Liczyłem, ze na uniwersytecie uczy się co najmniej logicznego
myślenia. Srodze się zawiodłem. Zwróciłem się do jednego z
dziekanatów UZ o wydanie zaświadczenia, że moja wnuczka studiuje na
nim, którego wymagał ode mnie kolejny urząd. Niestety, załatwiono
mnie odmownie, tłumaczące, że naruszyło by to ustawę o ochronie
danych osobowych. Zapytałem czy jej matce takie zaświadczenie
zostało by wydane, usłyszałem odpowiedź, ze nie. Przed kim, czy
przed czym, zapytałem, ma chronić matk...