-
Kilka lat temu znajomy przejeżdżał przypadkiem przez Piaseczno.
Zobaczył budowę nowego osiedla.
- Dziwne że budują w tym miejscu. Tu zawsze było bagno.
-
w Piasecznie rodzina dwuosobowa zapłaci 18 zł, a w Warszawie 37 zł
czy ktoś mi w końcu wyjaśni skąd takie różnice??
-
Piaseczno to nie Warszawa, na szczęście.
-
Witam, jadę pierwszy raz do Warszawy i nie za bardzo się orientuje jak dojechać z Warszawy do Piaseczna z dworca zachodniego. Wiem, że obok dworca znajduje się jakiś przystanek, ale nie wiem jakie autobusy kierują się do Piaseczna i ile kosztuje bilet. Szukałam czegoś na internecie, ale nie za bardzo umiem się w tym połapać bo nie znam nazw przystanków. Do Piaseczna chcę jechać w ten weekend.
Z góry dziękuję za pomoc.
-
Mam nadzieję że ludzie zrozumieli kogo wybrali i wyciągną odpowiednie
wnioski w czasie najbliższych wyborów. Całe Piaseczno, mimo że to
pewnie jedna z bogatszych gmin w Polsce, wygląda jak zaniedbane
miasteczko ze ściany wschodniej. Obrazu dopełniają klocki postawione
przez firmę Multi-Hekk, która nie wiadomo (albo wiadomo) jak zdobyła
pozwolenia na budowę tych koszmarków. Tym ludziom wydaje się że za nic
nie odpowiadają - można się z tym zgodzić: ONI SĄ NAM WIĘC NIE
POTRZEBNI!
-
To nie jest mgławicowy projekt! To projekt przyszłościowy i w
sensownym kierunku. Zrealizowanie go za prywatne pieniądze, o ile
sie znajdzie inwestor, stwarza szansę na jego realizację. Na swiecie
funkcjonują przeciez prywatne linie tramwajowe czy kolejowe.
Budowa linii do Piaseczka nie wykluicza budowy linii do WEilanowa
czy na Tarchomin w partnerstwie publiczno - prywatnym. Prawdziwynm
problemem jest brak inwestorów.
Zaś wytyczanie bus-pasa to pomysł wprawdzie tani, ale prowad...
-
jest w nim wyraznie napisane o budowie linii tramwajowej do Piaseczna. Szkoda, że została zlikwidowana jakiś czas temu linia trolejbusowa z Piaseczna na Mokotów.
Oto ten dokument:
um.warszawa.pl/v_syrenka/new/pliki/pdf/18086Komunikat_PPP.pdf
Pozdrawiam wszystkich:)
AB
-
Miłościwie nam panująca prezydent co prawda nie wypowiedziała się, czy zwolni Leszka R. za brak autobusów na Przasnyskiej:) ale za to udzieliła dość konkretnego wywiadu, zapowiadając ostatatecznie, że Gocław, Wilanów i Piaseczno będą jeździć do centrum tramwajami:
www.newseria.pl/news/srednio_6_mld_zl_co_roku,p1049077981
Gdzie w Warszawie znajduje się "most Kułii"?
-
Tramwaj, tramwajem, ale Urzędujący w Piasecznie to może by się
czasami zastanowli nad tym co robią i jak robią. Jeżeli ktoś buduje
szkołe w Józefosławiu to powinien także zapewnić dzieciom tam
uczącym się bezpieczne dotarcie do niej. Mam tu na myśli chodniki.
Bo to co się dzieje w jej okolicach to masakra. I jak ktoś tak
planuje to z tramwajów też nic nie będzie puste gadanie...
-
ja wierzę - znam gościa jakieś 20 lat i trudno mi sobie to nawet
wyobrazić
-
Piaseczno powinno wziąć się za komunikację publiczną (kolej,
autobusy) oraz ulice. Nawet koło nowych osiedli przelotowe ulice
zastawione sa samochodami, że trudno przejechać (np. ul. Jarząbka).
-
Piasecznian, a nie piaseczynian...........
-
Osowski ma rację. Do Piaseczna prowadzi linia kolejowa, która jest w stanie
odciążyć zakorkowaną Puławską. Tramwaj tam jest...
nonsensem.
Swoją drogą, jakiś czas temu jakiś geniusz zlikwidował linię trolejbusową do
Piaseczna. Ponoć woziła powietrze...
-
szkoda, że nie będzie tego buspasa :((
-
Czy coś takiego istnieje? Osiedla mieszkaniowe sąsiadują płot w
płot z terenami inwestycyjnymi - fabrykami, warsztatami,
magazynami, halami.
Komunikacja do d.... Pociągi do Warszawy powinny kursować co 15-20
minut w szczycie i co 30 poza nim, a do stacji i przystanków w
Piasecznie i okolicy pasażerów powinny dowozić autobusy (też małe).
No i pociąg powinien również jeździć do Góry Kalwarii (tory są).
-
czy może ktoś się orientuje ile czasu zajmuje dojazd autobusem miejskim z
Piaseczna do stacji Metro Wilanowska w godzinach szczytu?
-
Może zamiast się spinać i odpinać ten Pan zajął by się uchwalaniem planów
przestrzennych? Piaseczno to miejsce gdzie na granicy prawa wyrastają całe
kolonie slumsowatych blokowisk, naćkanych bez ładu i składu. Ostatnio ma
powstać parę takich gargameli dokładnie na pasie lądowania samolotów na Okęcie.
-
-
Brak ograniczenie ilości kadencji w przypadku wójtów czy burmistrzów to
największy błąd w dość mimo wszystko dobrych regulacjach samorządowych w
naszym kraju. Znam wiele małych gmin, gdzie wójtowie rządzą od lat i nie mają
konkurencji. Taka sytuacja (autentyk) z gminy, gdzie mieszkają moi rodzice.
Gmina ma ok. 2 tys. mieszkańców i każda próba zmiany wójta (przy kolejnych
wyborach)kończy się fiaskiem. Nawet jeśli mieszkańcy tego oczekują i nie
wierzą, że ktoś może pokonać Pan X, który je...
-
Konkurencja między urzędami to byłoby to :)
Może wreszcie jakaś korzyść z samorządów.