsypywać innych piaskiem i grać w piłkę,
która może kogoś uderzyć. Co jeszcze?
-
Czołem:)
Na naszych oczach rodzi się nowa, świecka tradycja. Zawierane
małżeństwa coraz częściej przyjmują nazwisko piekniejszej połowy....
"Nawet co dziesiąty kawaler po ślubie przyjmuje nazwisko żony
Do niedawna niepisaną tradycją w naszym kraju było to, że kobieta,
wychodząc za mąż, żegnała się z nazwiskiem. Jedynie co odważniejsze
panie pozostawały przy swoim nazwisku, dodając do niego godność
męża. Ale już w ubiegłym roku w urzędach stanu cywilnego
zaobserwowano zasad...
-
Piatek, maja byc dwa kolejne odcinki "07 zglos sie", pierwszy o 22.45. Jestem
fanka, wiec czekam. A tu tvp postanawia, bez zadnego uprzedzenia, puscic
dokument o spolecznosci islamskiej w kontekscie sw. wojny. Jakos to
przelykam, dokument jest swietny. Mysle sobie: po dokumencie na pewno bedzie
Borewicz. Ale nie. Po dokumencie leci koncert Kombi! Nigdy, przenigdy nie
zaplace abonamentu.
-
150 złotych mandatu zapłacił Irlandczyk, który spacerował w sobotę po
wrocławskim Rynku z nadmuchaną lalką z sex-shopu.
- Strażnik obserwował, jak młody mężczyzna idzie i dmucha lalkę w kształcie
nagiej kobiety. W pobliżu pomnika Fredry widać już było, że to lalka z sex-
shopu, bo była już nadmuchana w całości.
Kamery zarejestrowały też reakcje przechodniów: część się śmiała, inni
udawali, że nie widzą chłopaka i tego, co niesie pod pachą. - Nasi strażnicy
wylegitymowali tego pan...
-
Włoski ginekolog rozpętał gorącą debatę na temat rytualnego obrzezania
muzułmańskich dziewczynek, proponując "symboliczny" zabieg - alternatywny
wobec krwawego rytuału. Choć sam jest przekonany, że znalazł kompromisowe
rozwiązanie pomiędzy tradycją na nowoczesnością, opinie są jednak podzielone.
Urodzony w Somalii, a działający od ponad 25 lat we Włoszech doktor Omar
Abdulcadir chce, by florencki szpital Careggi, gdzie pracuje, dokonywał
zabiegów rytualnego, choć bezbolesnego ob...
-
Co kraj to obyczaj - oblicza kary śmierci
Powieszenie, ukamienowanie, nabicie na pal. To tylko niektóre znane ludzkości
sposoby zabijania skazańców w majestacie prawa. Śmierć przybierała różne
formy, a metody jej wykonywania zmieniały się w zależności od czasu i miejsca
na ziemi.
W Ameryce skazany sam sobie wybiera karę śmierci. Do wyboru ma: komorę gazową,
zastrzyk z trucizną, krzesło elektryczne, powieszenie, rozstrzelanie.
Śmierć grozi za morderstwo. Mitem jest to, że osoba, kt...