Witajcie Miłe Panie,
Może juz nie kilka razy dziennie, ale ciągle z Wami i w temacie.
Mam propozycję współpracy z oddziałem położniczym i chciałabym się
dobrze przygotować do rozmowy z Ordynatorem - podobno otwarty i
gotowy do wdrażania nowych projektów. Jak widziałybyście rolę
psychologa na odziale położniczym? A studentek psychologii -
wolontariuszek? Czy mogły by być przydatne i do czego?