hubertus_zamoscicus
07.01.05, 11:07
Źle się dzieje w euroregionie
Marek Woliński 06-01-2005 ,
Po kontroli komisji rewizyjnej w Euroregionie Bug szykują się zmiany w
zarządzie tej instytucji. Przewodniczący organizacji Konrad Rękas nie
wyklucza rezygnacji
Powodem kontroli były sygnały o nieprawidłowościach w pracy sekretariatu i
kierownika biura Stowarzyszenia Samorządów Euroregionu Bug. Urząd
Marszałkowski, który finansuje w dużej części stowarzyszenie, skarżył się, że
jego władze nie rozliczają się z realizowanych projektów. Z tego powodu
zwlekał z wpłacaniem składek z ostatnich dwóch kwartałów zeszłego roku.
Uprawniona do kontroli komisja rewizyjna stowarzyszenia 1 grudnia zjawiła się
w siedzibie organizacji w Chełmie. Nie zastała ani przewodniczącego Konrada
Rękasa, ani kierownika biura Janusza Kowalczyka.
- Nie otrzymałem żadnej informacji o kontroli, dowiedziałem się o niej po
fakcie - broni się Konrad Rękas. - Od 1 grudnia byłem na urlopie -
usprawiedliwia swoją nieobecność Kowalczyk.
Kontrolerzy zarzucili dyrektorowi biura, że nie przychodzi do pracy. - Przez
dwa miesiące nie podpisywał listy obecności, nie dostał więc wynagrodzenia -
mówi Franciszek Gruszkowski, burmistrz Włodawy wchodzący w skład komisji.
- Mam nienormowany czas pracy, mieszkam w Lublinie i nie mogłem być
codziennie w Chełmie, gdzie mieści się nasze biuro - odpiera zarzuty
Kowalczyk. Na początku stycznia złożył dymisję. Przewodniczący stowarzyszenia
Konrad Rękas nie zdecydował jeszcze, czy ją przyjmie.
W protokole pokontrolnym komisja poinformowała, że nie miała dostępu do
dokumentów i w związku z tym proponuje zwołanie walnego zebrania członków
stowarzyszenia. 10 stycznia zarząd Euroregionu ustali jego termin. Wtedy też
być może wybrane zostaną nowe władze. - Jeśli to, że stoję na czele zarządu,
ma być powodem szykanowania ludzi, gotów jestem złożyć rezygnację - deklaruje
Konrad Rękas, który funkcję przewodniczącego pełni od marca 2003 r.
Euroregion Bug powstał w 1995 r. Jego celem jest zacieśnianie współpracy
polsko-ukraińsko-białoruskiej. Tworzą go samorządy tych trzech państw, one
także finansują instytucję. Przez Euroregion przepływają pieniądze z unijnego
funduszu Phare przeznaczone na wzmacnianie współpracy transgranicznej.
Działalność Euroregionu Bug finansuje głównie Urząd Marszałkowski. W zeszłym
roku ok. 70 procent budżetu stowarzyszenia pochodziło od samorządu
województwa (resztę pieniędzy wpłacają gminy i powiaty, które są członkami
stowarzyszenia).
miodzio...
złodziejstwo, korupcja, cyznizm jest chyba dziś w mniemaniu wielu czymś
normalnym , jak powietrze. bez względu na region Polski - szerzy się jak
cholera.