-
bo jak nie to nie oglądam...
-
Obejrzałam wczoraj Sztukę zrywania. Film mi się podobał (nawet bardzo) ale
nie w tym rzecz. Strasznie spodobał mi się facet, który jest klientem
galerii, w której pracuje Brooke i chce się z nią umówić, a potem (jakiś czas
potem - nie chcę zdradzać fabuły) przychodzi z nią do mieszkania. mam
nadzieję, że ci, którzy oglądali wiedzą o kim piszę. I teraz mam problem - z
koleżanką nie mogłyśmy dojść skąd kojarzymy tego aktora, wydaje nam się, że
gdzieś już grał, a poza tym jest śliczn...
-
Człowieku, pisz ty recenzje na trzeźwo! Jak ci brakuje w filmie Koprowicza
"rozpraw z komunizmem", to idź sobie do IPN na debatę, a nie do kina! Nie jest
to również film o Witkacym ani analiza jego sztuki, to bardzo udana gatunkowa
mistyfikacja, kino w gruncie rzeczy popularne, a nie żadne
rozliczeniowo-biograficzne! Inteligentny film, świetne role, każdy szczegół
dopracowany jak w układance. Bzdurne jest stawianie "Mistyfikacji" zarzutu, że
nie jest tym, czym nie jest i nie ma być.
-
Wasz stosunek do kina. Sztuka czy rozrywka??
-
no dobrze.. hm... w potrzebie jestem.. szukam wierszydla, ktore bylo na koncu
filmu 'In her shoes'.. polski tytul zdaje sie: 'Siostry'.. Panna Diaz grala i
pani Collette.. nie mam jak sprawdzic czyje to bylo. To tyle. Dzieki z gory.
pozdr
-
Jak zarzna czlowieka na ekranie - jest OK, jak uprawiaja seks - jest OK. Ale
jak pokazuja zabijanie osla protestuja obroncy zwierzat i co robi
rezyser..... interesujace.
-
Widzieliście może ten film? Jakie wrażenia?
-
Powstala pierwsza w sieci filmowa lista dyskusyjna oparta na systemie poczty
elektronicznej. Wystarczy sie zapisac na liste, aby codziennie otrzymywac
swieze informacje, opinie dotyczace sztuki filmowej.
Jesli chcesz dolaczyc do grupy.- wyslij list
pod adres
listafilmowa-subscribe@yahoogroups.com
i juz jestes zapisany. Wysylajac list pod adres
listafilmowa@yahoogroups.com otrzymaja go wszyscy zapisani.
-
Kto oprócz Frearsa ekranizował tą sztukę ?
-
Wczoraj ogladalem w csw przglad filmow polepionych z innych filmow.
zajmuja sie ty glownie plastycy a nie filmowcy.
I zgroze poczulem.
Ci ludze -tworcy tych obrazkow, starajacy sie nawet wygladem odroznic od
innych pozwolili swoje kawalki puszczac jeden po drugim. Tak aby pokazywaly
ich sztampowosc w widzeniu swiata.Nawet widzeniu cudzymi oczyma.
Te wszystkie jazdy do porzodu a potem wstecz,zakrecenia "kamera".I muzyka w
kontrze do obrazu.
To bylo znacznie gorsze nawet od przeglado...
-
dziś zmarł Antonioni. wczoraj Bergman.
smutne.
-
wiem ze dyskucja o tym filmie miala juz meijsce na forum ale nikt tak
naprawde nei wyjasnil na czym wielkosc tego filmu polega. a ja przynaje
poczulam sie nieco rozczarowana bo nie dostrzeglam zadnego rozwiazania
zagadki...
-
Z tego, co pamiętam, to mścicielowi pomaga młoda dziewczyna, która nie jest
żadną byłą agentką. Poza tym czuję, że ci panowie zniszczą ten komiks. To nie
jest żaden spiderman, czy inny batman, to jest świetny komiks najlepszego
scenarzysty komiksowego na świecie. Mam nadzieję, że się z tego jeszcze
wycofają i V jak Vendetta będzie mi się nadal kojarzył ze sztuką najwyższego
lotu.
-
widzialem zwiatun.po jak cholere szanowna pani rezyser filmuje gola dupe
zebrowskiego? zeby pokazac ze naprawde jest goly? ludzie ... wasza mac te
prymitywne filmy z polandii i ich "filozofia" a ustawic kamery nie potraficie
w interesujacy sposob. ujecie z lotu ptaka golek dupy zebrowskiego, dajcie
spokoj, miernoto pseudointelektualna. film to rozrywka i sztuka opowiadania,
czy opowiadajac o ...eniu trzeba to ...enie pokazywac z biala dupa po
srodku? to mi przeszkadza, ze promuje sie mi...
-
Przez wiele lat zwykłem czytać recenzje Wyborczej zamieszczane zarówno w "Co
jest grane" jak i "Telewizyjnej". Jak pewnie wiecie recenzenci do oceny
filmów używają 6-stopniowej "gwiazdkowej" skali, gdzie "*" to "totalne dno"
a "******" to arcydzieło. Przynajmniej kilka razy miałem wrażenie, że moja
ocena filmu diametralnie różni się od oceny recenzenta - tak było w przypadku
Matrix (Wyborcza 3 gwiazdki, ja dałbym 6), Vanilla Sky (Wyborcza 3, ja 5+),
Adwokat Diabła (Wyborcza 2 gwia...
-
Nareszcie mamy i w sztuce deokracje!
Teraz jest normalna konkurencja
i demokracja wyboru, takze w sztuce.
I nagle okazuje sie, ze
teatr telewizji nie ma milionow
zwolennikow tylko mala grupke.
Podobnie jest w kinie.
Rzekome polskie superprodukcje
to widzowie w postaci dziatwy
szkolnej zapedzanej tam przez
szkolne lektury.
Jest jescze pare nie nakreconych rzeczy.
Np. pamietniki Chryzostoma Paska
albo zapiski Galla Anomina.
Nakrecic to, zapedzic pare milionow
dzieciakow do k...
-
No, bo czy wszystko jest takie oczywiste? Zastanawiałyśmy się z koleżanką czy
to nie on (imienia bohatera nie pamiętam) zaaplikował żonie insulinę (jak ten
drugi gościu) - czyli, że ten czarno-biały filmik był właściwie o nim? A ona
(tj. ta żona) wcale nie zginęła podczas tego bandyckiego napadu, bo to on
sobie potem wymyślił (vel wmówili to w niego). A może właśnie chodzi o to,
żeby nie było wiadomo... Pewnie tak. A jak Wy zrozumieliście to zakończenie?
[Mam nadzieję, że nie nam...
-
ani literatury:( Ambitniejsze filmy zwykle po mnie spływają, nie potrafię
wgryźć się w ich poetykę, dotrzeć do przekazu, rozsmakować się w nich. Z
reguły dopiero po przeczytaniu dobrej recenzji (czytam recenzje zawsze już po
obejrzeniu) orientuję się jak wiele przeoczyłem i jak wiele niezrozumiałem.
Nie jestem idiotą, jestem przez znajomych uważany za osobę inteligentną, nie
wiem więc w czym leży mój problem - brak koncentracji, wrażliwości, jakaś
forma niedostrojenia percepcji do...
-
no proszę - a jednak film nie może obyć się bez prozy, czyli
treściwej fabuły, czego dowodem jest powyższa fabularyzacja :)
ale żeby zmuszać widza do wymyślania scenariusza do
przedstawion...ęć?? to nie sztuka - to leniwe partactwo
dla mnie "gerry" to zbiór niebardzo powiązanych, niespecjalnie
ispirujących czy ciekaw...ęć, coś jakby efekt kłótni
reżysera z operatorem (reżyser spasował)
taka nieudana próba pójścia w kierunku stylistyki wczesnych
filmów jarmuscha - które, cho...
-
Czekam na ten film z niecierpliwoscia, we Francji premiera 9 lutego (tak,
tutaj mamy premiery w srody...), tak wiec wczesniej niz widzowie w Polsce uda
mi sie wyjasnic pewna watpliwosc: czy Vera Drake jest z zawodu... lekarka?
Bylam przekonana, ze jest kochana przez swoja rodzine i doceniana w
spolecznosci 'housewife', ale moze czegos nie zrozumialam. A moze ktos z
Wysp, kto juz widzial film, moglby to wyjasnic? Dziekuje.