Dodaj do ulubionych

jesienne zdobycze

26.09.04, 12:07
po obiedzie trzeba sie porusuac wiec meza za reke i na kasztany pora ruszac.
To nic , ze deszcz zacina, to nic ze temp. ok 10 stopni, to nic ze ciemno,
pochmurno.Na kasztany pojsc trzeba.Wyprawa kasztanowa pomaga niesamowicie:
gimnastykujesz cialo schylajac sie po te jesienne skarby, dotleniasz organizm,
nawilzasz skore chodzac po jesiennym deszczu, uodparniasz sie na wszystkie
przeziebieniowe chorobska.A po powrocie do domu ulozysz kasztany w koszyku,
zeby o wyprawie przypominaly, kilka ludzikow kasztanowych ustawisz na polce i
podziwiac je bedziesz saczac goraca herbate
Obserwuj wątek
    • januszx Re: jesienne zdobycze 26.09.04, 12:22

      a jak tam u CIebie z chorobą kasztanowców? też wystepuje?

      Idea kasztaniowych wypraw bardzo przypadła mi do gustu już kupiłem zapałaki w
      supermarkecie:-)
      • szekla Re: jesienne zdobycze 26.09.04, 14:43
        choroba kasztanowcow? nie zauwazylam
        a moze tak dynie na temat jesiennych zdobyczy?
        jadac poza miasto natrafic mozna o tez porze roku na kopce dyn przy drodze.
        Tablica informuje do kogo nalezy plantacja, ile za dynie powinienes wrzucic do
        puszki przy drodze.I z taka piekna pomaranczowa dynia wracasz do domu i juz sie
        zaczyna fantazja na tematy dyniowate, maz chce zupke dyniowa z lanymi
        kluseczkami, ja od razu produkuje w wydrazonej dyni oczy i zebiska.W ogrodzie
        stoi rodzina dyniowatych, duzych i malych, z rozmaitymi grymasami na
        "twarzach".Dookola podsypani sa kasztanami, jakies kukurydze do tego i juz mam
        jesienna ozdobe przydomowego ogrodka.
        • blotniarka.stawowa Re: jesienne zdobycze 26.09.04, 16:48
          szekla napisała:
          > maz chce zupke dyniowa z lanymi kluseczkami

          Oj, pamietam i ja taka zupke z dziecinstwa, niestety nie umiem jej sama zrobic.
          Moglabys Szeklo zamiescic tu przepis?

          Pozdrowienia od oczekujacej na sezon "dyniowy"
          Blotniarki
    • szekla Re: jesienne zdobycze 26.09.04, 20:01
      przepis (udany zreszta) znajdziesz na forum "Kuchnia";-))
    • szekla Re: jesienne zdobycze 26.09.04, 20:09
      tylko jesienia tak mi smakuje aromatyczna herbata, to tez jest dla mnie jesienne
      tryumfowanie.Bo tylko wtedy ja parze z takim namaszczeniem, tylko wtedy pachnie
      najpiekniej, tylko jesienia towarzyszy piciu herbaty ten caly rytual z
      kokosowymi ciasteczkami i swiecami pachnacymi wanilia.
      A wlasnie swiece, niezbedny o tej porze roku fragment wieczorow w naszym domu,
      gdy za oknem tak ponuro, mokro i zimno.Swiece rozjasniaja mi te jesienne
      wieczory, ogrzewaja je swoim cieplem.I jeszcze pamietac musimy o cieplych,
      przytulnych kolorach, niech nam nastroj poprawia .


      heh ale mi sie zebralo na terapie swiatlem, aromatem i barwa;-)
      • blotniarka.stawowa Re: jesienne zdobycze 26.09.04, 20:35
        Dzieki Szeklo - mamy wiec i zupe, i herbate, swiece dla ciepla i nastroju...
        Jednym slowem na jesien - cos dla ducha, cos dla ciala! :-)
    • szekla Re: jesienne zdobycze 26.09.04, 21:24
      jesienna pora czesciej usiade z ksiazka bez wyrzutow sumienia, ze cos innego na
      mnie czeka...heh zapasy w polskich ksiegarniach zrobione sa jak znalazl na te
      wieczory.
      Pani Chmielewskiej w pas sie klaniam
      • miet.b Re: jesienne zdobycze 26.09.04, 22:19
        Co czytasz Chmielewskiej
        • szekla Re: jesienne zdobycze 26.09.04, 22:21
          teraz przy lozku czeka na mnie 2/3 sukcesu, str. 193;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka