Dodaj do ulubionych

idealna tarka do tarcia marchewki?

24.10.14, 11:20
Hej,
jestem w stanie dać każde pieniądze za tarkę do marchewki (jedyna surówka, która jedzą moje potwory), ale taką, by tarcie nie kojarzyło mi się z udręką. Nie chcę elektrycznych szatkownic (mam jedną z tchibo - brakuje drobnych wiórków właśnie), chcę mieć jedną ręczną najostrzejsżą na świecie. Może być nawet segment microplane (nie wiem czy moje teoretyczne wzdychanie do tej marki ma sens) i podobne. ale one mają zazwyczaj (te co oglądałam w necie) albo za cienkie wiórki (fine), albo za grube (coarse). A to ma być taka polska surówka marchewkowa...
nie chcę czterostronnych, bo wtedy te cienkie wióry zawsze są z boku i źle sie trzyma. ogólnie odnośnie trzymania mam wrazenie, że do marchewki lepszy jest taki długi strug z wąską powierzchnią trącą (wtedy mniejsze ryzyko otarcia paluchów), ale tu liczę na Wasze doświadczenie. Ma być szybka, wygodna i bezwysiłkowa - i jedna "dedykowana" do marchewki - pomózcie, jeśli nie chcecie awitaminozy moich dzieci smile

no chyba że powiecie, że bez wysiłku to tylko szatkownica a la moulinex - ale to ostateczność.

Przepraszam za taki długi wywód, ale mogłabym juz z kiepskich tarek robić doktorat smile
Obserwuj wątek
    • squirk Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 24.10.14, 11:34
      gojapio napisała:

      > Hej,
      > jestem w stanie dać każde pieniądze za tarkę do marchewki (jedyna surówka, któr
      > a jedzą moje potwory), ale taką, by tarcie nie kojarzyło mi się z udręką. Nie c
      > hcę elektrycznych szatkownic (mam jedną z tchibo - brakuje drobnych wiórków wła
      > śnie), chcę mieć jedną ręczną najostrzejsżą na świecie. Może być nawet segment
      > microplane (nie wiem czy moje teoretyczne wzdychanie do tej marki ma sens)

      Moim zdaniem jak najbardziej ma sens.
      Wzdychałam przez chyba rok, w końcu dostałam jako niespodziankę - jestem bardzo, bardzo zadowolona, tarta lekka, ostra, łatwo ją umyć, no świetna jest po prostu. Wszystko inne poszło w odstawkę. Mam taką uniwersalną - do czosnku, skórki z cytryny, gałki muszkatołowej nawet, cieniutkich wiórków twardego sera itp - używam codziennie a czasem kilka razy dziennie, przepadam za nią. Najlepsza jaką miałam, mam ją bodajże czwarty rok, jak była ostra tak nadal jest, wygląda niemal jak nowa, na ostrze jest nakładka więc nie jest nawer zarysowane. Gdybym kupowała kiedyś kolejną (mam blender z nożykami/tarkami, więc nie potrzebuję w tym momencie innych tarek) to tylko tej marki.
    • budzik11 Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 24.10.14, 12:03
      Nie wiem, o jaką właściwa grubość wiórków Ci chodzi, jak trę na drobnej tarce, która wygląda jak dziurawiona gwoździem, używam do tego robota kuchennego. Na tej samej tarczy trę też np. selera do surówki czy ziemniaki do placków. W życiu nie robiłabym tego ręcznie, choćby i na złotej tarce wink
    • squirk Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 24.10.14, 12:12
      gojapio napisała:

      ale one mają zazwyczaj (te co oglądałam w necie) albo za cienkie wiórki
      > (fine), albo za grube (coarse). A to ma być taka polska surówka marchewkowa...

      Idę z ciekawości zetrzeć kawałek marchewki.
      Firma ma już wiele rodzajów tarek, zajrzyj na stronę.
      smile
      • squirk Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 24.10.14, 12:28
        squirk napisała:

        > gojapio napisała:
        >
        > ale one mają zazwyczaj (te co oglądałam w necie) albo za cienkie wiórki
        > > (fine), albo za grube (coarse). A to ma być taka polska surówka marchewko
        > wa...
        >
        > Idę z ciekawości zetrzeć kawałek marchewki.

