-
Mam pytanko, sprawa pilna, więc nie piszę w "giełdzie" tylko w osobnym wątku.
Jol.po jak się sprawa rozwiąże, możesz skasować, żeby nie było bałaganu.
Więc tak - siostra rodzi za tydzień i nagle okazało się, że nie dostaną
fotelika dla dzidzi, a ich przewijak na łóżko jest "troszkę" rozwalony.
To jest prośba, sytuacja nie jest podbramkowa, ale może któraś z Was ma
niepotrzebne i oszczędziłoby to im wydatków? Potrzebne są więc taki przewijak
z gąbką na łóżeczko i fotelik-kołyska taki...
-
Cały dzień płaczu ,narzekania i ogólnego nieszczęścia - potwierdziły się
obawy Sary - będzie miała trzeciego brata .Nici z wymarzonej siostry .Sama
próbuję sobie to wyobrazić - rycerze ,żołnierze ,rysowanie samochodów ,chaos
i hałas i żadnej "dziewczęcej" literatury do czytania im przed snem.
Ratujcie mamy chłopaków w przewadze -napiszcie jak to jest .
Beata -mama Sary (10 lat),Jędrka (4,5) ,Frycka (20 m.)i maluszka ,co pojawi
się w czerwcu .
-
Tak się zastanawiam co z tym zrobić. Moje starsze córki (prawie 5 i 2,5) są
bardzo ze sobą zżyte. Jak to często bywa młodsza jest wpatrzona w starszą jak
w obraz, musi mieć to samo co ona itd. I wydawało mi się, ze w takiej sytuacji
młodsze dzieci szybciej się uczą od starszych. A u mnie widzę sytuację troszkę
odwrotną. Od jakiegoś czasu jak się bawią razem to starsza coś robi a młodsza
tylko patrzy (oczywiście wykonuje też polecenia starszej, no ale to mnie
akurat nie dziwi). Zauważyli...
-
Czy posiadanie lub nieposiadanie rodzeństwa wpłynęło na to, że same jesteście wielodzietnymi mamami?
Jestem jedynaczką i zawsze wiedziałam, że będę miała przynajmniej troje dzieci. Brakowało mi rodzeństwa w dzieciństwie, a teraz nawet bardziej, choć z mamą mam świetne ralecje. Mój mąż, też jedynak, ma podobne odczucia.
A jak jest u Was?
-
Już nie po raz pierwszy moja najstarsza córka (lat prawie 14) stwierdza, że wolałaby być jedynaczką. Wciąż kłóci się z młodszą i widzę, że się nienawidzą. Cieszą się, gdy jedna wyjeżdża. Oczywiście starsza robi przykrośc młodszej mówiąc: "byłoby lepiej, zebys się nie urodziła...". I mnie przy tym też jest bardzo przykro, bo obie były zaplanowane. O drugą ciążę starałam się nawet dłużej, bo dwa razy przeszłam poronienie. Potem średnia tak bardzo chorowała. Ledwo przeżyła. Miała dwa razy HiB i ...
-
Witam! Opisze sytuacje od poczatku bo musze sie zwyczajnie wyzalic.
Otóż mój ojciec ma dwóch braci i siostre.Jeden brat wyemigrował do Włoch juz bardzo dawno temu,drugi zmarł tragicznie kilka lat temu,a siostra mieszka w innym miescie od wielu lat.Babcia (taty mama) od wielu lat mieszkała sama(pisze mieszkała bo juz niezyje),opieka nad nia zawsze przypadała w udziale mnie i w mniejszej części także mojej siostrze(mnie bardziej bo mieszkalam najbliżej),to ja robilam babci zakupy,biegalam do ...
-
Zainspirowana wypowiedzią urge i małego_ksiecia.
prosze o wypowiedzie ludzi pochodzacych z rodzin wielodzietnych,
którzy chca/maja swoje rodziny równiez wielodzietne.
prosze o doswiadczenia, rady, pomoc i...słowo wsparcia,ze robie
dobrze,a nie zmarnowałam dzieciakom zycia...
