Dodaj do ulubionych

Jutro zaczynam ;)

03.03.13, 23:45
Od jutra zaczynam i mam nadzieję pisać codziennie ,ile jest mniej ;)
Może zmotywuje mnie to, by nie skończyć jej przed czasem!
Jeśli ktoś ma ochotę na wspólne odchudzanie to zapraszam ;)
Rano zważę się ;( i napisze wyniki
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • ania.pr Re: Jutro zaczynam ;) 09.03.13, 07:29
        a ja poległam wczoraj :( M kupil szampana i do tego kupilam sobie ananaska...
        ehhh chyba nie dam rady kolejny raz przejsc przez kopenhaska ehhhh cos pozostaje mi MŻ :P i wiosna idzie to wiecej ruchu jakos tych 3 kg sie pozbede ;]
        Tym bardziej ze dzis waga juz pokazała 73 :P wiec jest dobrze ten skok wagi pewnie jeszcze spotegowała @.... ale za was 3 mam kciuki laski ;] dacie rade;] ja moze sprobuje jeszcze raz ale nie wiem czy wytrwam ehhhh tez sobie musialam dzien wybrac na poczatek diety :dzien kobiet ;p
        • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 09.03.13, 17:24
          No trudno ania.pr...ale spróbuj jeszcze pomyśleć o poniedziałku...może dasz rade zacząć no i skończysz akurat przed Wielkim Tygodniem w sam raz na Wielkanoc ;-)
          Ja dzisiaj spoko, już mi się żołądek skurczył i chyba najgorsze za mną...jeszcze tylko przeraża mnie ten dzień w którym wieczorem nie ma nic do żarełka !
          A jak u Ciebie faubourg ? Oponka znika pomału ?...u mnie jakoś mniej brzucha i tyle nowej energii dostałam ;-)
          • faubourg Re: Jutro zaczynam ;) 09.03.13, 20:54
            Wydaje mi się ciut mniejsza ale szału ni ma ;(
            Dziś się nie ważyłam, wiec zobaczymy jutro.
            Marchewki i sałaty w wersji sote nienawidze z całego serca!
            Ale jutro minie 7 dzien, wiec zostanie jeszcze 6 i trzeba wytrzymac.
              • faubourg Re: Jutro zaczynam ;) 10.03.13, 15:28
                Żyję bo 66 juz na wadze zobaczyłam ;) dokladnie 66,7 ale zawsze cos
                Tez mam kurczaka dzisiaj i owoc na caly dzien. Oczywiscie wybralam ananasa. Zastanawiam sie tylko czy tworca diety mial calego na mysli ;)
                • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 10.03.13, 16:59
                  ..a to masz jakąś inną wersje diety bo u mnie siódmego dnia jest tylko kawałek
                  mięsa bez owocu! Twój wariant lepszy ;-)
                  ...wcinaj całego a co tam...ananas ma właściwości odchudzające jak grejpfrut zresztą !
                  • faubourg Re: Jutro zaczynam ;) 10.03.13, 17:16
                    mam taka:

                    • Śniadanie: 8.00 - 9.00
                    • Obiad: 12.00 – 14.00
                    • Kolacja: 17.00 - 18.00

                    Pamiętaj!
                    • Pij minimum 2 litry wody dziennie!
                    • Trzymaj się ściśle jadłospisu - żadnych odstępstw!
                    • Dieta trwa dokładnie 13 dni - ani dnia krócej, ani dnia dłużej!

                    Dieta kopenhaska - DZIEŃ 1, 8 PONIEDZIAŁEK
                    • Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
                    • Obiad: 2 jajka na twardo, pół paczki (szklanka) gotowanego szpinaku lub brokułów, 1 pomidor.
                    • Kolacja: 1 duzy befsztyk wołowy (200 g), 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny

                    Dieta Kopenhaska DZIEŃ 2, 9 WTOREK
                    • Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
                    • Obiad: 1 duzy befsztyk wołowy (200 g), 1/3 główki sałaty (lub 5 liści) z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny, 1 surowy owoc (jabłko, ananas lub grejpfrut)
                    • Kolacja: 1 gruby (100 g) plaster (albo 5 chudszych) szynki (np. drobiowej), 2/3 szklanki (słownie: dwie trzecie, a więc niecała jedna szklanka!) jogurtu naturalnego

                    Dieta Kopenhaska DZIEŃ 3, 10 ŚRODA
                    • Śniadanie: 1 kubek kawy, 1 kostka cukru, 1 mała kromka pieczywa (grzanka)
                    • Obiad: pół paczki (szklanka) gotowanego szpinaku, 1 pomidor, 1 surowy mały owoc
                    • Kolacja: 2 jajka na twardo, 1 gruby (100 g) plaster szynki (lub 5 chudszych), 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny

                    Dieta Kopenhaska DZIEŃ 4, 11 CZWARTEK
                    • Śniadanie: 1 kubek kawy, 1 kostka cukru
                    • Obiad: 1 jajko na twardo, 1 duża marchewka, małe opakowanie serka wiejskiego (twarożku naturalnego) (100-150 g)
                    • Kolacja: pół szklanki kompotu z owoców (ugotowanego bez cukru, owoce zjadamy), 2/3 szklanki (słownie: dwie trzecie, a więc niecała jedna szklanka!) jogurtu naturalnego

                    Dieta Kopenhaska DZIEŃ 5, 12 (Dni bez kawy) PIĄTEK
                    • Śniadanie: 1 duża starta marchewka z sokiem z cytryny
                    • Obiad: 1 duża (300 g) chuda gotowana ryba (pstrąg, dorsz lub sola) z sokiem z cytryny. Rybę można także usmażyć bez tłuszczu.
                    • Kolacja: 1 duży befsztyk wołowy (200 g), 5 liści sałaty, pół paczki (6-8 główek) gotowanych brokułów

                    Dieta Kopenhaska DZIEŃ 6, 13 SOBOTA
                    • Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru, 1 mała kromka pieczywa (grzanka)
                    • Obiad: 1 duszona pierś kurczaka bez skóry, 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny
                    • Kolacja: 2 jajka na twardo, 1 duża starta marchewka

                    Dieta Kopenhaska DZIEŃ 7 NIEDZIELA
                    • Śniadanie: 1 kubek herbaty (najlepiej zielonej) bez cukru
                    • Obiad: 1 pierś (150 g) kurczaka grillowana lub z piekarnika, 1 świeży owoc
                    • Kolacja: NIC
                    • ania.pr Re: Jutro zaczynam ;) 11.03.13, 13:01
                      no to jestem;p
                      Faulstart :) od dzis nie ma musze zgubic ten paskudny brzuch i boczki co narosly przez zime i cholerne rzucanie Fajek ;] tym razem musze dac rade juz nic mnie nie zlamie bede silna.
                      Oby do Wielkanocy macie racje o ;]
                      Wrocilam z dobrym nastawieniem wciagnelam bratowa i brata tadam ;] zaczynamy dzis razem ;p bo razem łatwiej ;]
                      • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 11.03.13, 14:45
                        Super ania.pr !
                        Ja niestety popełniłam mały grzeszek i pominęłam dzień siódmy czyli ten najgorszy !
                        Sorki ale o sztuce mięsa przez cały dzień nie wyrobię...tym bardziej że chodzę spać koło 1 w nocy :-( ...także dziś mam dzień ósmy co oznacza, że wszystkie wcinamy dzisiaj to samo ;-)
                        Szpinak lubie więc pożarłam go z wieeelką przyjemnością!
                        ...i w ogóle dzisiaj mam fajny dzień ...to chyba ta pogoda tak na mnie działa 21 stopni w cieniu ;-)
                        • faubourg Re: Jutro zaczynam ;) 11.03.13, 23:29
                          mnie dzisiaj sałata z kolacji stanęła w gardle i już jej nie zjadłam
                          Aura nie sprzyja diecie bo u mnie deszcz lał przy -1 stopniu
                          Ale jutro może wyjrzy słońce przy wadze ;)

