coco-flanell
01.07.09, 20:11
To pojecie bardzo przebrzmiale i tak stare, ze malo kto wie co
dokladnie dzis oznacza. Kiedys "Pani w domu" to byla najczesciej
zona, ktora byla w domu i zajmowala sie wychowaniem dzieci oraz
pracami w domu. W wielu krajach nadal normalne jest,ze sa kobiety,
ktore sa w domu.
Dzis nazwali by taka pania - bezrobotna, na panstwowym ubezpieczeniu.
Ale, jest tez cos pozytywnego w byciu w domu, zajeciem sie soba,
domem, mozliwe ze rodzina itp. przede wszystkim odpoczynkiem i
ucieczka od stresu - codziennego zaganiania.
Rozwazam perspektywe bycia "Pania domu", jako cos co jest pozytywne.
Choc na bardzo krotki odcinek czasu. A co wy myslicie o tym
projekcie?