Był juz kiedys podobny watek,ale został zarchiwizowany i juz nie
mozna do niego dopisywac nowych postów.
-
Witam wszystkie mamy
mamy trójke- najstarszy syn 5 lat, potem córki 2.7 i 1 rok. bardzo niepokoi mnie
stosunek syna do średniej, krzyczy na nią, popycha ją, widać, ze jej nie lubi,
trwa to od prawie roku. Przyjmowaliśmy różne strategie: stanowcze niezgadzanie
się na przemoc, tłumaczenie, że jest młodsza itp, poświęcanie mu więcej
uwagi.Oboje bardzo czule traktują najmłodszą. Czy przerabiałyście może coś
takiego? Staram sie też wymyślać im takie zabawy, żeby razem się bawili, udaje
się ...
-
Jestem za polowa trzeciej ciazy. Mam coreczke (3,5) i synka
(2).Niedlugo urodzi sie drugi syn. Wiem ze niektore z Was maja
podobny uklad, dlatego ciekawia mnie Wasze odczucia.
O tym ze drugi to tez chlopiec wiem od niedawna, ale ponoc na 300%.
Odkad wiem, ciesze sie w imieniu syna i martwie corka. Jak to jest
byc starsza siostra dwoch braci? Czy oni beda sie z nia tez bawic?
Czy ona nie poczuje sie za bardzo mama i straci przez to
dziecinstwo? Szkoda mi jej troche, bo mam wrazen...
-
-
Wita, nie jestem wielodzietna, i pewnie juz nie będe, bo jestem, ciut za
wygodna aby wracać do pieluch i nieprzespanych nocy.
Ale naszła mnie taka refleksja. jak myślicie czy wasze dzieci bedą miały duże
rodziny, czy poprzestaną na 1 czy dwójce dzieci?
Bo tak własnie jest w mojej rodzinie.
Moja babcia przed wojną bardzo wcześnie straciła rodziców i siostrę ( mając
14 lat była sama tylko pod opieką rady familijnej ). Przed wojną jeszcze
postanowiła mieć dużo dzieci. Bo nie chciała b...
-
Jeśli brać pod uwagę relacje między dziećmi, to co jest łatwiejsze:
dwoje czy troje rodzeństwa?
Trójka dzieci wydaje mi się mieć więcej trudności ze zgraniem się. W
wieku nastu lat przyjaźniłam się w trójkącie: tzn. miałam dwie
przyjaciólki, które też łączyła bliska więź. Często był to dosyć
trudny układ.
Ale nie mam doświadczenia z taką ilością rodzeństwa. Jak oceniacie
relacje trójki i czwórki dzieci? Wczoraj mój średni spośród czwórki
wyemigrował na trochę do dziadka. Starsz...
-
wściekłym, nieposłusznym i przekornym od czasu narodzin siostry - aczkolwiek
siostrę uwielbia to chyba jednak przejawy zazdrości i buntu czterolatka
zarazem.Casem nie wyrabiam i zdzielę go po kuprze co jest oczywiście
fatalnym rozwiązaniem i objawem mojej słabości - ale gość ma talnt nprawdę
świętego by chba wyprowadził z równowagi .... a zasadniczo jak jest sam to
przesłodki i mądry z niego chłopczyk, ale sam jest sporadycznie,a "dziki"
codziennie
pozdrawiam - Nocek
-
Natchnąl mnie do refleksji watek z innego forum. Powiedzcie, jak sprawić,żeby
nasze dzieci czuły sie przez nas rodzicow, a moze zwlaszcza matki, tak samo
kochane? Wiem z całą pewnością, ze kocham swoje dzieci tak samo mocno, każde
najmocniej, ta milosc wciaż mnie fascynuje, ze tak mozna... wiem, ze czwarte
dziecko, ktore za 2 miesiace sie urodzi tez bedzie kochane najmocniej, tak jak
kocham pozostale... ale chodzi o ich odbieranie mojej milosci... ehh, jest
rywalizacja, dzieci sa rozna,...
-
witajcie! nie jestem członkinią Waszego forum, ale mam nadzieję, że mi
pomożecie, bo jest duże prawdopodobieństwo, że znacie odp. na moje pytanie :-)
wczoraj dowiedziałam się, że moje drugie dziecko to chłopiec. wiem, że to
głupie, ale trochę się rozczarowałam, bo po cichu liczyłam na drugą córeczkę.
nie chodzi o moje zachcianki, ale o to, że wydaje mi się, że dla dziewczynki
lepiej jest miec młodszą siostrę niż brata, a dla chłopaka starsza siostra to
też żadna atrakcja. wiem, że uogól...
-
mam pytanie
od 3 dni mój 22 msc syn zasypia razem ze swoją 4,5 letnią siostrą na jednym
łóżku - dolnej części piętrowego, bo górne zajmuje nasza 15 latka - do tej
pory synek zasypiał na naszym łóżku i przenosiłam go na noc do jego łóżeczka
w naszym pokoju ale...
codzień moja średniaczka prosi by przyjść i poleżeć koło niej , bo sama się
boi leżeć - i tu oczywiście ja sama zasypiam koło niej albo wyprasza leżenie
tylko na minutkę w naszym łóżku i zaraz zasypia , zaś usypianie sy...
-
Na innym forum toczy się ciekawa dyskusja odnośnie ilości dzieci. Jednym z
argumentów na "nie" są oczywście kwestie finansowe, ale też i lokalowe, czyli
konieczność dzielenia pokoju przez rodzeństwo w przypadku większej (czyli 2 a
nie jedno....) ilości dzieci.
Jak może pamiętacie my mamy trójeczkę. I dwa pokoje. Niby duże, bo w starej
kamienicy, ale jednak dwa i na trzy nijak się przerobić nie da, a widoków na
coś większego na razie raczej nie ma.
Jak to jest u Was? W jakim układzi...
-
Jak sobie z tym radzicie? Ja jestem przeciw, zwłaszcza tym na
gwiazdkę, bo jak duża rodzina, to , wiadomo, dzieci różnych
chrzestnych mają, także takich dalszych, którzy tylko na chrzest i
komunię zajrzą. Ludzie myślą, że jak mają jedno czy dwójkę, a
chrzestna/y to siostra/brat to prezent pod choinkę obowiązkowo. Ale
jak się poczują te dzieci o których chrzestni nie pamiętaliu, bo po
prostu dalej mieszkają. Tak się zatem noszę z zamiarem, aby ogłosić
wszem i wobec, że u nas prez...
-
właśnie moja siostra bierze prysznic, bo jedzie do Dużego Miasta i wpadła na
2 godziny w przerwie między pociągami. Przedwczoraj był mój brat z samochodem
dla siostrzeńca a przy okazji wyprać sobie ciuchy, bo wypływa niedługo na
praktyki, za tydzień przyjedzie moja druga siostra zająć się Franiem, bo ma
wakacje i na coś niechże się przyda. A jak pojadę do domu to mogę zostawić
małego pod opieką mojego najmłodszego brata i odwiedzić koleżankę z liceum...
Fajna jest duża rodzinka gdy...
-
Pewnie każda z Was spotyka różne życzliwie zainteresowane starsze panie. Są
często samotne to i lgną do dzieci.
Kłopot w tym:
"Ach, jak miła gromadka! Szczególnie ta mała. Jak masz na imię? Jaka jesteś
śliczna, jakie masz oczka. A tam w wózeczku to chłopczyk czy dziewczynka?
Śliczny maluszek! Jak masz na imię?"
Wymownie głaszczę najstarszego, mówię, że wszyscy są kochani lub wtrącam coś
na jego temat i pani się reflektuje, że kogoś pominęła. Tylko, że on zaczął
już dostrzegać, że ludz...