-
młody ma hopla na punkcie figurek lego, niby pałętają się po pokoju bez ładu i składu ale nie ma problemu z ogarnięciem tego; i ma też kolegę -sąsiada, często się wzajemnie odwiedzają. Jakiś czas temu zginęła małpa - przeszukał wszystko, nie ma; po paru dniach znalazł małpę przypadkeim w klockach u kolegi - zadowolony, stwierdziliśmy wspólnie że kolega pewnie sobie pożyczył i zapomniał, temat się skończył. Dziś kolega był u nas, na stole w kuchni w pudełku śniadaniowym zobaczył kolejną figur...
-
Wychowawczyni przedszkolna mojej 4-letniej córki od czasu do czasu tak zagaja:
"Proszę porozmawiać z Hanią w domu, żeby tak nie płakala bardzo gdy
- coś jej się zapodzieje
- zrobi krzywo kreske na kartce
- kartka jej upadnie
- nie moze znalezc misia
- nie lubi kopytek (ktorych nie musie wcale jesc)
- nie zna odpowiedzi na jakies pytanie .."
Ja pani wychowawczyni na to, że "my od 4 lat walimy głową w ścianę i rozmawialismy z córką o tym, że nie ma co plakać, że lepiej powiedzieć...
-
... pod nieco innym kątem. Bo debata publiczna na temat polskiej szkoły trwa
i to bardzo dobrze. Tyle że w tej debacie czasem trudno jest wychwycić(choć
też padają)propozycje i rozwiązania inne niż restrykcyjne. I tak dla polskich
szkół padają kolejne propozycje na minus- LIKWIDACJA gimnazjów, zaostrzenie
RYGORU, PODZIAŁ klas na męskie i żeńskie, tworzenie SZKÓŁ SPECJALNYCH dla
trudnej młodzieży, wprowadzenie nowych KAR, ZAKAZ używania telefonów
komórkowych etc. Nie chodzi mi o to...
-
mojemu 11 letniemu synowi oddajemy swoj wolny czas, szanujemy jego zdanie,
zachwujemy sie w stosunku do niego asertywnie, nie obarazamy, wrecz
przeciwnie , przy kazdej okazji dowartosciowujemy,rozmawiamy, ale problem
polega na tym,ze syn nas nie umie szanowac , nie oddaje tych uczuc , ktore
dostal.Dzis np,przyniósł od kolezanki lekcje i nie wiedzial czy prace ma
przepisac z zeszytu do zeszytu czy tez dzieci pisały wspolnie w klasie(syn
chorował wiec spisywal wlasnie lekcje)Chcia...
-
dziś mój 6ciolatek zostal właśnie zdiagnozowany jako wysoce nadpobudliwy. Mam grube tomy do ćwiczeń, do przerobienia i ,,szczere współczucie" co do naszej najbliższej codzienności od Pani psycholog.....
Ewka.
-
Dzisiaj znalazłem tą książke na komputerze mojego 11 letniego synka. Czy powiniem z nim jakoś porozmawiać czy pozwolić mu pogłębiać jego zainteresowania?
-
Witam
Jestem tu od dłuższego czasu. Zauważyłam że wiele z Was ma problemy z babcią
czy dziadkiem. Ich metody wychowawcze często kłócą się z Waszymi.
Sama jestem już babcią, ale do głowy by mi nie przyszło żeby zrobić coś bez
uzgodnienia z moim synem lub ukochaną synową. To ich mały człowieczek,
zresztą trochę większy choć tylko przybrany też. Chętnie im pomagam,
podpowiadam jeśli o to poproszą ale nie pcham się ze swoimi mądrościami.
Chętnie Was wysłucham, może nawet doradzę coś ...
-
witam i prosze o opinie
moja corka prawie 5 latka chodzi do przedszkola, nie mieszkamy w Polsce. ona slabo mowi w jezyku kraju w ktorym mieszkamy
w piatek odbierajac ja z przedszkola zauwazylam ze jakis chlopczyk z klasy wlazi jej pod sukienke. w domu zapytalam corki co to byo? na to ona ze 2 kolegow (4,5 -5 ketnich) w ten sposob sie bawi ze nawet wklada reke do rajstop!
okropnie sie zdenerwowalam maz takze.
w poniedzialek rano bardzo powaznie porozmawiam z paniami co tam sie dzieje, t...
-
Moja 7 letnia córka od pewnego czasu wymyśliła ze swoją przyjaciółką nową
zabawę, a mianowicie: dziewczynki zamykają się w pokoju i bawią się w tzw.
lekarza czyli oglądają swoje narządy rodne. najpierw nie zwracałam na to
uwagi, wiedząc, że w tym wieku dzieci często się tak bawią. Potem jednak,
ponieważ zabawy zaczęły się powtarzać, rodzice dziewczynki i ja
przeprowadziliśmy z dziećmi poważne rozmowy i daliśmy dzieciom do
zrozumienia, że są to nieopowiednie zabawy. Dziewczynki obi...
-
Mam problem z moja corka,od wrzesnia chodzi do szkoly(Irlandia)no i codziennie
sa zadawane prace domowe typu kolorowanie, dodawanie itp.Nie moge jej zagonic
do odrabiania a jesli juz to przewaznie robi bardzo niedbale i najkrocej z
3godz,grozby ani przekupywanie nie dzialaja.Ona poprostu nie chce i juz.Boje
sie co to bedzie za kilka lat,jak do niej podejsc.Czy ma to moze zwiazek z tym
ze ma 3miesiecznego braciszka,i w jakis sposob czuje sie urazona,albo poprostu
jest za mala na odpowied...
