Dodaj do ulubionych

Wypadek samochodowy,odszkodowanie

13.12.06, 14:55
dziewczyny, potrzebuję pomocy. Chodzi mi o odszkodowanie nie za samochód po
wypadku, ale odszkodowanie zdrowotne,czy ktoras z was skladala podanie do
ubezpieczyciela o coś takiego? Wiem ze zwracają koszty leczenia, ale pod
względem neurologicznym jest ok, mam problem z tym ze panicznie boję sie
samochodów, mam migrene 3 dniową po kazdej dłuższej jeździe i teraz nie wiem
czy powinnam isc do psychologa po papier ze rzeczywiscie tak jest, czy po
prostu opowiedziec o tym na komisji lekarskiej? Czy ktoras w was miala taką
sytuację?
Obserwuj wątek
    • sasza11 Re: Wypadek samochodowy,odszkodowanie 13.12.06, 18:08
      Firma ubezpieczeniowa to nie, raczej ZUZ albo sad cywilny albo jedno i drugie,
      do sadu z powodztwem cywilnym o odszkodowanie od sprawcy a do ZUSU o rente...
      nie wiem nie do konca sie orientuje zapytaj na forum Porada Prawna/ Prawo
    • dr.verte Re: Wypadek samochodowy,odszkodowanie 13.12.06, 18:16
      aserath napisała:

      > czy powinnam isc do psychologa po papier ze rzeczywiscie tak jest


      jak to "po papier",po leczenie chyba skoro masz problemy


      widzę że chcesz wykorzystać okazję do wyściubania kasy
      • aserath Re: Wypadek samochodowy,odszkodowanie 14.12.06, 10:25
        chyba nie wiesz o czym piszesz - "wyściubania troche kasy". Człowieku, całe
        studia odkładałam stypendium za ktore kupiłam samóchód - nie najlepszy ale na
        taki mnie bylo stać. Pojeździłam nim niecały rok a jakiś debil wrzucił mnie na
        drzewo bo "sie zagapił" samochod do kasacji, odszkodowania za niego dali mi
        tyle, ze na jakis stary grzmot moze by starczylo, a ja nie chce po warsztatach z
        nowo kupionym wozem jeżdzić. Nie mówie ze chce bmw, ale same przyznajcie co
        mozna kupic za 2000tys?????? A jeszcze przez ten wypadek 2 tygodnie mialam
        zwolnienia, nie moglam pracować, wiec firma nie jako tez traci bo jestem
        kierownikiem, ze nie mowie o nerwach, godzinach straconych na zalatwianiu
        papierow na samochód, na lekarzy, w poczekalniach w przychodniach itd!!!! A do
        tego musze jezdzic autobusem a kupilam samochod [po to zeby nie jezdzic
        autobusem bo do jasnej cholery nikomu nie zycze jazdy ze smierdzacymi zulami i
        robolami zachlanymi!!!! Ze nie mowie o tym,ze teraz boje sie przechodzic przez
        pasy na jedni, bo gdyby wtedy ktos szedl gdy facet we mnie pieprznął to na bank
        bym kogoś zabila, a jak juz jade samochodem (ktos mnie wiezie) to potem konczy
        sie to 3 dniową migreną. I TEGO WSZYSTKIEGO BY NIE BYLO, gdyby nie ten debil,
        wiec nie pisz mi tu o :wysbiubywaniu kasy.
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • alpepe Re: Wypadek samochodowy,odszkodowanie 13.12.06, 18:41
      musiałabyś spróbować z powództwa cywilnego, bo PZU ci raczej za coś takiego kasy
      nie zwróci.
      Ja po wypadku samochodowym zrobiłam prawo jazdy (w wypadku kierowcą byłmój
      ojciec), mimo, iż miałam tak samo,jak ty.
    • fiorella8 Re: Wypadek samochodowy,odszkodowanie 13.12.06, 18:48
      witam,to wszystko zależy kto był sprawcą wypadku,ty? czy ktoś inny?
      jeśli nie ty to możesz wystąpić do ubazpieczyciela sprawcy o tzw.odszkodowanie
      zdrowotne,zwrot kosztów leczenia, ale nie jest to łatwa sprawa. stawiając sie
      na takiej komisji mususz mieć jak najwiecej "papierków" od lekarzy ,że coś ci
      faktycznie jest.jak najbardziej więc powinnaś iść do psychologa...wiem z
      własnego doświadczenia :-(
    • hopeless4 Re: Wypadek samochodowy,odszkodowanie 13.12.06, 18:50
      niestety oni robia wszystko by zaplacic jak najmniej, wiec trzeba miec
      zaswiadczenia o wszystkim, nie daj sie wykukac;) a ewentulanie psiz odwolania
      janapisalam odwolanie bo mi malo przyznali i dali jeszcze troche.
      • aserath Re: Wypadek samochodowy,odszkodowanie 14.12.06, 10:27
        dzieki za radę :) gorzej ze juz mam dosyc tego chodzenia po lekarzach,
        załatwiania, juz bym chciala o tym zapomniec. ale widze z tym ubezpieczycielem
        to nie da sie inaczej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka