-
Ta Pani mieszka w Gdańsku (mieście Pana DT i Naszego Dobra Narodowego LW), więc POwinna być przyczajona do takiego traktowania.
-
Moda to może być na duże swetry, albo duże samochody.
Jak się bierze psa do domu, to jako przyjaciela! I na całe życie!
Człowiek, który tego nie rozumie powinien mieć zakaz posiadania choćby pająków w piwnicy.
Szlag mnie trafia, jak czytam takie historie!
-
Mogę zapytać od kiedy katowickie schronisko na ul. Milowickiej przeniosło się do Sosnowca?
-
ma ktoś z Was psa przygarniętego ze schroniska ?
Z jakimi problemami się zetknęliście ? jak wygląda aklimatyzacja takiego pieska w domu ?
proszę o rady .magda.
-
no tak na miziowej zatęchły strych na 50 osób lub twarda ławka w jadalni......za tym tęsknimy? ja nie! a jak komuś marzy się schronisko w stylu lat 70 - 80 proszę bardzo takie poprowadzić - klapa murowana. z tego co pamiętam jeszcze jesienią było do wzięcia to na soszowie........
-
Właśnie mamy sunię z tego schroniska. To, że jest zatłoczone to
jedno ale dlaczego półrocznego psa (piszę o własnej suni) wsadzono
do kojca z dorosłymi psami? Tylko dzięki wolontariuszom którzy ją
stamtąd "wyciągneli" przeżyła.
I jeszcze jedno. Dlaczego to schronisko nie jest czynne kilka godzin
w niedzielę? Może wtedy więcej ludzi zdecydowało by się na
odwiedzenie go i wybranie psa dla siebie?
-
Katowice posiadają w Alpach Austriackich własne schronisko, do tego nie byle jakie,
bo bardzo ładnie położone
www.bergwelten.org/hafner/kattowhuette.htm
en.hribi.net/mountain/kattowitzer_hutte/57/1022
www.mallnitz.at/node/12294
Na 100% w Austrii nie ma gminy o nazwie Kattowitz i schronisko
jest poświęcone Katowicom. Zbudowano je w 1929 roku, kiedy Austria była neutralnym państwem, rządzonym przez chadecję i socjaldemokratów. Austria nigdy nie rościła sobie pretensji terytorialnych d...
-
Szykanowani przez urzędników ??. Przecież w Istebnej każdy wie że jednym z
najlepszych kumpli ś.p. Legierskiego był premier Józef Cyrankiewicz. Nic
przeciwko ich przyjaźni, ale z tym szykanowaniem i gehenną okresu
stalinowskigo to chyba gruba przesada.
-
Benji - kochał swoich ludzi przez 12 lat, ale człowiek potrafi być podłą i
nieczułą istotą... Otóż ci "jego ludzie" bez mrugnięcia okiem odprowadzili go
do przepełnionego schroniska w Katowicach, bo: nie jest już młody, bo nie
można już się pochwalić nim przed sąsiadami, bo trzeba by pójść do
weterynarza, żeby się dowiedzieć dlaczego stracił sierść...
Na szczęście są jeszcze ludzie dobrzy i Benji nie umarł w schronisku, zabrano
go do hotelu pod Krakowem. Tam miał zrobione wszelkie bad...
-
Przepraszam-co było najpierw? Azyl czy domki?
-
Witam!
Zmobilizujmy się i pomóżmy schronisku w Katowicach przy ul.
milowickiej.
To nic nie kosztuje tylko kilka sekund. wystarczy wejść na
www.tesco.pl/konkursy/schroniska/index.php lub na stronę
www.tesco.pl, wybrać schronisko któremu chemy pomóc i wpisac swojego
maila. Po chwili na mailu pojawi się link aktywacyjny, trzeba w
niego kliknąć i gotowe - nasz głos będzie oddany. Zróbmy chciaż
tyle, każdy głos ma znaczenie.Pokażmy że można. Pozdrawiam
-
Jak miałem kopać dół w lesie, to wolałem zawieźć do Bytomia, choć to prawie godzina. Przy okazji zostawiłem w schronisku wszystkie niepotrzebne mi już rzeczy, wzięli bez mrugnięcia okiem żarcie, szmaty i zabawki.
-
W tak trudnej sytuacji dla tych ludzi jak i również dla dzieci, które również przeżywają koszmar, należałoby natychmiast (nie w poniedziałek!) poszukać rozwiązania dla zwierząt, które moim zdaniem powinny zostać przyjęte razem z ich właścicielami do hoteli.
Każdy z nas powinien zrozumieć trudną sytuację tych ludzi i nie dokładać im jeszcze dodatkowych zmartwień.
-
"zakazać hodowli groźnych psów w domach, a każdy ze sprzedawanych szczeniaków
powinien być wysterylizowany, by zapobiec ich niekontrolowanemu rozmnażaniu.
Takie przepisy obowiązują w Niemczech czy w Stanach Zjednoczonych."
Świetny pomysł ale tu jest Polska a nie Niemcy, tutaj świtne pomysły nie mają
racji bytu
-
Jeżeli miasto stać jest na płacenie 480 zł mies.za utrzymanie jednego psa,
to już wiadomo,że o pomocy dla biednych rodzin nie można nawet marzyć!
A bezpańskich zwierząt jest stanowczo za dużo, wciąż przybywa, i czas
najwyższy aby podjąć skuteczną ich likwidację. Chyba ważniejsze jest
zdrowie dorastających dzieci,od utrzymywania sfory niepotrzebnych zwierząt!
-
"Wieczorami Gabzdylowie chodzą po okolicy i dogaszają tlące się miejsca po
grillach. - Nie możemy dopuścić do kolejnego pożaru, bo pójdziemy z torbami -
wzdychają."
Dlaczego dziennikarze nie zapytają o leśniczych? Wolno palić ogniska w lesie?
Nie ma kto mandatów nakladać?
-
Ludzie sa bezmyslni! Powinno sie takich idiotow karac! Kary powinny byc
bardzo surowe za porzucenie psa czy innego zwierzecia! Jak moza oddac
zwierze, ktore tak bezgranicznie nam ufa, przeciez ono czuje, mysli czy oni
nie widza tych ich smutnych oczu?! W takim razie po co biora psa, zeby go
pozniej oddawac? Mojego pieska rasowego tez wyrzucono, blakal sie kolo
przejscia granicznego, jest juz z nami ponad 10 lat i nie wyobrazam sobie by
go moglo zabraknac. Bardzo go kocham! I nigdy...
-
[b]Katowice!!! Głosować na Katowice!!!
To tylko jeden klik, kilka sekund, a zwierzakom może to pomóc...
To nic nie kosztuje, tylko dobre chęci...
Głosujcie, prosimy[/b]
Link kierujący do głosowania na Katowickie Niekochane jest tu:
www.tesco.pl/schroniska/index.php?glosujNa=694 (na liście:
Katowice, ul. Milowicka 1)
Wszystkich serdecznie zachęcamy do głosowania w akcji Tesco
"Pomóżmy zwierzętom przetrwać zimę" na schronisko dla zwierząt w
Katowicach (Na liście: Katowice, ul. Mi...
-
Witam
16 października na terenie dzielnicy Murcki znaleziono kotkę-
trikolorkę (czarno-biało-rudą). Kotka miała na szyi złoty
łańcuszek.Jest z pewnością kotem domowym wyrzuconym lub zaginionym.
Czy ktoś jej szuka? Czy ktoś może ją poznaje i wie czy kotka była
sterylizowana?Kotka prawdopodobnie jutro zostanie przewieziona do
schroniska na Dąbrówce.
Wiadomość dla Państwa, którzy szukają trikolorki zaginionej w
okolicach UM z niebieską obróżką- to niestety na pewno nie ten sam
kot.
-
Znalazłam dziś na drodze z Wesołej na Morgi w Mysłowicach czekoladową
labradorkę. Ma ok roku i czeka na swoją Panią/Pana u mnie w domu.
Jeśli ktoś zgubił takiego pieska proszę o wpis na ten wątek.
Pozdrawiam.