-
...
wiadomosci.onet.pl/2029867,11,item.html
Napisali, że grozi mu do 8 lat.
Nie prawda, za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym
grozi nie do 8-miu tylko od 8-śmiu do 12-tu lat pozbawienia wolności.
Piszą, że zaniki pamięci ma i "nie tego" a w Polsacie rzeczowo się wypowiada
jako ekspert w F1.
Cholera! kiedy wreszcie zaczną zamykać vipów???
"Autorytet" od dawna, tylko nie wiem dla kogo?
Pamiętacie jak prowadził program przeciwko piratom drogowym?, cóż za ...
-
poczytajcie sobie zoltodzioby :-)
wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=7053
-
No wlasnie czy w czasie egzaminu w czasie jazdy do tylu po luku mozna kierowac
jedna reka? ja sie tak uczylem w czasie kursu - do przodu normalnie 2 rekoma,
natomiast przy cofaniu 1 reke oparlem na siedzeniu obok a 2 kierowalem
-
Witam, mam 19 lat, prawo jazdy kat B zrobiłem w ubiegłym roku w lipcu w
Krakowie, zdałem za 2 podejściem. Teraz zastanawiam się nad zrobieniem kat C a
w przyszłości także D, gdyż pracuję obecnie w myjni samochodowej a bardziej
odpowiadałaby mi praca kierowcy, a z tego co wiem na kierowców ciężarówek i
autobusów jest duże zapotrzebowanie i biorą do pracy nawet "świeżych"
kierowców bez doświadczenia, w przeciwieństwie do tych z kat B, których jest
mnóstwo bo każdy teraz robi prawko i trze...
-
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3027706.html
plum
-
Witam !
Mam pytanie. Czy w Polsce osoba posiadająca prawo jazdy kategorii B1 może poruszać się samochodem przekraczającym masę własna 550 kg. jeżeli siedzi przy niej dorosły posiadający prawo jazdy kat. B ?
Szukałem odpowiedzi na rożnych forach ale nic nie znalazłem.
Jeśli jest taka możliwość to prosiłbym również o przytoczenie treści fragmentu z kodeksu drogowego (lub karnego), dotyczącego tego tematu.
Liczę na odpowiedź i z góry wszystkim dziękuję.
-
czy może ktoś z was ma podobne doswiadczenia - prowadząc samochód nie ma
kompletnie objawów choroby lokomocyjnej, ale jadąc jako pasażer zdycha z
powodu jej objawów. Wczoraj się trochę przeraziłam, jechałam jako pasażer na
tylnym siedzeniu i myslałam ze umrę tak mi było niedobrze - do dziś boli mnie
głowa. A własnie zdałam prawo jazdy miesiąc temu (za 5 razem, ale zdałam) i
kupiłam samochód. Jeszcze nim nie jeździłam ale boję się co to będzie - czy
nie będę miała choroby prowadząc...
-
1 czerwca w Łodzi miałam swój pierwszy egzamin,a dzisiaj odebrałam swoje
wymarzone prawo jazdy ,zdałam za pierwszym podejściem.Mój egzaminator,wydawał
konkretne polecenia,nie stresował,mogę nawet stwierdzić że był miły i
sympatyczny.Gdyby wszyscy tacy byli,zdawalność napewno poszłaby w
górę.Chciałabym jeszcze dodać,iż to że nie zdajemy to po części nasza
wina.Siedzimy w tej poczekalni czasami dobrze ponad godzinkę,i słuchamy co
inni mówią.A mówią dużo i nakręcamy sie,więc kiedy pr...
-
Ile mniej wiecej trwa zanim czlowiek przejdzie ze stresu i poczuje
radosc z prowadzenia auta?
-
Mam pytanko czy ktoś może mi powiedzieć jak wygląda egzamin teoretyczny ale
tak dokładnie? czy jak się skończy test wcześniej to można wyjść czy trzeba
siedzieć do końca po jakim czasie są wyniki?
Z góry wielkie dzięki
-
??????????
-
Stwierdziłam własnie, że w ramach obowiązkowych jazd na kursie prawa
jazdy powinny byc chociaz ze 2 godziny dodatkowe jezdzenia jakims
większym autem....... Szkoda, ze nie ma takiej mozliwosci. Co z
tego, ze umiem jezdzic Toyotą Yaris? Jak siadlam w "krążowniku szos"
jakim jezdzi mój mąż, to aż mnie zatkało. A to wcale nie jest taki
potężny samochód - Opel Astra kombi - ale ja się poczulam jakbym w
TIRze siedziała... Koszmar! Wczoraj (1 sza jazda po odebraniu
prawka) przejechała...
-
Czy istnieje możliwość, aby na kursie w czasie jazdy z instruktorem z tyłu
siedziała jakaś osoba? Mam już wyjeżdżone 20 godzin i chcę na jedną jazdę
zabrać kolegę, który również robi kurs. Czy są jakieś przepisy, które to
ograniczają?
-
Nie mam wyczucia do skrzyżowań przy skręcie w lewo, a każdy
instruktor straszy mnie wizją zablokowania skrzyżowania. Czasem na
środku stoją dwa samochody i intruktor zabrania wpychać się na
trzeciego, czasem jestem czwarta i każe jechać. Obserwuję
skrzyżowania i widzę że czasem zdąża skręcić i pięć aut. Czy
naprawdę tak łatwo zablokować skrzyżowanie? Skąd ja mam wiedzieć czy
zdążę czy nie?
-
hello! dzis pierwszy raz po szdobyciu prawka wyjechalam na droge.balam sie
troche a nawet bardziej niz troche i w myslach mialam juz przed oczami wypadek
i naprawde obwialam sie czy przezyje. na poczatku bylo strasznie , tata sie
darl i jak dojechalam do sklepu to mialam ochote sie poddac ale tego nie
zrobilam:) i potem jechalo sie lepiej (co nie znaczy ze bylo idealnie) i nawet
pojechalismy doinnej miejscowoscie , troche mia tata podopowiadal.i
stwierdzilam ze musze kupic zielony liste...
-
o litości! wiem , ze to jedne z podstawowych, najbanalniejszych i najbardziej
żenujących pytań jakie można zadać - jak trzyma sie kierownice?!?!?!
uprzedzam tych ,którzy łapią sie teraz za głowę - jazdę mam dobrze opanowana ,
ale nabrałam pewnych bardzo złych nawyków, których chce sie pozbyć i stad
bierze sie moje pytanie!
-
Egzaminator: Zamieniamy się miejscami. Jest pan niedouczony.
Egzaminowany bez słowa się przesiadł.
Po czym skorzystał w ruchu z hamulca, który był po stronie pasażera. I
powiedział egzaminatorowi: Ja przynajmniej nie spowodowałem kolizji.
Egzaminator zapieklił się, zaczął bluzgać.
Nagrania z kamery nie wykazały, że oblany egzaminowany wcisnął hamulec.
Egzaminator wyleciał z pracy.
Ku przestrodze.
-
Zdałam dziś w Gdańsku za pierwszym razem! Nie wierzę jeszcze w to co
piszę:-) Było ciężko bo
egzaminator wredny ale w sumie zaliczył i to najważniejsze! Plac
zrobiłam szybko i sprawnie:
pokazałam co pod maską, potem światła. Włączył stopu i cofania -
musiałam powiedzieć jakie
się palą. Potem resztę miałam sprawdzić sama. Sprawdziłam i na łuk.
Nawet byłam rozluźniona
ale zaraz mnie tak zestresował, ze ręce i nogi mi się trzęsły.
Wysiadł, pojechałam łukiem do
przod...
-
Nie wiem czy to już było, ale chciałabym się dowiedzieć, czy są tu na forum
osoby które po kolejnym niezdanym egzaminie napisały odwołanie od egzaminu z
jakiegoś powodu i dostały odpowiedź negatywną.
Mojego kuzyna żona zdawała chyba 4 raz i dojechała do WORDu i niestety
egzaminator powiedział jej że nie zdała. Napisała odwołanie, bo w jej
mniemaniu jechała idealnie. Dostała odpowiedź negatywną i od tego czasu nadal
nie może zdać. W odpowiedzi napisali jej że nie włączyła dwa razy
ki...