-
Ostatnio czujemy się oboje z mężem odstawieni na boczny tor przez jego brata i bratową. Mieszkamy ulicę od siebie, a widujemy się i kontaktujemy sporadycznie. Jesteśmy oboje dość rodzinni, mamy dobre relacje z rodzicami, dalszą rodziną - odwiedzamy się, często rozmawiamy, wiemy na bieżąco, co się u kogo dzieje. Natomiast szwagier ze szwagierką pod pozorem zapracowania i bycia zajętymi permanentnie nas unikają, kompletnie się nie interesują - po prostu wykluczyli nas ze swojego życia. Zastana...
-
Mam problemy zdrowotne, moim skromnym zdaniem nie są natury psychicznej, ale byłam u kilku lekarzy i każdy z nich słysząc, że problem dotyczy układu nerwowego i wiąże się z trudnościami z zasypianiem od razu stwierdza, że najpierw i koniecznie powinnam iść do psychologa, a potem ewentualne do nich wrócić i się badać.
Według mnie powinno być odwrotnie, ale może się mylę?
W każdym razie jeśli ich posłucham i pójdę do psychologa, co mam mu powiedzieć? Mam się dzielić swoimi przemyśleniami ...
-
... jak wykastrować pamięć. lobotomia wykluczona
-
To bardzo biedny człowiek. Jego nie wolno karać, tylko natychmiast należy
otoczyć opieką psychiatryczną. Hitlerowi także sie wydawało, że zbawi świat,
a to były urojenie wielkościowe, typowie dla schizofrenii.
Czy w kościele nie ma psychiatry, który zapisałby odpowiednie leki papciowi?
Zapewne skończyłyby się wyzwiska, wypowiadane w chwili ataku, a potem gdy
choroba zaniknie na chwilę, pojawiają się tłumaczenia, że co innego było na
myśli.