to juz moj 4 dzien i musze powiedziec ze czuje sie bardzo dobrze:))jesli
chodzi o jedzienie to mialam z tym troche problemu-a dokladniej z tym ze nie
mialam czasu jesc i czasem chodzilam glodna:))ale w sumie to dobrze bo to
powoduje skurczenie zoladka a tym samym bede mniej jadla:))od jutra mam juz
spokojne dni tak ze bede cos pichcila:))
Dzis zjadlam omleta, plasterek szyneczki, pol serka topionego i serek
homogenizowany i odrobinka dzemu:))
A jak wam idzie??:)
jak zapatrujecie ...