Forum eDziecko edziecko Małe dziecko
ZMIEŃ
      starcza

    starcza

    (5 wyników)
    • Syn 2,5 roku. Mówi bardzo mało, w języku który tylko ja rozumiem. Logopeda kazał ćwiczyć. Aparat mowy ok, głowa ok. Ma ćwiczyć. I nie chce! A mnie trafi już na samą myśl o tym wszystkim... Kupiłam książeczki, obrazki, zachęcam, siadam i próbuje go namówić a on NIE NIE NIE . Powtórzy w zabawie najprostsze dzwięki na poziomie roczniaka i koniec.... Nie okazuje zdenerwowania, staram się jak mogę ale momentami się we mnie gotuje! Pierwszy raz jestem wściekła na swoje dziecko! Za ten upór i br...
    • Mam zamiar kupić teraz pierwsze sandałki dla naszego roczniaka. Tylko się zastanawiam, czy jak kupię teraz z zapasem 1 cm, to czy będą dobre do września, czy w wakacje będę musiała kupić następne. Może powinnam poczekać z kupnem do czerwca, ale myślę że juz jest tak ciepło, że sandałki by się Olemu przydały. Napiszcie jak to było u was, czy musiałyście kupować dwie pary sandałków na jeden sezon letni.
    • Dziewczyny zrobiło sie ciepło no i dziecko nie ma czasu na posiłki. Sytuacja wygląda tak. Synek ma 27 miesięcy. Wstaje róznie , ale z reguły między 7.30-8.30. Niezależnie kiedy wstanie (o znaczy jak wstanie wczesniej), to sniadanie jest gotów przyjąc dopiero koło godziny 9. Trwa to około 20 minut, a zjada owsiankę, kanapkę lub pół kromczki chleba i parówkę. NO i ponieważ kończy to sniadanie ok 9.30 a okolo 11 (jak juz wszytko w domku jest zrobione) wychodzimy na dwór, to już nie...
    • Młoda niedługo kończy roczek (15 wrzesnia). Opiekuje się nią babcia, kiedy my pracujemy. Zulkę wozimy do babci. Chcę kupić kojec do spania dla małej i zainstalować go u babci, bo boję się, że z wersalki młoda może zlecieć. Poza tym kojec może się przydać podczas wyjazdów pełniąc rolę łóżeczka. Doświadczone mamy, podpowiedzcie: czy opłaca się kupować taki sprzęt, czy dać spokój? Jak długo Wam służył kojec? Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
    • Kochane emamy! Od jakiegoś czasu poważnie boję się pójść z dziećmi do piaskownicy ze strachu że moje dziecko zrobi coś nie tak a następnego dnia przeczytam o tym na forum edziecka. Zaczynam mieć wrażenie że matki przy piaskownicy zajmują się wyłącznie obserwacją cudzych dzieci a następnie krytykowaniem pod pretekstem pytania innych o opinię. Pozwólcie Waszym dzieciom rozstrzygać we własnym zakresie dylematy typu "mamo on mi wyrwał zabawkę" albo "ona mnie sypnęła piaskiem". Mnożące...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się