                          ile schudłaś przez tydzień?
                                • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 12.03.13, 22:57
                                  Trzymaj się trzymaj ania !...a jak dopadają Cie wątpliwości to powieś sobie na lodówce taką kartkę jak ja o treści
                                  "ZANIM COŚ ZJESZ LUB WYPIJESZ SPÓJRZ NA SWOJA DUPĘ! WAKACJE JUŻ BLISKO"
                                  .... nie żartuje na prawdę wisi !
                                  U mnie luz ale drugi tydzień zawsze jest łatwiejszy ;-) Pewnie schudnę ze 4-5 kilo tak jak ostatnio, mogłoby być lepiej ale u mnie trochę tarczyca szwankuje i metabolizm opóźniony achhhhh
                                  • faubourg Re: Jutro zaczynam ;) 13.03.13, 09:49
                                    no u mnie stoi od dwoch dni na 66,2 i wkurza mnie to ;(
                                    Po tej diecie zaczymam sie ruszac wiecej tzn. wogole ;) bo teraz tylko w domu z dzieciakami a silownie i fitnes szerokim łukiem omijam
                                    • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 13.03.13, 21:18
                                      Jak tam ania wciąż się trzymasz bo o faubourg się nie martwię, na pewno trwa przy diecie!
                                      Ja dzisiaj nawet pominęłam szpinak taki miałam intensywny dzień !
                                      Głodna nie jestem i niech tak zostanie !
                                        • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 14.03.13, 14:09
                                          Pewnie, że miałam! Zawsze w drugim tygodniu zatrzymuje się na chwilę...a ważysz więcej bo może więcej płynów wczoraj wypiłaś albo może jesteś przed okresem? Ja jestem więc nawet nie wchodzę na wagę ;-) Zważę się dopiero w poniedziałek i Ty tez zrób sobie 1 dniową przerwę ;-)
                                          Ach dzisiaj moja ulubiona sałatka owocowa!...gdyby nie dietka dorzuciłabym do niej miodku i orzechów włoskich wrrrrrr
                                          • ania.pr Re: Jutro zaczynam ;) 14.03.13, 15:14
                                            jestem :)
                                            trwam dalej;]
                                            a ja dzis zrobilam sobie koktail truskawkowy tzn kompocik z truskawek zmiksowalam z jogurtem razem z ta woda maly sloik mial byc i w sumie na razie nie jest tak zle ale jakos czulam sie nie nasycona tuym szybko przeze mnie przelecialo. No ale co tam najwyzej zjem szybciej marchewke z serkiem i jajkiem :) okolo 17 ;] jeszcze troszke a jutro gora jedzenia sie zastanawiam czy ja dam rade tyle zjesc hahah kiedys mnie to nie zastanawialo;p
                                              • ania.pr Re: Jutro zaczynam ;) 15.03.13, 17:30
                                                A no pyszna ;] w sumie to dzis mialam kryzys slano mi jakos bylo i mroczki przed oczami i musialam wypic kawe;/
                                                za niedlugo zasiade do kolacji;] zrobilam sobie w formie salatki ;] brokul salata i mieso w kostke ;]
                                                Dzis M ma urodzinki rano upieklam mu jablecznik i zrobilam salatke warzywna bo ma dzis gosci:) mam nadzieje ze jak wroce z pracy nie skusze sie na nic nie chce stracic tych 5 dni;]
                                                Tak wiem zgrzeszylam dzis juz ta kawa ale nie dala bym rady :( jeszcze tylko kilka dnia i bede kilka kg lzejsza :) mam nadzieje:)
                                                Czy wy tez macie problem z wyproznieniem?? ja chodzilam kilka razy dziennie a teraz jak juz sie uda rano to ze tak powiem przepraszam z gory :P mały bobek i juzehh nie wiem czy organizm wszystko pochlania czy zalega mi to .... poprzednimi razami nie mialam takich problemow
                                                • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 15.03.13, 19:06
                                                  Ja też wszystko sałatkowo w kosteczkę i zaraz się na to rzucę !
                                                  Ania zapodaj sobie jakieś herbatki ziołowe ...mi wystarcza rumianek i latam regularnie ;-)
                                                  W poniedziałek ważenie nie mogę się doczekać !
                                                  faubourg a Ty jak tam odpuściłaś jedno ważenie czy zaryzykowałaś ?
                                                  • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 16.03.13, 23:39
                                                    No to faubourg czekamy na numerek? Ile ubyło? Zadowolona?
                                                    ...ja może też jutro się zważę bo wieczorkiem ide na imprezkę i moze już co nie co zgrzeszę !
                                                    ...w każdym bądź razie tak jak sobie obiecałam do maja kontynuuje dietę do której dodaje musli na śniadanie ;-)
                                                  • faubourg Re: Jutro zaczynam ;) 17.03.13, 09:22
                                                    U mnie 65,9 :- Liczylam na 64,9 ;) ale trudno
                                                    Dzis lekko odpuszczam a od jutra 5 posiłków lekkichn i sport 3 razy w tygodniu. Mam zamiar walczyć do 59,9. Ciekawe czy to wokoło możliwe?
                                                    Co u Ciebie mamalal-ka?
                                                  • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 17.03.13, 16:50
                                                    Może i się wykończę ta kopenhaską z musli...ale nie mam wyjścia!
                                                    Jak się wcinało całą zimę to teraz można się pogłodzić!
                                                    Zostało mi kupe suplementów witaminowych z karmienia młodej, które niedawno zakończyłam, wiec będę sobie łykać!
                                                    U mnie 3,3 kilo mniej ...słabiutko! Metabolizm starej babci !Powinnam zacząc biegać!
                                                    Pomyśle coś ...
                                                  • ania.pr Re: Jutro zaczynam ;) 18.03.13, 08:24
                                                    halo jest tu kto :) przetrwałam 7 dzien, najgorszy mial byc a nie bylo tak zle;] imieniny u mamy przy pelnym stole smakolykow zaliczone a ja zjadlam grzecznie swoja piers a potem zamiast ciasta grejfruta :) a zamiast drinka popijałam wode z cytryna :)
                                                    W piatek tez nie dałam sie na nic skusic M :) jeszcze tylko 6 dni:) wlasnie pije kawe i czuje sie super i duzo lzej;] i kurta juz nie jest taka opieta spodnie nie pija :) w sumie juz jest moje 70 ciekawe czy uda sie jeszcze kilka kg ;]

                                                    Wzrost 172
                                                    Start: 74, z haczykiem niech bedzie ze 74,5
                                                    8 dzie:n wskazowka troche ponizej 70 :)
                                                    oby do soboty chciala bym sie nie wazyc codziennie ale to silniejsze odemnie M sie ze mnie smieje ze co 5 minut bym sie wazyla :P
                                                  • ania.pr Re: Jutro zaczynam ;) 19.03.13, 08:52
                                                    Hello
                                                    to sobie super poradzilyscie;]
                                                    ja sie wlasnie zastanawiam co po kopenhaskiej cel1 osiagniety moze jeszcze kilka gramow spadnie mam nadzieje;] ja od dziecka borykalam sie z nadwaga i nie chce juz nigdy wygladac jak wieloryb po pierwszej ciazy przez 2 lata nie moglam sie pozbierac i wazylam 86 kg ;/

                                                    Najmniej udalo mi sie zejsc do 68 moze tym razme uda sie zejsc do 65 i ja utrzymac chciala bym albo chociaz utrzymac to co teraz spadlo ;]
                                                    Co myslicie o dukanie po kopenhaskiej?? 2 lata temu po 2 ciazy zaczynalam kopenhaska a potem dukan i zgubilam 16 kg;] z czego po rzucaniu palenia i po tej zimie wrocily te 4...
                                                    Ale juz sie nie poddam bede walczyc;]
                                                    Widze ogromna zmiane mojego wora zwanym brzuchem ;] juz tak nie wisi jednak brzuszki + skoki plus dieta pomagaja :)
                                                    Ale sie rozpisalam ;]
                                                  • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 19.03.13, 12:10
                                                    Ja ania nie jestem zwolenniczką dukana choć sama kiedyś próbowałam i szło mi nieźle ;-)
                                                    ale jak Tobie odpowiadają te przepisy to pewnie, że to dobry pomysł ;-)
                                                    Ja wczoraj troszkę odpuściłam ze względu na greckie imprezy które kończyły karnawał !
                                                    Od poniedziałku znowu zaczynam rygor i nie ma wybacz..a do końca tygodnia jem poprostu lightowo ;-)
                                                    Słyszałam, ze w Polsce śnieżyca?...a u mnie cudowne słoneczko ;-)
                                                  • ania.pr Re: Jutro zaczynam ;) 19.03.13, 12:31
                                                    jak ja ci zazdroszcze:( u nas zasypalo na calego niech ta wiosna w koncu przyjdzie. Na wielkanoc chce w koncu wyskoczyc z kozakow i kurtki bo ile mozna:)
                                                    A co do dukana sama duzo kombinowalam i wszystko bylo smaczne tylko jedyne co mnie zraza to ceny wszystkiego bo wszytsko u ns strasznie drogie sie porobilo :(
                                                  • mamalal-ka Re: Jutro zaczynam ;) 21.03.13, 23:53
                                                    No ania jeszcze dwa dni i koniec dietki! Ciekawa jestem Twoich rezultatów ;-)
                                                    Ja troszkę pofolgowałam przez parę dni i jestem zła na siebie !
                                                    No ale nie warto marudzić tylko do roboty trzeba się wziąć! Od jutra koniec żarcia !
                                                  • ania.pr Re: Jutro zaczynam ;) 25.03.13, 14:33
                                                    Hallo
                                                    jestem jestem wytrwałam do końca :)
                                                    w niedziele rano bylo 69 ;]
                                                    Wczoraj pochlonelam sloiczek burakow tak mi sie chcialo warzyw i owocow i wielkie jablko;]
                                                    A w sobote tak rzucialam sie na swoja salate i kurczaka ze ugryzlam widelec i ukruszylam sobie zab ( jedynka) jutro musze do dentysty ehhh.
                                                    Dzis zjadlam ala golabka tego co robilam jeszcze dla mnie zostal ;] i upieklam dietetyczne cistao marchewkowe (dukanowe) tak ze staram sie aby nie przekrazczac na razie 1000 kalorii a od srody ide na Dukana ( 3 dni uderzeniowej) co by na swieta wypadlo Bialko i warzywa :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka