Dodaj do ulubionych

10 pytanie

01.10.04, 22:51
Do Zamościa wpadła zimą (w czasie ferii) 2004 r. aby znaleźć sobie lokal na
najważniejszą imprezę jej życia. Ma być duży na 200 osób bo i impreza ma być
duża. Ciekawostką jest to, że wesele ma być dopiero w 2005 roku. Może było
więc tak chłopak powiedział jej czy chce wyjść za niego, a ona w te pędy już
szuka lokalu i to już zdążyła policzyć gości na 200 osób.
Obserwuj wątek
    • ubott.1 Re: 10 pytanie 01.10.04, 22:57
      To bedzie chyba Olga.
      • miet.b Brawo masz 3 punkty 02.10.04, 00:08
        Poniżej całość
        Do Zamościa wpadła zimą (w czasie ferii) 2004 r. aby znaleźć sobie lokal na
        najważniejszą imprezę jej życia. Ma być duży na 200 osób bo i impreza ma być
        duża. Ciekawostką jest to, że wesele ma być dopiero w 2005 roku. Może było więc
        tak chłopak powiedział jej czy chce wyjść za niego, a ona w te pędy już szuka
        lokalu i to już zdążyła policzyć gości na 200 osób. W Zamościu też pójdzie do
        fryzjera bo już kiedyś była: „okazało że zapłaciłam za koka 30 zł, podczas gdy
        w Warszawie za identyczne uczesanie 140 zł.”. Jeszcze tylko wypożyczyć samochód
        do ślubu. Na propozycję forumowiczów, aby dorożką jechała, niestety ma za
        daleko od miejsca ślubu do domu weselnego. Users1 wreszcie podał telefony z
        ogłoszenia: „Amerykańska limuzyna na śluby tel ....", "Limuzyna na śluby
        tel....Dalej Users1 stwierdził, ze ma przyjaciół nie tylko wirtualnych.
        Obiecała podać dokładną datę wesela. Janusz jeszcze zaproponował dziewczynki
        sypiące polne kwiatki (niezapominajki, bławatki). Najprawdopodobniej pojedzie
        białym Lincolnem do ślubu. W poszukiwaniu strony w internecie salonu
        kosmetycznego nikt jej nie pomógł. Też problem był w poszukiwaniu lokalu, ale
        tez ze stroną internetową. Wszystko co oglądała było wg. niej za małe. Niestety
        tylko tyle ją widzieliśmy na ekranie. Do ślubu jeśli chłopak się nie rozmyślił
        ma jeszcze prawie rok. Osobiście pierwszy raz widzę, aby ktoś tak dopinał ślub
        na 1,5 roku przed terminem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka