-
Witam! Od dziś zaczęłam dietę. Codziennie będę wpisywać tu swoją wagę i jak
radzę sobie na dietce. Może dzięki temu innym łatwiej będzie się zdecydować...
Tak więc rano waga wskazywała 75,5kg a teraz 74,9!!!:-) Zamiast jajek na
twardo zjadłam jajecznicę (bez tłuszczu, na patelni teflonowej). Pomidor
niestety wylądował w koszu-pomidory są już bez smaku brrr. Zamiast szpinaku
gotowany brokuł, befsztyku-filet z kurczaka, 2 czarne kawy.3litry wody albo i
więcej, 2 tabletki L-karnityny.3 kub...
-
Cześć. Dzisiaj zaczelam pierwszy dzien diety, a piszezeby mieć jakieś wsparcie,
bo z doswiadczenia wiem,ze jest to męczoce 13 dni, dni nerwowych
Na tej diecie bylam jakie s 4 razy wytrzymalam dwa razy z fajnym efektem.
Co do szynki- kupowalam zawsze 10 deko to zawsze wiecej niz plasterek, poza tym
wyeliminowalam szpinak- gdyz nie nawidze go od dziecinstwa- chociaz probowalam
zjesc nawwet przyprawiony0jednak bez rezultatu-a i tak schudlam. co do owocow
nie ograniczalam sie do 1 owocu jed...
-
-
witam wszystkich :)
Zaczynam znowu jutro kopenhaską i mam zamiar dotrwać do końca...
Pozdrawiam wszystkich dietujących i tych co dopiero mają zamiar to zrobić. Warto pomęczyć się trochę i zrzucić parę kilo!
-
kobietki, ja zaczałem dzis, start waga 103, żona mi posilki
przygotowuje, ale ten zimny szpinak na obiad stawal mi w przelyku...
-
Glodna glodna glodna... a do tego pracuje jako kelnerka wiec dobrego
jedzenia, czekoladek, ciasteczek, mam pod dostatkiem. Ciezko jest przejsc
obok.. ;/ Ale to maly pikus jestem w stanie wytrzymac, ale wypicie takiej
ilosci wody jest dla mnie straszne . Zmuszam sie bo woda jest wazna tylko
dlaczego az tyle ;/
-
witam
mam na imię Michał :)
nigdy tej diety nie stosowałem - dzisiaj start
waga 110 kg przy wzroscie 174 cm
wiec jest czego się pozbyć - bede pisał "co czuje" :)
pozdrawiam wszystkie Panie
-
Ja zaczęłam od poniedziałku drugi raz tą dietę . Wcześniejszą skończyłam pół
roku temu. Brakło mi wtedy 2 dni aby wytrwać do końca ale efekty były jak
dla mnie super - na minusie 4 kilo. Po diecie przy uważnym odżywianiu się
zgubiłam kolejne 4 kilo. To własnie ta dieta zmobilizowała mnie do pewnych
nawyków żywieniowych (mam na myśli nie jedzenie białego pieczywa, brak
kolacji, dużo wody mineralnej, brak ziemniaków, miesko bez panierki itp...) i
pomogła mi w nich wytrwać. Teraz m...