        ...i starłam, mam zdjęcia i mogę wysłać. Wiórki drobne, ale nie paćka, delikatne ale z wyczuwalną strukturą, soczyste (ale to też zasługa marchewki). Moja Mysz wdzięczna za test, opycha się właśnie surówką.
        smile
        • gojapio Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 24.10.14, 14:34
          Squirku, dzięki za relację online i potwierdzenie, że platoniczna miłość nie jest całkiem bezsensowna smile
          a jaką dokładnie masz? możęsz mi na priva wysłać fotę, zeby nie było że robimy darmową reklamę MP.
          Bo mi by taki kształt podpasował (chyba) najbardziej, ale tych małych oczek się boję:
          www.futrofm.pl/product_info.php?products_id=6076

          ten rodzaj co mówisz, że jak gwoździem dziurawiona, to w marketingowym języku nazywa sie gwiazdki (stars) smile choć ja ostatnio potraktowałam ziemniaki malakserem i też super placki wyszły - dlatego inne tarcze niż drobne wióry mnie nie interesują.

          Wióry klasyczne - jak w polskiej surówce z jabłkiem czy chrzanem - np. tu familijny.blox.pl/2013/01/Surowka-z-marchewki.html (mimo stu lat na forum gazety, nigdy nie naucze się wstawiać fot) - lub ciut węższe (ale nie szersze).
          • squirk Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 25.10.14, 15:08
            gojapio napisała:

            > Squirku, dzięki za relację online i potwierdzenie, że platoniczna miłość nie je
            > st całkiem bezsensowna smile
            > a jaką dokładnie masz? możęsz mi na priva wysłać

            Napisałam.
            smile

            > ten rodzaj co mówisz, że jak gwoździem dziurawiona, to w marketingowym języku n
            > azywa sie gwiazdki (stars) smile

            Nie ja tak mówiłam, nie używam takiej tarki smile
    • kamunyak Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 24.10.14, 16:01
      moim zdaniem, bez wysilku to tylko robot. Nie wiem, czy akurat szatkownica a la moulinex, bo ja mam robota Brauna. Jesli twoi jedza tylko, lub duzo, tej surowki to ja nie widze sensu w staniu z tarką w ręku, i to jeszcze z tak małą powierzchnia tarcia, jaką ma strug. Toć to urobić się można przy takim tarciu. Ja wrzucam marchewke w robota, po 5 minutach mam surówke dla całej rodziny. A potem tarka do zmywarki, reszta tez. No, chyba że opłucze szybko pod kranem natychmiast po zrobieniu surówki.
      Moje tarki chętnie trą takze buraczki czy ziemniaki na placki. Jaki jest sens męczenia sie z tarką ręczną? Na tarce ręcznej jestem w stanie utrzeć 1 marchewkę, np. jako dodatek do kapusty kwaszonej, to wszystko.
      • gojapio Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 24.10.14, 19:22
        A z małych elektrycznych "koromyseł" co polecacie? Bo najtaniej wychodzi mi Diana zelmera z nakładkami (215 pln), ale troche za duza jak na nieuzywanie głównej funkcji wink miesa nie mielimy
        • kamunyak Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 24.10.14, 23:33
          nie polecam. Nie to, że zła, przeciwnie, tez mam taką. Głównie ze względu na maszynke do miesa, której uzywałam/uzywam. Z reszty właściwie nie korzystam bo nie chce mi sie babrać z zakladaniem, zdejmowaniem itp. Jest to bardziej uciążliwe niz założenie tarki w robocie. Prwdopodobnie nie będzie ci chciało tego robic na co dzień.
          I, wbrew pozorom, to wcale nie takie male. Nakladki i ta tuba do ich zakładnia, zajmują sporo miejsca, więcej niz prosty robot, z ktorego korzystam. No, może jest to najtańsza opcja ale to jest sprzęt na lata więc czy warto aż tak oszczędzać? ja tę maszynke z przystawkami dostałam jeszcze w prezencie ślubnym, i tak sobie stoi. Robota też dostałam, jest niewiele mlodszy. To są sprzęty na całe lata, warto kupić coś, z czego będziesz naprawdę zadowolona.
          Kup sobie robota z tarczami i np. mikserem, ktory pewnie ci sie bardziej przyda niz maszynka do mięsa. Nie musisz przeciez kupować całej rozbudowanej wersji. Jesli chcesz tańszego zelmera to przecież tam tż jest robot z tarkami, duzo wygodniejszy i tańszy niz Diana, ale jak z jakością to nie wiem. O ten
          prymus

        • autumna Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 25.10.14, 08:59
          Maszynka do mięsa to grzmot duży i ciężki. Jakbyś miała naprodukować kapusty czy marchwi na 20 osób, to owszem, dobre - górą wrzucasz, dołem podstawiasz miednicę smile Tzn. szatkowanie do pojemnika o dowolnej wielkości jest tu jedyną zaletą. Mam tego typu maszynkę, nie chciało mi się jej nigdy wyciągać do surówek.
          Co innego robot - u mnie blender Braun z przystawką chodzi na okrągło. Jak byłam wyjechana na 2 miesiące, do szału doprowadzało mnie tarcie ręczne, choć zazwyczaj to raptem 3 marchewki i jabłko. Z powodzeniem zastępuje mi też maszynkę do mięsa.
          • dar61 sokowirówkowywanie górą 25.10.14, 10:46
            Pytanie wynikłe z zastosowania rozdrabniaczy, zwanych malakserami, zamiast tarki - czy Wy je odróżniacie? Preferujecie dla marchwi, jak właśnie to widzę w ofercie gotowych surówek i w gastronomii?
            Pociachane na nawet najdrobniejsze cząstki marchewki są w smaku od razu odróżnialne od marchwi roztartej. In minus, oczywiście. Sokiem tak nie płaczą, nie dają się potem skutecznie zaprawić tłuszczem, by udostępnić kiszkom witaminę...

            Mimo tu j.w. zarzutów, że powstaje za mocna „pacia", przedkładam nad rozdrabnianie robotem marchwi jednak sokowirówkę - sok i mus, musowo, na powrót razem.
            Dodane potem kwaskowe jabłko, kefirek - i niebo w (młodocianej) gębie.
            • gojapio Re: sokowirówkowywanie górą 25.10.14, 14:00
              Szukałam urządzenia ino do marchewki, bo do reszty mam blender z malakserem biedry (daje rade) a do ciast - wypiekacz... Ale moze rzeczywiście uśmiechnę sie do Mikołaja i podmienie biedre braunem... Acz mam słabe wspomnienia z tarciem blenderem, bo rok temu spalilam silnik w zelmerze (tym takim fajnym, czarnym, kompaktowym, nerro, czy jakos tak). I tez pamietam ze dość upierdliwe składanie tych części. Ale płacić 200 za samo siekanie w moulinexie... Zaryzykowalybyscie tańsza podróbkę (clatronic, optimum)? Malakser odpada, juz testowalam. Atawistycznie musza byc wiorki smile
          • squirk Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 25.10.14, 15:07
            autumna napisała:

            > Co innego robot - u mnie blender Braun z przystawką chodzi na okrągło. Jak był
            > am wyjechana na 2 miesiące, do szału doprowadzało mnie tarcie ręczne, choć zazw
            > yczaj to raptem 3 marchewki i jabłko.

            Mamy chyba taki sam blender, o ile dobrze pamiętam, i tarcza "wiórkująca", ta z drobniejszymi oczkami, tnie na cieniutkie nitki/paseczki, nie na surówkę, tzn. wg mnie, dla mnie surówka z marchwi to nie są widoczne kawałki, nawet cienkie, ale bardzo drobne, soczyste ścinki - ale zgadzam się, że sprzet jest niesamowity i u mnie też w ciągłym użyciu, właśnie zrobiłam pastę (marynatę) czosnkowo-ziołową do kurczaka, mini-blender, kilka sekund i po kłopocie, rewelacyjne urządzenie.
            smile
    • notting_hill Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 25.10.14, 21:13
      Od ponad 20 lat (sic!) mam taki firmy Boerner, szczególnie upodobałam sobie tę:
      www.borner.pl/redirect.php?action=cGFnZT1zaG9wX2Rpc3BsYXlwcm9kdWN0I2lkPTEyNzg=
      Trochę już po latach jest tępawa, ale jeszcze ciągle daje radę. Idealna do marchwi, selera, pietruszki. Na początku trochę trzeba uważać, żeby sobie ręki nie uszkodzić - nowa jest megaostra, ale efekt jest jak najbardziej taki o jaki Ci zapewne chodzi.
      • barba50 Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 26.10.14, 00:24
        Od lat bodaj 7 mam maszynkę Zelmera z szatkownicą. Mięso mielę prawie codziennie, bo przy takiej ilości kotów jaką mam i boreliozie stawowej krojenie mięsa byłoby niewykonalne, dokupiłam jedynie specjalne sitko tzw. szarpak. Również szatkownica pracuje często, bo lubimy surówki, marchewka jest ulubioną małża. Z pewnością ustrojstwo jest przydasiem. Cokół maszynki stoi sobie w kąciku na blacie, wymiana akcesoriów jest bezproblemowa, mycie bądź ręczne lub w zmywarce (z wyjątkiem części metalowych od maszynki co wykonałam niestety dwukrotnie, pisałam o tym w innym wątku).
        Gojapio mam pewien pomysł, napiszę jutro maila, dzisiaj już późno.
        • gojapio Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 26.10.14, 09:10
          Dzięki, dziewczęta, kuchnia nie jest moją obsesją, ale jesli chodzi o zajęcia siłowe - a tarcie marchwi to na szczycie tej listy (w ramach usprawnien przestałam ostatnio obierać buraki do barszczu - i mniej bolu, i lepszy smak) - mnie nosi. Dlatego mam w domu juz milion mniej lub bardziej przydatnych ustrojstw... Dzieki za przypomnienie o boernerze - zapomniałam ze m inne tarki poza heblami (mam podróbkę i rzeczywiście do hurtu swietnie sie sprawdza - ale odkad zaczelam ziemniaki na placki w malakserze tez rzadziej używam), spróbuje chyba tego roko, dzieki smile a w następnej kolejności zester microplane (dla urody) i kiedys brauna (dla wygody).
          • barba50 Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 26.10.14, 12:44
            Widzę, że masz już plan i chyba całkiem dobry, nie będę zawracać Ci głowy.
            • gojapio Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 27.10.14, 18:02
              zainspirowana filmikami boernera doszłam do wniosku, że tarki to ja mam ostre, tylko marchewka jest trudno poddającym się trzymaniu warzywem jest. I, wzorem filmiku, pokroilam na 5cm kawałki, nabiłam na uchwyt boernera i poszło jak marzenie. oznajmiam więc, że tarek na razie nie szukam smile
              • squirk Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 27.10.14, 18:34
                gojapio napisała:

                > nie. oznajmiam więc, że tarek na razie nie szukam smile

                Czyli odpada Ci wydatek, to zawsze dobra wiadomość, a ja nie zasypię Ci skrzynki zdjęciami - ale zachowam je na wypadek, gdyby ktoś kiedyś chciał obejrzeć sobie startą marchewkę i zadowoloną Mysz wink
                • gojapio Re: idealna tarka do tarcia marchewki? 27.10.14, 19:09
                  Slij, slij, uchwyt uchwytem, ale do microplane dalej bede wzdychac smile czy ty dostałaś mojego maila? Bo będąc w pełni poczytalną pisałam ale nie ma po nim śladu w mojej skrzyni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka