Witam
Nie wiem od czego powinnam zacząć:((
Dlatego zacznę od początku: od dwóch miesięcy jestem szczęśliwą mężatką:), ale
oprócz tego jestem nieszczęśliwym człowiekiem, który ma coraz mniej sił do
życia. A to wszystko z powodu ojca, który pije. Moja kochana mama po kilku
latach zmagania się z choroba nowotworową zmarła pięć lat temu. Wszystkie
obowiązki spadły na mnie, ponieważ jak większość osób z DDA nie potrafiłam być
asertywna. Przez kilka ostatnich lat przechodziłam lekkie depre...