-
syn od września zaczął chodzić do przedszkola, dołączył do grupy, w
której większość dzieci już się znała bo już rok chodzili do
przedszkola razem. pech sprawił, że po kilku dniach poważnie
zachorował w efekcie do przedszkola chodził bardzo mało, do tej pory
był razem 6 tygodni. teraz z jego zdrowiem jest lepiej i 2 tyg.
chodził ciągiem. rano nie chce iść do przedszkola, mówi że nie lubi
chodzić ale kiedy go odbieram mówi, że było fajnie.
od wczoraj mówi, że nie chce iść na bal c...
-
Taka sprawa: Mały jest w maluchach, dopiero zaczął karierę przedszkolaka. Był
początkowo bardzo podekscytowany przedszkolem, bo do tej pory niewiele miał
kontaktów z rówieśnikami, a jest dzieckiem otwartym i wesołym.
Ale po jakims czasie entuzjazm minął, pojawiła się za to historia, w którą
jakoś uwierzyć nie umiem, a mianowicie, że jakaś pani uderzyła go butem w
głowę podczas ubierania sie przed wyjsciem - uznałam, że musiała uczynic to
niechcący. Wiadomo zamieszanie itd. Moze ws...
-
sytuacja ze Swiat: wigilia, 2 siostry, dziewczynki 7 i 11 lat rozpakowuja
prezenty gwiazdkowe. rodzina zamozna, do tego goscie tez przyszli z
prezentami, wiec dziewczynki dostaly ich sporo. po rozpakowaniu prezentow
mlodsza wybucha placzem twierdzac ze starsza dostala wiecej/lepsze prezenty.
wybiega do swojego pokoju z placzem i obrazona na wszystkich spedza tam pol
wieczoru.
pytanie: jak reagowac i czy reagowac? czy ma sens ograniczanie dziecku
zabawek, rodzina i tak bedzie je p...
-
Uczę matematyki w szkole podstawowej. W czerwcu miałam taki przypadek, że jeden uczeń z klasy gdzie jestem wychowawczynią przyszedł do mnie po wychowawczej. Mówi mi, że tylko dlatego, że jest chory na astmę inny chłopiec się z niego naśmiewa. Biega za nim i woła „dychawiec”, „umarlak”, itp. To było na ostatniej lekcji przed końcem roku. Próbowałam się kontaktować z rodzicami i jednego i drugiego chłopca i są niedostępni. Im dłużej tej sprawy nie wyjaśniłam tym bardziej...
-
Dziś - przegladając "historię" w komp. natknęlam sie na kilka
pornograficznych stron...Pomijając fakt ze doznałam ciężkiego szoku- srtrony
były wyjątkowo wulgarne, poczułam bezradność bowiem nie wiem jak porozmawiać
z córką (lat 10) o tym co zobaczyła. Wstępna rozmowę mamy juz za sobą -
spytałam co to za strony i czy je ogladała. Biedactwo strasznie sie
zdenerwowała i odpowiedziała że samoistnie strony wbiły jej sie w okienko
kiedy szukała jakis gier dla dzieci.Nadmieniam, że córk...
-
Syn coraz mniej chętnie chodzi do przedszkola, bo dzieci nie chcę się z nim
bawić:( Wszyscy chłopcy trzymają się razem a jego odrzucają i on nie wie
dlaczego. Rozmawiałam z Panią na ten temat - nie widzi problemu. A mi jest tak
cholernie przykro jak widzę jego żal i łzy w oczach...Jak ja mam mu pomóc?
-
Witam i proszę o radę bardziej doświadczone mamy. Mam 6 letnią córkę, która
jest bardzo wrażliwa i spokojna.
Wydaje mi się, że zaczynamy mieć problem. Córeczka, kiedy coś jej nie
wychodzi, coś jej się nie podoba, od razu chce rezygnować.
Chodzi w przedszkolu na angielski. Do tej pory podobało jej się, wracała
zadowolona, chwaliła się, jakich nowych słów się nauczyła.
Teraz od pewnego czasu chce, aby Ją z angielskiego wypisać. Powód: pan od
angielskiego krzyczy na dzieci. Na nią ...
-
Mój 16 msc.brzdąc często jak tylko coś mu się nie spodoba bije wszystkich po
twarzy.W czasie przewijania go jest podobnie,tyle tylko,że kopie.Już nie wiem
sama co mam zrobić żeby go tego oduczyć.Próbowałam spokjnie tłumaczyć-nie
dało rezultatów , brak reakcji z mojej strony też nic nie dał , skarcenie go
delikatnym klapsem też nie.Dodam , że jest strasznym nerwusem:jak tylko coś
mu nie wychodzi to od razu się denerwuje,rzuca wszystko,płacze.Do tego
wszystkiego jest straszny bojek....
-
Mam 3 letniego syna. Kiedy czegoś mu zabraniam lub coś jest nie po jego
myśli, mówi "że mnie spali; zrzuci z mostu;wrzucie do rury kanalizacyjnej,
itd." Dodam, że ja nie odnoszę się do synka takimi słowami, więc dziwi mnie
to, skąd ma takie pomysły. czy to jest normalne czy powinnam skonsultować się
z jakimś psychologiem? Boję się, że kiedyś może być agresywny, skoro jako
przedszkolak ma już takie pomysły. Dziękuję z góry za odpowiedzi.