Witam serdecznie wszystkich. Od jakiegos czasu dziennie zagladam na stronke i
czytam, szukam podobnego problemu do mojego, jest duzo podobnych, ale moj tak
mnie pożera, ze zwariuje psychicznie, wykoncze sie fizycznie. Od zeszlego
sierpnia dowiedzialam sie o DDA i ze jestem takim dzieckiem. Szoku nie bylo,
ale ulga, nagle dowiedzialam sie skad moje problemy w kontaktach z mama i
problemy z zwiazkach. Od prawie 12 miesiecy jestem w toksycznym zwiazku,
wiecznie klotnie, placz, prosby...