Dodaj do ulubionych

Coś dla Was.

25.03.04, 12:48
Miałam już dziś nie pisać ale...no coż jeszcze mam coś dla Was,tak siedzicie
przy tej klawiaturze,że pewnie zapomnieliście o rozmowie.To coś do
poćwiczenia języka(polskiego oczywiście)


CHRZĄSZCZ
Trzynastego, w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie.
Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie: - Cóż ma znaczyć to tarzanie?!Wezwać
trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza! Wszak
Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie! A
chrząszcz odrzekł nie zmieszany: - Przyszedł wreszcie czas na zmiany!
Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały, teraz będą się tarzały.


Miłej zabawy,a może ktoś ma jeszcze ciekawe wierszyki?Jak tak to piszcie.
Obserwuj wątek
    • benia30 Re: Coś dla Was. 25.03.04, 13:09
      O, świetna zabawa logopedyczna dla przedszkolaków - (i nie tylko!!!), gimnstyka
      buzi i języka...
      Konkurencja dla "Chrząszcza" J. Brzechwy, a kto jest autorem tego wierszyka?
      • rosiczka9 Re: Coś dla Was. 25.03.04, 15:20
        benia30 napisała:

        > O, świetna zabawa logopedyczna dla przedszkolaków - (i nie tylko!!!),
        gimnstyka
        >
        > buzi i języka...
        Masz Beniu rację ale ja spotkałam się z tym,że nie każdy dorosły potrafi
        powiedziec takie wierszyki poprawnie,a jak trzeba zrobić to bardzo szybko to za
        pierwszym razem nie kazdemu się udaje.
        Już bie pamiętam gdzie znalazłam wierszyki logopedyczne.
        pzdr.
        • benia30 Re: Coś dla Was. 25.03.04, 15:35
          Oj nie są łatwe, nie są...
          Kiedyś na kursie angielskiego poprosiliśmy naszego lektora, oryginalnego
          Anglika o powtórzenie zdania "W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie" i
          tarzaliśmy się po podłodze ze śmiechu. Tak się strasznie męczył próbując
          powtórzyć to zdanie, że zapluł sie cały...
          Pozdr. Benia
        • energetyx Re: Coś dla Was. 19.01.05, 11:50
          Jola lojalna, Jola nie lojalna.
          Wyindualizowaliśmy się z rozentuzjowanego tłumu.
          Stół z powyłamywanymi nogami :P
    • januszx Świerszcz w Szczebrzeszynie 26.03.04, 13:13
      Dobry ten wierszyk Rosiczko :-) , jakieś 3 tygodnie temu byłem w
      Szczebrszeszynie i widziałem ...Świerszacza
      ale mój się nie tarzał stał za to piękny postawny , wyprostowany , dumny,
      ślicznie przystrojony w zielony kubraczek, umajony przylaszczkami ( rozwiązanie
      pewnej zagadki:-) )
      Spoglądał na swoje miasto nie z góry lecz z dołu ale takim pewnym,
      s y b m o l i c z n y m wzrokiem, musiał wiedzieć ile znaczy dla
      Szczebrzeszyna . Od czasu do czasu jedynie udało się dostrzec spływającą po
      wąsach ...łzę , gdyż nie zawsze go doceniano i nie tak jak trzeba promowano...
      J
      • rosiczka9 Re: Świerszcz w Szczebrzeszynie 27.03.04, 11:56
        Dzięki Januszu,mam pytanie czy ten świerszcz,ze Szczebrzeszyna czuję się
        dobrze?Bo słyszałam,że zaczyna pękać bo nie był odpowiedno zabezpieczony.
        A to coś nowego:-D
        Czesał czyżyk czarny koczek, czyszcząc w koczku każdy loczek, po czym przykrył
        koczek toczkiem, lecz część loczków wyszła boczkiem.
        A.4
        • benia30 Re: Świerszcz w Szczebrzeszynie 27.03.04, 19:21
          Podobno w zeszłym roku ktoś mu (świerszczowi znaczy) zakosił smyczek od
          skrzypiec, ale zaraz szybko go zrekonstruowano...
    • users1 Re: Coś dla Was. 02.04.04, 19:33
      Cd rozpoczętego przez Rosiczkę łamania języka...

      GORYL
      Turlał goryl po Urlach kolorowe korale, rudy góral kartofle tarł na tarce
      wytrwale, gdy spotkali się w Urlach góral tarł, goryl turlał chociaż sensu nie
      było w tym wcale.

      W.2
      • wiloa Re: Coś dla Was. 03.04.04, 12:16
        A ja nie widzialam jeszcze tego swierscza , gdzie on wlasciwie stoi ? ladny
        jest?
    • wiloa zaby i swierszcze 03.04.04, 12:27
      Przypomnialam sobie tylko , ze jak bylam ostatnio( a bylo to dawno )w
      szczebrzeszynie to poszlam nad Wieprz i widzialam nie zadnego chrabaszcza a
      wiele, wiele zab!, wszedzie byly. A ja przedzieralam sie przez chaszcze w
      poszukiwaniu tego stworzenia ze skrzypkami , niestety nie spotkalam , ale to
      bylo jeszcze poprzedniej wiosny !
      I pomyslec ,ze juz niedlugo znowu na drzewach beda paczki i listki i znow zrobi
      sie zielono , cudnie ,to juz wisi w powietrzu:)i tak zmienilam temat:)
      • miet.b Re: zaby i swierszcze 03.04.04, 13:44
        Nie miał skrzypiec Wiola bo dopiero mu kupili nowe. Na starych podobno nie mógł
        już grać, a tak naprawdę, ja też jeszcze nie widziałem tego grajka z drewna.
        Chyba gdzieś stoi na drodze wylotowej do Wywłoczki. Jak zrobi się cieplej to
        sam go zechce zobaczyć.
        • ubott.1 Re: zaby i swierszcze 05.04.04, 02:03
          Trafic latwo bo na zakrecie do Zwierzynca trzeba pojsc prosto kolo szpitala i
          zaraz za szpitalem stoi sobie przy malym zbiorniczku wodnym.
          • januszx Re: zaby i swierszcze 06.04.04, 10:10
            Tak jest po prawej stronie drogi , piękny jest ten , bądź co bądź symbol
            Szczebrzeszyna:-)
    • users1 Re: Coś dla Was. 05.04.04, 22:01
      ...dalsze łamanie języka...
      W trzęsawisku trzeszczą trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny a
      trzy byczki znad Trzebyczki z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.
      W.2

      • januszx Re: Coś dla Was. 14.04.04, 08:53
        Nie słyszałem - wyjątkowo trzepiące
        trzeszczące ale i krzepiące:-)
    • users1 Re: Coś dla Was. 13.04.04, 21:34
      ...dawno nie łamaliśmy jęcyka i ktoś mi o tym przypomniał, więc...

      JAMNIK
      W grząskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach, szarpie kłącza
      oczeretu i przytracza do beretu, ważkom pęki skrzypu wręcza, traszkom suchych
      trzcin naręcza, a gdy zmierzchać się zaczyna z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna,
      po czym znika w oczerecie w szarawarach i berecie....

      W.33

      • arwen.a Re: Coś dla Was. 14.04.04, 11:18
        Widzę, że teksty z forum Zamość przydają się na każdą okazję. Moja drukarka
        będzie miała co robic :-)))
        A66
        • users1 Re: Coś dla Was. 15.04.04, 20:21
          Arweno aby drukarka nie ostygła całkowicie:

          BĄK
          Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł

          Pozdrawiam
          W.2
          • benia30 Re: Coś dla Was. 15.04.04, 20:32
            Była też taka fajna piosenka (śpiewaliśmy ją na pielgrzymce na jasną Górę w
            ramach relaksu):
            Szła pchła koło wody, pchła pchłę pchła do wody i ta pchła płakała, że ją tamta
            pchła popchała... i tak w kółko
            pozdr, B...
            • users1 Re: Coś dla Was. 15.04.04, 20:36
              Dobrze niech będzie dalszy ciąg o pchle:
              PCHŁA
              Na peronie w Poroninie pchła pląsała po pianinie. Przytupnęła, podskoczyła i
              pianino przewróciła.

              W.2


              • benia30 Re: Coś dla Was. 15.04.04, 20:55
                Skąd Ty to bierzesz, Users?! (proszę o źródło, jeśli to nie tajemnica, przyda
                mi się do pracy)
                Pozdr., B...
                • users1 Re: Coś dla Was. 15.04.04, 21:23
                  Beniu tajemnica to żadna nie jest. Kiedy Rosiczka zapoczątkowała ten wątek,
                  przypomniało mi się że tekst cytowany przez nią jest mi znany, więc od czasu do
                  czasu coś dorzucam z tego samego "źródła". Tym źródłem jest pewna internautka,
                  która kiedyś przesłała mi kilka takich wierszyków. Nie ma tego dużo, ale na
                  kilka jeszcze postów wystarczy. Jeżeli są Ci one potrzebne, czytaj od czasu do
                  czasu ten wątek, a coś cnajdziesz - do wyczerpania zapasów.
                  Pozdrawiam
                  W.2

                  CIETRZEW
                  Trzódka piegży drży na wietrze, chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy,
                  wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze drepcząc w kółko pośród gąszczy.


