sytuacja ze Swiat: wigilia, 2 siostry, dziewczynki 7 i 11 lat rozpakowuja
prezenty gwiazdkowe. rodzina zamozna, do tego goscie tez przyszli z
prezentami, wiec dziewczynki dostaly ich sporo. po rozpakowaniu prezentow
mlodsza wybucha placzem twierdzac ze starsza dostala wiecej/lepsze prezenty.
wybiega do swojego pokoju z placzem i obrazona na wszystkich spedza tam pol
wieczoru.
pytanie: jak reagowac i czy reagowac? czy ma sens ograniczanie dziecku
zabawek, rodzina i tak bedzie je przynosic, dodam ze rodzina mieszka w
zamoznym srodowisku, kolezanki dziewczynek tez dostaja mnostwo prezentow.
co zrobic zeby nie wyrosly na male materialistki?
pozdrawiam wszystkich rodzicow