                  • benia30 Re: Coś dla Was. 15.04.04, 21:42
                    Wyrecytować to wzorowo, bez zająknięcia to jest dopiero sztuka!
                    Można na spotkanku zorganizować konkurs z nagrodami, myślę że ubaw byłby po
                    pachy...
                    Pozdrawiam cieplutko
                    Benia
                    • users1 Re: Coś dla Was. 15.04.04, 21:49
                      Beniu ja wolę pisać niż mówić, choć i z ortografią też nie jest najlepiej ;-))

                      BZYK
                      Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy i
                      nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikował i ma
                      bzika!

                      W.2

                      • benia30 Re: Coś dla Was. 15.04.04, 23:12
                        users1 napisał:

                        > Beniu ja wolę pisać niż mówić, choć i z ortografią też nie jest najlepiej ;-))
                        >
                        > BZYK
                        > Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy i
                        > nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikował i ma
                        > bzika!
                        >
                        > W.2
                        >
                        No proszę, śmiejemy się z cudzoziemców, że tak kaleczą nasz ojczysty język, a
                        sami też wolimy pisać niż mówić?
                        PS. Świetny wierszyk!!!
                        Pozdrawiam
                        Benia
                        • users1 Re: Coś dla Was. 16.04.04, 21:00
                          Zgodnie z obietnicą:

                          HUCZEK
                          Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka.
                          Ale heca... - wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął. Leży żuczek,
                          leży wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek. Stąd dla huczka jest nauczka by nie
                          hasać z tłuczkiem wnuczka.

                          Pozdrawiam
                          W.2


                          • benia30 Re: Coś dla Was. 16.04.04, 22:15
                            Hi hi hi!!! fajne, jak zwykle...
                            Proszę jeszcze o wyjaśnienie pojęcia: HUCZEK, bo nie wiem co ono oznacza, a w
                            moim słowniku jęz. polskiego słowo takie nie występuje.
                            Z góry dziękuję...
                            Benia
                            • users1 Re: Coś dla Was. 16.04.04, 22:55
                              Huczek, no wiesz to taki .... Huczek, sam nie wiem, nie ja go wymyśliłem, ale
                              czy to ważne jak ktoś się nazywa....
                              W.2
                              • benia30 Re: Coś dla Was. 16.04.04, 23:44
                                Nieważne, masz rację... Ważne, że wierszyk jest zabawny i łatwy do powtórzenia,
                                hi hi :-)))
                                • rosiczka9 Re: Coś dla Was. 17.04.04, 16:11
                                  Witajcie widzę,że łamiecie języki aż miło poczytać.
                                  Dziękuje Usersiku za pisanie tychy łamisłówek ja niestety nie miałam ostatnia
                                  czasu na zaglądania na Fz i teraz nadrabiam zaległaści czytelnicze:-)
                                  Usersie coś wydaje mi się,że mamy podobne źródła;-D
                                  I jeszcze wierszyk o muszce tak wiosennie:

                                  Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki - różdżką nóżki czarowała,
                                  lecz wciąż nóżki czarne miała. - Po cóż czary, moja muszko? Ruszże móżdżkiem, a
                                  nie różdżką! Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i unurzaj w różu nóżki!
                                  Pozdrawiam wiosennie
                                  O.5
                                  • benia30 Re: Coś dla Was. 17.04.04, 16:25
                                    rosiczka9 napisała:

                                    > Witajcie widzę,że łamiecie języki aż miło poczytać.
                                    >>

                                    Witaj Rosiczko, jeszcze milej byłoby posłuchać!!!
                                    • users1 Re: Coś dla Was. 18.04.04, 14:43
                                      Myślę żt do rezytacji potrzeba nie małych zdolności i wyrobienia
                                      logopedycznego, ale przyznam, że usilnie trenuję.

                                      KRÓLIK
                                      Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk, a przy kranie, robiąc
                                      pranie, królik gra na fortepianie.

                                      Pozdrawiam
                                      W.2



                                      • users1 Re: Coś dla Was. 20.04.04, 19:41
                                        Tym razem:

                                        KRUK
                                        Za parkanem wśród kur na podwórku kroczył kruk w purpurowym kapturku,raptem
                                        strasznie zakrakał i zrobiła się draka, bo mu kura ukradła robaka.

                                        W.2

    • blotniarka.stawowa W gore, bo... 18.01.05, 21:31
      ... swietny watek (dzieki Szczurze za wskazanie tego watku, bo jako nowsza
      stazem na tym forum przegapilabym go, a szkoda byloby)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka